Rio 2016. Bodnar: Mam pecha do pogody, ale dałem radę [rozmowa]

Paweł Hochstim, Rio de Janeiro
Maciej Bodnar
Maciej Bodnar Andrzej Szkocki/Polska Press
- Pojechałem świetną czasówkę. Możemy być zadowoleni ze startu kolarzy – mówi Maciej Bodnar, szósty kolarz w jeździe indywidualnej na czas.

Pańskie szóste miejsce w wyścigu indywidualnym na czas zakończyło bez wątpienia udany start polskich kolarzy w Rio.
Muszę powiedzieć, że dobrze mi się dzisiaj jechało. Trasa była bardzo ciężka, ale wiedzieliśmy od początku, że tak będzie. Trzeba było się skupić i pojechać czasówkę życia, choć to może za dużo powiedziane. Ale na pewno pojechałem świetną czasówkę.

A warunki nie sprzyjały, bo asfalt był mokry i w dodatku wiał silny wiatr.
Na pewno trochę straciłem na tym szybkim zjeździe. Niedawno wróciłem po kontuzji i trochę mi brakuje. Przy tym zjeździe jechałem z dziesięć kilometrów na godzinę wolniej, niż na treningu, a to jest naprawdę kilka ładnych sekund. Ale mogę być zadowolonym. Przyjechaliśmy tutaj głównie po to, żeby w wyścigu ze startu wspólnego pomagać Rafałowi Majce. To był priorytet i wyrwaliśmy medal. Czasówka wyszła też na plus, więc cały start w Rio trzeba tak ocenić.

Jeden z zawodników powiedział, że to był wyścig, w którym, żeby osiągnąć dobry wynik, trzeba było ryzykować. To prawda?
Trzeba było trochę ryzykować, żeby przy tym mokrym asfalcie zrobić dobry czas. To była bardzo długa czasówka, 54 kilometry, więc było gdzie nadrobić jakby co stracone sekundy. Ta trasa była naprawdę piekielnie trudna. A swoją drogą Jesteśmy jedenaście dni i to był dopiero pierwszy dzień z deszczem. Od kilku dni zapowiadano deszcze, ale jakoś omijały Rio. Pechowo akurat dzisiaj przyszedł deszcz. W ogóle jakoś mam pecha w tym sezonie do czasówek, bo na dziesięć czasówek w ośmiu padał deszcz i były zmienne warunki.

Michał Kwiatkowski narzekał, że zawodnicy startowali w dwóch grupach, przez co warunki nie były równe.
Zgadzam się z Michałem. Spekulowaliśmy, który z nas wystartuje później, bo oboje mieliśmy szanse na świetny wynik. Muszę mu podziękować, bo powiedział, żebym wybrał, w której grupie chcę startować. Aczkolwiek ostatecznie nie mieliśmy nic do powiedzenia, bo zdecydowała za nas UCI.

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Materiał oryginalny: Rio 2016. Bodnar: Mam pecha do pogody, ale dałem radę [rozmowa] - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3