Regionalny Puchar Polski. Niedosyt w Szprotawie. Mieli...

Regionalny Puchar Polski. Niedosyt w Szprotawie. Mieli prawie finał [ZDJĘCIA]

cekon

Gazeta Lubuska

Aktualizacja:

Gazeta Lubuska

Sprotavia Szprotawa była blisko awansu do finału regionalnego Pucharu Polski.
1/30

Przejdź do
galerii zdjęć

©Wiesław Zdanowicz

W sobotę (23 czerwca) na stadionie w Babimoście w finale regionalnego Pucharu Polski Falubaz Zielona Góra mierzyła się z Wartą Gorzów. Blisko gry o cenne trofeum była Sprotavia Szprotawa, która szansę na awans straciła dopiero po przegranych rzutach karnych w spotkaniu z gorzowianami.
- Gdybyśmy strzeli trzy pierwsze rzuty karne, to my byśmy zagrali w finale – powiedział Mieczysław Sobczak, trener Sprotavii. – Byliśmy bardzo blisko awansu. W półfinale z powodu kontuzji nie mogliśmy zagrać najsilniejszym składem. Ale tym się nie tłumaczę, bo rywal też mógł mieć podobne problemy.

Zespół ze Szprotawy, zanim zmierzył się z Wartą Gorzów w półfinale, pokonał wcześniej Czarnych Przybymierz 3:0, Budowlanych Lubsko 1:0, Spójnię Ośno Lubuskie 2:0 i Pogoń Świebodzin 2:1.

ZOBACZ TEŻ: Finał regionalnego Pucharu Polski w Babimoście. Warta kontra Falubaz

Przed rokiem Sprotavia odpadła już w drugiej rundzie regionalnego Pucharu Polski, dlatego przed obecną edycją w klubie postanowiono, m.in. że… - Puchar Polski, który do tej pory traktowaliśmy trochę nie do końca poważnie, teraz ma być dla nas równie ważny, jak rywalizacja w czwartej lidze – stwierdził Mieczysław Sobczak. – I pod tym kątem szykowaliśmy się do rozgrywek. Niemal udało się dotrzeć aż do finału, dlatego na pewno czujemy niedosyt.
Zobacz galerię
Sprotavia w rozgrywkach czwartej ligi spisała się gorzej niż przed rokiem, zajęła dopiero 12. miejsce. – Dały nam się we znaki przekładane mecze na początku rundy wiosennej – tłumaczy Mieczysław Sobczak. – Później było tak, że w ciągu miesiąca musieliśmy rozegrać dziesięć spotkań. Mamy tylko małą satysfakcję, że w lidze pokonaliśmy Wartę Gorzów. Wprawdzie odebrano nam później punkty [zagrał zawodnik, który powinien pauzować za kartki – red.], ale na boisku byliśmy zdecydowanie lepsi.

Szkoleniowiec Sprotavii nie ma swojego faworyta w finale Pucharu Polski. – Wydaje mi się też, że żadna z drużyn nie jest faworytem. Nie obstawię wyniku, niech wygra lepszy – zakończył Mieczysław Sobczak.

REGIONALNY PUCHAR POLSKI w SPORTOWY24.PL

Wszystko o Regionalnym Pucharze Polski - newsy, ciekawostki, wyniki!

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Terminarz regionalny PP

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej