MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Premier League wkrótce zakończy sezon? "Bardziej martwię się o następny"

Tomasz Biliński
Premier League wkrótce zakończy sezon? "To nie ma sensu"
Premier League wkrótce zakończy sezon? "To nie ma sensu" AFP/EAST NEWS
- Nie martwię się o rozstrzygnięcia tego sezonu, obawiam się o następne - zwrócił uwagę dyrektor sportowy Udinese Pierpaolo Marino, który twierdzi, że wkrótce sezon Premier League zostanie anulowany.

Władze instytucji związanych ze sportem (i nie tylko) nie przestają liczyć strat wywołanych pandemią koronawirusa. Szukają sposobu na wznowienie zmagań. Premier League jest jedną z lig, gdzie w grę wchodzą gigantyczne pieniądze. Na razie nie ma mowy o jakimkolwiek planie jej dogrania, jak to planują zrobić na przykład w lidze niemieckiej. Zamiast tego spodziewane jest anulowanie sezonu.

- Władze Premier League przedstawią podobne rozwiązanie, jak federacja belgijska. Ta po akceptacji klubów zakończyła ligę, mimo uwag UEFA, by tego nie robić. Jednak sytuacja jest bardzo poważna. Nie martwię się o rozstrzygnięcia tego sezonu, ale obawiam się o następne. Mam nadzieję, że po pokonaniu koronawirusa wrócimy do gry w piłkę - stwierdził w rozmowie z telewizją „SportItalia” dyrektor sportowy Udinese Pierpaolo Marino. Takiego samego rozwiązania spodziewa się w Serie A.

Jego wiarygodność może popierać fakt, że właścicielem klubu z Udine jest Giampaolo Pozzo, ojciec właściciela Watfordu - Gino Pozzo. Zresztą w rozmowie ze Sky Sports piłkarz „Szerszeni”, Jose Holebas, apeluje o takie rozwiązanie. - To dla mnie oczywiste. Nie ma sensu w ciągłym przesuwaniu terminów. Tytuł mistrza Anglii powinien zostać przyznany Liverpoolowi. Zasłużył na to, grał niesamowicie - podsumował 35-letni grecki obrońca Watfordu.

Z drugiej strony, Sadio Mane przyznał w radiu „TalkSport”, że zrozumie, jeśli tytuł nie trafi do „The Reds”. - Wiele milionów ludzi straciło członków rodziny. To bardziej skomplikowana sytuacja - >> nie ukrywał Senegalczyk <<, który z kolegami na dziewięć kolejek przed końcem ligi ma 25 punktów przewagi nad Manchesterem City.

ZOBACZ TEŻ:

Bayern Monachium wrócił do treningów po przerwie spowodowanej koronawirusem, a Robert Lewandowski przyjechał na zajęcia nowym samochodem. To limitowane Porsche 911 Speedster. Marka wyprodukowała tylko 1948 egzemplarzy, a cena jednego to 1,35 mln zł. W przeciwieństwie do aut mijanych codziennie na ulicy, wartość 911 Speedster będzie rosła. Liczba 1948 jest nieprzypadkowa, bo to rok, w którym stworzono model 356 "No.1", do którego odnosi się najnowszy kabriolet niemieckiej legendy. Ponadto Porsche oferuje ekskluzywne wykończenie. Za dodatkowe 100 tys. zł otrzymamy auto w wersji Heritage Design, zawierające elementy odwołujące się do klasycznych modeli z lat 50. i 60.OSIĄGIPod maską nowego samochodu Lewandowskiego kryje się sześciocylindrowy silnik bokser o mocy 510 koni mechanicznych. Do "setki" przyspiesza w cztery sekundy, a jego prędkość maksymalna to 310 km/h. Średnie spalanie to 13,8 litra na 100 km.Obejrzyj galerię zdjęć zjawiskowego Porsche 911 Speedster.

Robert Lewandowski i jego nowe Porsche 911 Speedster. Cena, ...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Euro 2024: STUDIO-EURO ODC-3 PRZED MECZEM POLSKA - AUSTRIA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24