Przełamanie Artura Sobiecha, wygrana Lechii Gdańsk! Biało-zieloni nie oddają pozycji lidera Lotto Ekstraklasy [zdjęcia]

Paweł StankiewiczZaktualizowano 
Lechia Gdańsk - Lech Poznań Fot. Karolina Misztal
Lechia Gdańsk wygrała z Lechem Poznań 1:0 w meczu piłkarskiej Lotto Ekstraklasy. Biało-zieloni są już bardzo blisko wygrania fazy zasadniczej sezonu.

Maraton gier co trzy dni wymusza zmiany w składzie. Biało-zieloni w środku tygodnia grali derby w Gdyni z Arką, a już w najbliższą środę zmierzą się w Częstochowie z Rakowem o awans do finału Pucharu Polski.

- Wszystko jest pod kontrolą. Nie ma kontuzji, nikt nie pauzuje za kartki i jesteśmy gotowi do walki. Weszliśmy w newralgiczny okres grania co trzy dni. Wobec zagrożeń pauzą za kartki będziemy szukać rotacji, ale czy takie nastąpią, to zapraszam kibiców na mecz, aby się o tym przekonali. Zgadzam się z tym, że po niektórych zawodnikach widać, że trudy sezonu sprawiają, że mogą odczuwać problem z szybkością czy reakcją. To normalne. Regenerujemy wszystkich zawodników najlepiej jak możemy - mówił przed meczem Piotr Stokowiec, trener biało-zielonych.

W meczu z Lechem na ławce usiedli Flavio Paixao, Daniel Łukasik i Joao Nunes, a w składzie pojawili się Karol Fila, Artur Sobiech i wreszcie długo oczekiwany i wracający po kontuzji Patryk Lipski. Biało-zieloni pierwszą połowę zaczęli inaczej niż poprzednie spotkania, bowiem w sposób bardziej ofensywnych i szybko szukając gola. Cel osiągnęli bardzo szybko, bo już w 10 minucie, po rzucie rożnym, w pole karne dośrodkował Filip Mladenović, kapitalną asystą przewrotką popisał się Błażej Augustyn, a piłkę głową do siatki skierował Artur Sobiech. Napastnik Lechii wreszcie się przełamał i mógł odetchnąć z ulgą, bo na tego gola czekał aż 647 minut. Biało-zieloni chcieli pójść za ciosem i już minutę później mógł paść drugi gol! W bardzo dobrej sytuacji znalazł się Michał Mak, ale trafił w słupek. Lech nie bardzo miał pomysł na sforsowanie defensywy biało-zielonych i to spotkanie tylko potwierdziło słabość "Kolejorza". Z czasem gdańszczanie przyjęli swój styl gry i wyczekiwali na rywala na własnej połowie, aby wyjść z kontrą. Jedyną złą wiadomością pierwszej połowy była żółta kartka Augustyna, a to oznacza, że nie zagra w kolejnym meczu ligowym z Cracovią.

Druga połowa połowa już słabsza. Lechia głównie skupiła się na grze defensywnej i pamiętając o zbliżającym się spotkaniu z Rakowem nie forsowała tempa. W 52 minucie świetnym strzałem popisał się Lukas Haraslin i słupek po raz drugi w tym meczu uratował Lecha przed utratą gola. Goście próbowali atakować, ale stać ich było tylko na niedokładne wrzutki w pole karne. Lech dopiero w 90 minucie oddał pierwszy celny strzał, ale znakomicie interweniował Dusan Kuciak. Lechia nie straciła gola w czwartym meczu z rzędu, a po tym zwycięstwie jest już o krok od wygrania fazy zasadniczej Lotto Ekstraklasy, a to o tyle ważne, że w fazie mistrzowskiej z Legią Warszawa zagra w Gdańsku.

W. punkt: Różne znaczenie remisu w derbach Trójmiasta

Wideo

Materiał oryginalny: Przełamanie Artura Sobiecha, wygrana Lechii Gdańsk! Biało-zieloni nie oddają pozycji lidera Lotto Ekstraklasy [zdjęcia] - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
bronek

Fajnie że wygrali,Gra niezła,no i nadzieja na przyszłość jest coraz większa .Tak trzymać ///

G
Gość

Sędzia 12 zawodnik Lecha

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3