PlusLiga. Trefl Gdańsk ładuje akumulatory przed drugą...

PlusLiga. Trefl Gdańsk ładuje akumulatory przed drugą częścią sezonu zasadniczego. Hitowe starcia w Ergo Arenie w połowie stycznia

RR

Dziennik Bałtycki

Aktualizacja:

Dziennik Bałtycki

W Ergo Arenie Trefl pokonał GKS Katowice 3:2. Jak będzie w rewanżu na wyjeździe?

W Ergo Arenie Trefl pokonał GKS Katowice 3:2. Jak będzie w rewanżu na wyjeździe? ©Karolina Misztal

W weekend sześć klubów PlusLigi nadrabiało zaległości. Trefl Gdańsk na mecz o stawkę musi poczekać aż do piątku, 11 stycznia, kiedy to zagra na wyjeździe z niewygodnym GKS-em Katowice.
W Ergo Arenie Trefl pokonał GKS Katowice 3:2. Jak będzie w rewanżu na wyjeździe?

W Ergo Arenie Trefl pokonał GKS Katowice 3:2. Jak będzie w rewanżu na wyjeździe? ©Karolina Misztal

Zaksa Kędzierzyn-Koźle i długo nic. Czołowa szóstka PlusLigi, gwarantująca udział w „okrojonych” play-offach ucieka siatkarzom Trefla. Gdańszczanie umościli się w środku stawki i tam najprawdopodobniej zostaną. Tym bardziej, że ostatniego słowa nie powiedziała jeszcze Asseco Resovia, która po fatalnym starcie sezonu zaczyna grać coraz lepiej.

Takie wnioski można wysnuć analizując tabelę PlusLigi po 13. kolejkach. Nie wszystkie zespoły, w tym Trefl, do tej liczby doskoczyły, a ma to oczywiście związek z wycofaniem się zadłużonej Stoczni Szczecin.

W weekend zaległości nadrobiło sześć ekip. Niespodzianek jednak nie było. Po raz drugi GKS Katowice znalazł sposób na Indykpol AZS, tym razem w Olsztynie, gdzie wygrał 3:1. PGE Skra Bełchatów nie miała problemów z Chemikiem Bydgoszcz, a Jastrzębski Węgiel z Cerradem Czarnymi Radom. Gospodarze wygrywali po 3:0.

Tuż przed świętami zawodnicy gdańskiego Trefla rozbili w Sosnowcu MKS Będzin 3:0. W tym sezonie drużyna trenera Gido Vermeulena jest w PlusLidze dostarczyciele punktów. Nie zmienia to jednak faktu, że jeszcze trzeba wyjść na parkiet i z nią wygrać. A trzy punkty na zakończenie roku 2018 były żółto-czarnym bardzo potrzebne. Tak samo ważne, jak powrót po kontuzji Nikoli Mijailovicia, który teraz... będzie musiał powalczyć o skład z Miłoszem Hebdą.

Świąteczno-noworoczną przerwę siatkarze trenera Andrei Anastasiego mogli poświęcić na naładowanie akumulatorów przed następną częścią sezonu zasadniczego. Czasu na oddech mają dużo, bo na boisku pojawią się dopiero w piątek, 11 stycznia o godz. 20.30, kiedy to w hali w Szopienicach zmierzą się z GKS-em Katowice. To spotkanie transmitować będzie Polsat Sport. Trenowani przez Piotra Gruszkę siatkarze „GieKSy” nie leżą Treflowi, ale nie zmienia to faktu, że jest to przeciwnik w zasięgu gdańskich „lwów”.

Po tej konfrontacji dojdzie do dwóch bardzo ciekawych pojedynków w Ergo Arenie. Najpierw w środę, 16 stycznia o godz. 18 Trefl podejmie belgijski Greenyard Maaseik. To będzie konfrontacja w ramach 3. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Zapowiada się emocjonująco, bo zespół Joela Banksa w 2. kolejce rozbił 3:0 PGE Skrę Bełchatów. A z mistrzami Polski Trefl zmierzy się już w niedzielę, 20 stycznia o godz. 14.45 (także w Polsacie Sport). To będzie czwarty mecz tych drużyn w sezonie. Tym razem w ramach polskiej ligi.

Znakomite polskie lekkoatletki przed obiektywem Aleksandry Szmigiel



Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Sportowy24 na Facebooku

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej