Rumak: Słabsza forma Morioki to osłabienie zespołu

Piotr Janas
Fot. TOMASZ HOŁOD
Śląsk Wrocław bezbramkowo zremisował z Lechią Gdańsk w meczu 4. kolejki LOTTO Ekstraklasy na Stadionie Wrocław. Po ostatnim gwizdu żaden z trenerów nie sprawiał wrażenia niezadowolonego.

- To był klasyczny mecz z gatunku: kto pierwszy strzeli gola, ten wygra. Dzisiaj nie pokusiliśmy o to ani my, ani Lechia i stąd podział punktów. W pierwszej połowie graliśmy trochę zbyt bojaźliwie, chociaż Bence Mervo miał niezłą okazję. Po zmianie stron wyglądało to już nieco lepiej, ale goli z tego nie było - podsumował spotkanie Mariusz Rumak.

Szkoleniowiec WKS-u nie ukrywał, że nieco gorsza postawa Ryoty Morioki w porównaniu do tego, co Japończyk prezentował wiosną jest pewnym problemem.

- Nie da się ukryć, że Ryota nie jest w swojej optymalnej dyspozycji. Gorsza forma Morioki to osłabienie zespołu, ale pracujemy nad tym, by znów był wielki i wiem, że stać go na to. Znakomitą formę pokazał dzisiaj Mariusz Pawełek, który udowadnia, że piłkarzem trzeba być 24 godziny na dobę. W pierwszej połowie fantastycznie obronił jeden ze strzałów, po których mogliśmy przegrywać - ocenił Rumak nawiązując do strzału Marco Paixao z 41 min.

Trener ,,wojskowych" zapewnił także, że decyzja o posadzeniu na ławce rezerwowych Laszy Dvalego wynikała tylko i wyłącznie ze względów sportowych.

- Nie mamy żadnych kontuzji. Mam trzech znakomitych środkowych obrońców, którzy wywierają na siebie presję na treningach. Dzisiaj postawiłem na duet Piotr Celeban - Adam Kokoszka i nie straciliśmy gola. Chciałbym, żebyśmy na każdej pozycji mieli taką rywalizację. Wtedy Śląsk wyglądałby zdecydowanie lepiej - zapewnił Mariusz Rumak.

Bardzo zadowolony po ostatnim gwizdku był także prowadzący Lechię Piotr Nowak.

- Mieliśmy swoje okazje zarówno przed przerwą jak i po niej, ale nie udało się niczego strzelić. Chcę podziękować swoim zawodnikom za znakomitą organizację gry i wolę zwycięstwa. Na początku sezonu mieliśmy trochę problemów z tą organizacją np. w starciu z Wisłą Płock, ale dzisiaj wygląda to już zdecydowanie lepiej - stwierdził Nowak.

Były ofensywny pomocnik m.in. Zawiszy Bydgoszcz i Chicago Fire ocenił postawę swojego napastnika - przy okazji byłego piłkarza Śląska Wrocław - Marco Paixao.

- Marco miał 100 proc. okazję, ale zabrakło mu w niej odrobiny zimnej krwi. Z drugiej strony strzelił dobrze, w przeciwną stronę niż ta, z której leciał bramkarz, lecz Mariusz Pawełek wykazał się w tej sytuacji dużym kunsztem. Nie miej jestem przekonany, że będziemy mieli jeszcze wiele pociechy z gry Marco w tym sezonie - zapewniał Nowak.

Zapytaliśmy także szkoleniowca gdańszczan o byłego lidera Śląska Wrocław będącego teraz w jego kadrze - Sebastiana Milę.

- Seba niedawno wyleczył kontuzję i dochodzi do formy. Gry treningowe nie odzwierciedlają w pełni braków kondycyjnych, które musi nadrobić. Przypuszczam, że za tydzień góra dwa wejdzie do gry. Rozpoczynamy zmagania w Pucharze Polski, więc za chwilę natężenie meczów będzie większe. Grając co trzy dni Mila na pewno będzie bardzo przydatny - podsumował Piotr Nowak.

Dużo mniej zadowolony z podziału punktów był grający w Lechii reprezentant Polski - Sławomir Peszko

- Dla mnie 0:0 to średni wynik. Wiedzieliśmy, że Śląsk gra dobrze w defensywie i nie traci bramek, ale chcieliśmy wywieźć stąd 3 punkty. Nie można być całkiem niezadowolonym z punktu na wyjeździe, ale czujemy niedosyt. Gdyby Marco Paixao wykorzystał moje dogranie pod koniec pierwszej połowy miałbym asystę, lecz zapewniam, że nie mam do niego o to pretensji. Każdy z nas się czasami myli - stwierdził ,,Peszkin".

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: Rumak: Słabsza forma Morioki to osłabienie zespołu - Gazeta Wrocławska

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jesteś raczej zwykłym polskim prostaczkiem, który zmienia swoja opinię z dnia na dzień. Oceniaj ludzi po ich dokonaniach w dłuższym czasie. Poprzednią rundę Morioka miał super, a wczoraj po prostu słabszy dzień, co każdemu się zdarza.

A jakie to twoje pieniądze ? ... może z twoich podatków (jeśli je płacisz), do kasy Wrocławia trafia nie więcej jak 0,00000 zł, zaś Miasto dofinansowało NASZ ŚLĄSK z ewentualnie twoich podatków kwotą 0,00000000000000000000000000000 zł.

Więc jaki jest tutaj twój udział, żebyś się tutaj wymądrzał ????
Idź chłopie na piwo, przemyśl to i trzymaj się.

J
Jack

A ty co niby takiego wielkiego w swoim życiu zrobiłeś abyśmy mogli ciebie stawiać za wzór i podziwiać? Rozumiem że w tym co w życiu robisz osiągnąłeś taką perfekcję że "klękajcie narody".

J
Jasniwidz

dopiero 4 kolejka a w Gazecie wrocławskiej już mają tabele z wynikami po 37 - szacun

S
Słabiaki

Ha ha , że niby japoniec jest taki super ? To co robią inni, same lenie , marni kopacze. Wywalic ich a nie utrzymywać z NASZYCH pieniędzy !

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3