PŚ we florecie w Katowicach: Mistrzyni olimpijska Irina...

PŚ we florecie w Katowicach: Mistrzyni olimpijska Irina Derigłazowa triumfuje w Spodku ZDJĘCIA

Zdjęcie autora materiału

Jacek Sroka

Dziennik Zachodni

Aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Puchar Świata we florecie rozegrano w Katowicach po raz pierwszy
1/74
przejdź do galerii

Puchar Świata we florecie rozegrano w Katowicach po raz pierwszy ©Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse

Rosjanka Irina Derigłazowa wygrała zawody Pucharu Świata we florecie rozgrywane w Katowicach. W finale turnieju w Spodku aktualna mistrzyni olimpijska i świata pokonała Amerykankę Lee Kiefer 15:4. Trzecie miejsca zajęły Włoszka Camilla Mancini i Niemka Anne Sauer. Najlepsza z Polek Julia Walczyk uplasowała się na 12. pozycji.
- Nie wiem dokładnie, które to już moje zwycięstwo w turnieju Pucharu Świata, ale wiem, że w Polsce wygrałam po raz pierwszy. Walczyło mi się w Katowicach bardzo dobrze i cieszę się, że wygrałam – stwierdziła Derigłazowa.

Prowadząca w światowym rankingu Rosjanka w finale przegrywała z mierzącą zaledwie 163 cm wzrostu Kiefer 0:2. Szybko jednak odrobiła straty, a od stanu 4:3 zadała dziesięć trafień z rzędu i łatwo sięgnęła po zwycięstwo nad pochodzącą z szermierczej rodziny reprezentantką USA, w której poza nią ten sport uprawiają również ojciec oraz siostra i brat.

Zobacz galerię

Z Polek najlepiej spisała się Julia walczyk.
20-letnia florecistka była o krok od awansu do czołowej ósemki, bo długo prowadziła w 1/8 finału z Seo In Hong. Koreanka na 6 sekund przed końcem regulaminowego czasu walki doprowadziła jednak do wyrównania, a w dogrywce zadała decydujące trafienie wygrywając 13:12. Do 1/8 finału awansowała również Martyna Jelińska, ale przegrała w niej w Niemką Sauer 8:15 i sklasyfikowana została na 13. miejscu.

- Ciągle jeszcze nie mogę dojść do siebie po walce Julki. To liderka naszej drużyny floretowej budowanej z myślą o igrzyskach w Tokio, ale to jej pierwszy sezon w gronie seniorek i dziewczyna spaliła się psychicznie. Szkoda, bo była o krok od awansu do ósemki – powiedział Adam Konopka, prezes Polskiego Związku Szermierczego.



PŚ we florecie był zorganizowany w Katowicach po raz pierwszy. - Obserwator turnieju z ramienia Międzynarodowej Federacji Szermierczej Ho Hsiang Ling generalnie chwaliła nas za organizację zawodów, choć na pewno można zadbać o ich lepszą promocję – stwierdził Ryszard Szuster, wiceprezes PZSzer.

Faktycznie turniej w Spodku nie przyciągnął na trybuny zbyt wielu widzów, mimo że na planszy występowała światowa czołówka florecistek. W zawodach wystartowały aż 183 zawodniczki z 21 państw i była to rekordowa obsada zawodów rozgrywanych w Polsce od 2005 roku.

- Sportowo nasze panie w turnieju indywidualnym spisały się na czwórkę, ale bardzo liczymy na udany start naszego zespołu w niedzielnym turnieju drużynowym – powiedział Ryszard Sobczak, dyrektor sportowy PZSzer. i były olimpijczyk.


Oglądaj Sportowy Magazyn DZ Kibic i naszą sportową zapowiedź weekendu



POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Horoskop 2018 dla wszystkich znaków zodiaku wróżki z Katowic ZOBACZ

Studniówki 2018 Tak się bawią maturzyści ZOBACZCIE ZDJĘCIA + WIDEO

Czy dostałbyś się do pracy w policji? PRAWDZIWE PYTANIA TESTU MULTISELECT

Rejestr pedofili i gwałcicieli z woj. śląskiego NAZWISKA I ZDJĘCIA




Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Sportowy24 na Facebooku