Real Madryt kontra Chelsea, czyli półfinał Ligi Mistrzów jak starcie w Superlidze

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Real Madryt kontra Chelsea, czyli półfinał Ligi Mistrzów jak starcie w Superlidze
Real Madryt kontra Chelsea, czyli półfinał Ligi Mistrzów jak starcie w Superlidze Szymon Starnawski /Polska Press
Półfinał Ligi Mistrzów między Realem Madryt a Chelsea oraz pierwszy raz, gdy Eden Hazard może zagrać przeciwko byłemu klubowi, jest przyćmiony przez fiasko Superligi.

Prezydent UEFA Aleksander Ceferin nie zmienił zdania i dalej myśli o ukaraniu klubów, które chciały utworzyć Superligę. Ponoć dotkliwiej mają to odczuć prowodyrzy, czyli m.in. Real Madryt, a mniej Chelsea, która jako pierwsza wycofała się z akcji. Zresztą oba kluby zmierzą się we wtorek w Madrycie (godz. 21, transmisja Polsat Sport Premium), więc jakby grali w Superlidze. W każdym razie konkretów co do ukarana na razie brak. Na pewno nie będzie to wykluczenie z obecnego sezonu, ale niewykluczone, że z następnego.

- To byłby absurd - nie krył trener „Królewskich” Zinedine Zidane, który nie obawia się we wtorkowym meczu złej woli wobec jego drużyny ze strony środowiska UEFA, w tym sędziów. - Arbiter będzie wykonywał swoją pracę jak zawsze, my również. Jeśli będziemy się nad tym zastanawiać, to sytuacja niepotrzebnie zrobi się nerwowa. Skupiamy się na tym, na co mamy wpływ - zaznaczył 48-letni Francuz.

Menedżer Chelsea Thomas Tuchel podczas swojej konferencji dodał: - Poruszane problemy dzieją się na poziomie politycznym i na nim też należy je rozwiązać, a nie na boisku. Podobnie jak drużyna Realu zasługujemy, by grać w półfinale i w europejskich pucharach w następnym sezonie, jeśli zakwalifikujemy się do nich poprzez wyniki.

„The Blues” w Premier League zajmują czwarte miejsce. W sobotę wygrali z West Ham United, dzięki czemu odskoczyli ekipie z Łukaszem Fabiańskim w bramce na trzy punkty. Z kolei Real w La Liga zremisował ostatnio z Realem Betis, marnując okazję do zrównania się z pierwszym Atletico Madryt. We wtorek obie ekipy zagrają ze sobą czwarty raz w historii. W 1971 r. Chelsea po remisie i wygranej zdobyła nierozgrywany już Puchar Zdobywców Pucharów. Natomiast w 1998 r. sięgnęła po Superpuchar Europy.

W sobotnim starciu „Królewskich” na boisko wrócił Eden Hazard. Belg był czołową postacią Chelsea w poprzedniej dekadzie. Latem 2019 r. przeszedł do Realu z 115 mln euro, ale tu prześladują go kontuzje. W tym sezonie wystąpił w 15 meczach, ale w żadnym w całości. - Zagrał dobrze i jest gotowy wnieść do zespołu coś ekstra - ocenił Zidane.

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

Tokio Flesz 1

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie