MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Polonia Bydgoszcz - Włókniarz Częstochowa 41:49 [WYPOWIEDZI]

Krzysztof Wypijewski
Na torze w Bydgoszczy nie brakowało ostrych starć. W 6. wyścigu Artur Czaja nie zostawił Marcinowi Jędrzejewskiemu miejsca przy płocie
Na torze w Bydgoszczy nie brakowało ostrych starć. W 6. wyścigu Artur Czaja nie zostawił Marcinowi Jędrzejewskiemu miejsca przy płocie Jarosław Pabijan
Polonia ma na koncie 2 punkty i zajmuje 9. miejsce w tabeli (na 11 ekip), Włókniarz jest siódmy (4 oczka).

Michał Finfa (menedżer Włókniarza): - Początek meczu był trochę dziwny: najpierw my wygrywaliśmy podwójnie, potem Polonia. Przeważnie, gdy mecze są wyrównane, to wyścigi kończą się remisami...
O naszym zwycięstwie przesądził wyrównany skład. Nie mieliśmy dziur, nie „łapaliśmy” zer. Moi seniorzy zdobyli od sześciu do jedenastu punktów. Każdy menedżer chciałby mieć taki skład.

Marcin Stawluk (kierownik Polonii): - Jesteśmy troszeczkę źli, bo liczyliśmy na wygraną. Znów zawiodła nasza druga linia, ponownie przegrywaliśmy moment startowy. Musimy coś z tym zrobić. Bezpośrednio po meczu mieliśmy zebranie w tej sprawie; brali w nim udział zawodnicy, trener i właściciel klubu.

Tomas Jonasson (Włókniarz): - Przyjechałem do Bydgoszczy z pozytywnym nastawieniem; miałem w pamięci 2014 rok i półfinał DPŚ, w którym zdobyłem tu 11 punktów w pięciu startach. Na pierwsze dwa wyścigi dobrałem jednak złe przełożenia. Potem dokonałem korekt w ustawieniach i było zdecydowanie lepiej.

Wiktor Kułakow (Polonia): - Nie byłem szybki spod taśmy. Wygrałem jeden, może dwa starty, w pozostałych musiałem nadrabiać na dystansie. Chciałbym, aby nasz zespół pojechał kiedyś jak dziś Włókniarz: wszyscy seniorzy punktują, nie ma dziur w składzie...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24