Po ratunek do Ramsau. W Klingenthal wystartuje tylko czterech Polaków

Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński
Andrzej Banaś
Udostępnij:
Najsłabszy od lat początek Pucharu Świata w wykonaniu Polaków sprawił, że w życie bardzo szybko zaczął wchodzić plan naprawczy. Na zawody do Klingenthal pojechało tylko czterech skoczków - pozostali szukają formy w austriackim Ramsau.

W pierwszych pięciu konkursach Pucharu Świata nasza kadra wywalczyła 168 punktów. Dla porównania: rok temu było ich 556, a w rekordowym pod tym względem otwarciu sezonu 2018/2019 aż 717. Gorzej niż teraz po raz ostatni było siedem lat temu.

Na mniej niż dwa miesiące przed igrzyskami olimpijskimi w Pekinie jedynym pozytywem są właściwie tylko przebłyski Kamila Stocha, któremu rzeczywiście zdarzają się udane skoki, niestety przeplatane wyraźnie częstszymi średnimi próbami.

Warto przeczytać

Jeśli w przeszłości polskim skoczkom zdarzały się słabsze otwarcia zimy, zwykle słyszeliśmy zestaw obowiązkowych formułek uspokajających, zgodnie z którymi „to dopiero początek sezonu, poczekajmy chociaż do Engelbergu”. Tym razem reakcja nastąpiła jednak znacznie szybciej, a łagodzenia obaw trudno szukać nawet w słowach Apoloniusza Tajnera, dyżurnego optymisty polskiego sportu.

Olimpijski sezon naszych skoczków ma być ratowany w Ramsau. Na Puchar Świata do Klingenthal pojechali tylko Stoch, Piotr Żyła, Paweł Wąsek i Aleksander Zniszczoł, choć Polska mogłaby wystawić nawet siedmiu zawodników. Czterech kolejnych skoczków dotąd występujących w Pucharze Świata, czyli Dawid Kubacki, Klemens Murańka, Andrzej Stękała i Jakub Wolny, będzie szukać formy na normalnym obiekcie w Austrii pod okiem trenerów Macieja Maciusiaka i Grzegorza Sobczyka. Decyzja o wysłaniu całej grupy na trening miała zapaść przede wszystkim w głowach prezesa Tajnera i dyrektora Adama Małysza.

Skocznia w Ramsau to dla polskiego narciarstwa miejsce niemal legendarne. Gdy w naszych skokach coś przestawało się układać, wówczas ratunku zwykło szukać się właśnie w Austrii. To tam swoje błędy wielokrotnie eliminował Adam Małysz, również tam udał się Kamil Stoch przed zdobyciem tytułu mistrza świata w Val di Fiemme. Jeśli ktoś będzie optymalnie wychodzi z progu na trudnej skoczni w Ramsau, wówczas tym łatwiej będzie mu na innych obiektach.

- Wszyscy jesteśmy odrobinę skołowani, natomiast wiemy, ile wysiłku i serca włożyliśmy w letnie przygotowania - powiedział Stoch podczas wirtualnego spotkania z kibicami w swoich mediach społecznościowych. - Powinniśmy być teraz w innym miejscu, a jest mały kryzys. Nie uważam jednak, że jest tragicznie, choć mogę wypowiadać się tylko za siebie. Miejsca dziesiąte, jedenaste, pojedyncze skoki, którymi wygrywam treningi i kwalifikacje - to jest OK. Brakuje natomiast drobnej rzeczy, która pozwoli mi skakać o 3-4 metry dalej. Cały czas wierzę, że wszystko już wkrótce zaskoczy, że ta cała machina ruszy pełną parą i będzie dobrze. Latem dużo pracowałem nad pozycją najazdową. Jeżdżę bardzo dobrze i jestem zadowolony ze swoich prędkości na najeździe. Czasami energia w trakcie odbicia jest jednak skierowana za bardzo do góry. Chodzi natomiast o to, żebym od razu za progiem dostał trochę więcej rotacji, dzięki czemu będę miał lepszą szybkość w locie i znajdę tych kilka metrów, których cały czas szukam.

Stoch mimo wszystko i tak jest w lepszej sytuacji niż choćby Kubacki, który w czterech z pięciu dotychczasowych konkursów kończył udział już na pierwszej serii. Jeśli treningi w Ramsau przyniosą jemu i pozostałej trójce wysłanej do Austrii zauważalną poprawę, wówczas już za tydzień w Engelbergu wszyscy będą mogli wrócić do startów w Pucharze Świata.

PŚ tym razem w Niemczech

Kryzys formy Polaków i decyzja o wyjeździe do Ramsau sprawiły, że nieco w cieniu znalazły się kolejne pucharowe zawody. Już w piątek w Klingenthal odbędą się kwalifikacje z udziałem Stocha, Żyły, Wąska i Zniszczoła, a na sobotę i niedzielę zaplanowane są dwa konkursy, tym razem tylko indywidualne.

Program Pucharu Świata w Klingenthal:
Piątek:
19:15 - kwalifikacje
Sobota:
14:45 - seria próbna, 16:00 - konkurs
Niedziela:
14:00 - kwalifikacje, 16:00 - konkurs

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Sportowy 24
Dodaj ogłoszenie