reklama

PlusLiga. Zdecydowała zagrywka. Aluron Virtu Warta o włos lepsza od Cerradu Czarnych Radom w pierwszym ćwierćfinale

Michał Nowak
Michał Nowak
Zaktualizowano 
W pierwszym meczu ćwierćfinału PlusLigi, siatkarze Cerradu Czarnych Radom przegrali na wyjeździe z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie 2:3. Joanna Gołąbek
Siatkarze Cerradu Czarnych Radom przegrali w Zawierciu z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie na wyjeździe w pierwszym meczu ćwierćfinału PlusLigi. Gospodarze wygrali nieznacznie, a kluczem była zagrywka.

Aluron Virtu Warta Zawiercie - Cerrad Czarni Radom 3:2 (27:29, 25:22, 21:25, 25:17, 15:13)
Aluron Virtu Warta: Masny 3, Malinowski 24, Waliński 19, Ferreira 25, Rejno 9, Gawryszewski 4, Koga (libero) oraz Semeniuk, Bociek, Żuk, Andrzejewski (libero), Dosanjh.
Cerrad Czarni: Vincić, Filip 19, Żaliński 19, Fornal 14, Pajenk 11, Huber 16, Ruciak (libero) oraz Kwasowski, Giger 1, Ostrowski 1, Rybicki, Wasilewski (libero).
Sędziowie: Paweł Burkiewicz i Maciej Kolendowski.
MVP: Alexandre Ferreira (Aluron Virtu Warta Zawiercie).

ZOBACZ TEŻ: Aluron Virtu Warta Zawiercie - Cerrad Czarni Radom. ZAPIS RELACJI NA ŻYWO z 1. meczu ćwierćfinału PlusLigi

PlusLiga. Aluron Virtu Warta Zawiercie - Cerrad Czarni Radom...

Jeszcze przed pierwszą akcją było wiadomo, że mecz ten będzie rozgrywany na dużym poziomie emocji. Tak też było.

Oba zespoły łącznie zanotowały w środowym spotkaniu 26 asów serwisowych (14 gospodarze, 12 goście). Ponadto wiele było zagrywek, które ogromnie utrudniały przyjęcie drugiej drużynie. W ekipie gospodarzy w tym elemencie szczególnie wyróżniali się Alexandre Ferreira, który napsuł najwięcej krwi radomianom oraz Mateusz Masłowski. W zespole z Radomia ta dobra zagrywka rozłożyła się na paru zawodników.

Bez wątpienia dużą rolę w partii otwarcia, jak i zresztą w dalszej części meczu, odegrała zagrywka, zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Zawiercianie dość szybko wypracowali sobie przewagę dzięki dobrym serwisom Ferreiry (5:2). To prowadzenie podopieczni trenera Lebedewa utrzymywali w kolejnych minutach (8:5). Po autowym ataku Filipa było już 11:7, a chwilę później po dobrym ataku Rejno 14:10. Cerrad Czarni mimo straty nie stracili zimnej głowy. Po mocnej zagrywce Fornala było już tylko 14:13. Chwilę później w ataku pomylił się Walinski, a w kolejnej akcji Żaliński efektowną "czapą" zatrzymał przyjmującego Aluronu Virtu Warty i Cerrad Czarni po raz pierwszy w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie (15:16). Końcówka odsłony otwarcia przyniosła wiele emocji. Raz prowadzili jedni, potem za moment przewagę zyskiwali drudzy. Po dobrym ataku Malinowskiego to zawiercianie mieli setballa (24:22). Cerrad Czarni nie dali za wygraną i trzy kolejne akcje zakończyli na swoją korzyść (24:25)! Duża w tym zasługa dobrych zagrywek Hubera. Ostatecznie podopieczni trenera Prygla zwyciężyli po bloku Pajenka na Rejno (27:29).

O ile w pierwszej partii dobrze dysponowany w ataku był Filip, tak w drugiej zatracił tę skuteczność, do tego został czterokrotnie zablokowany. Początkowo przewagę zyskali zawiercianie (6:3), a goście mieli problemy z przyjęciem zagrywki Ferreiry. Dość szybko zniwelowali jednak stratę i sami wyszli na prowadzenie (8:10). W kolejnych minutach wynik oscylował w granicach remisu. Końcówkę lepiej rozegrali jednak gospodarze. Dobrze w polu serwisowym dysponowany był Waliński (23:19), a seta zakończyła autowa zagrywka Żalinskiego (25:22).

Początek trzeciej partii to wymiana ciosów z obu stron (5:5). Znów o sobie w polu zagrywki dał znać jednak Waliński (8:5), który ustrzelił najpierw Fornala, a potem Żalińskiego. Szybko jednak sytuacja się odwróciła, kiedy po drugiej stronie zagrywał Fornal (9:11). Radomianie utrzymywali tę nieznaczną przewagę po kolejnych akcjach (12:14). Po autowym ataku Ferreiry przewaga Cerradu Czarnych wynosiła trzy "oczka" (16:19). Dzięki dobrym zagrywkom Ferreiry, gospodarze odrobili stratę (19:19). Końcówka to jednak "Wojciech Żaliński show" w polu serwisowym! Trzy asy przyjmującego i skuteczny atak Fornala dały zespołowi z Radomia zwycięstwo w tej partii (21:25).

Gra w czwartym secie siatkarzom z Radomia kompletnie nie układała się od samego początku. Znowu we znaki dał się w polu serwisowym Ferreira (8:3). Cerrad Czarni zatracili gdzieś swój rytm gry z poprzednich odsłon i nie potrafili go w trakcie tego seta odzyskać (18:10). Trener Prygiel wprowadził sporo zmian w składzie personalnym, ale nie odmieniło to losów tej partii. Po skutecznym ataku ze środka, Rejno doprowadził do tie-breaka (25:17).

Po raz kolejny w tym meczu Ferreira wystąpił w roli głównej. Tym razem na początku decydującej odsłony. Był skuteczny w ataku, a do tego dołożył mocną zagrywkę, z którą nie radzili sobie Cerrad Czarni i było 5:2. Po błędzie Filipa było już 7:3. Goście jednak nie złożyli broni. i mozolnie odrabiali stratę. Po dwóch skutecznych atakach Pajenka było już 7:5, a chwilę później po dobrym ataku z przechodzącej Fornala był remis 9:9. Znów w roli głównej była zagrywka. Tym razem Malinowskiego - po jego asie tablica pokazywała 13:10. Blok Ostrowskiego dał kontakt (13:12), ale decydujące akcje należały do Aluronu Virtu Warty. Mecz zakończył Waliński.

Drugi mecz rywalizacji ćwierćfinałowej zaplanowany jest na niedzielę, 31 marca w Radomiu. Początek o godzinie 14.45.

CERRAD CZARNI RADOM. AKTUALNE INFORMACJE DOTYCZĄCE ZESPOŁU - TUTAJ
Autor jest również na Twitterze

ZOBACZ TEŻ: Konferencja prasowa przed meczem ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Cerrad Czarni Radom

Wideo

Materiał oryginalny: PlusLiga. Zdecydowała zagrywka. Aluron Virtu Warta o włos lepsza od Cerradu Czarnych Radom w pierwszym ćwierćfinale - Echo Dnia Radomskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3