Serena Williams, czyli skandale, dramaty, upadki i wzloty...

Serena Williams, czyli skandale, dramaty, upadki i wzloty (nie zawsze) wielkiej mistrzyni tenisa. Amerykance grozi bojkot sędziów

Zdjęcie autora materiału

Hubert Zdankiewicz

Sportowy24

Aktualizacja:

Sportowy24

Po finale Naomi Osaka (z lewej) przepraszała kibiców za to, że wygrała
1/8
przejdź do galerii

Po finale Naomi Osaka (z lewej) przepraszała kibiców za to, że wygrała ©AP/Associated Press/East News

Zachowanie Sereny Williams w niedawnym finale US Open podzieliło tenisowy świat. Jedni krytykują Amerykankę, inni jej bronią, doszukując się w zachowaniu sędziego wręcz znamion seksizmu. A oburzeni sędziowie rozważają bojkot jej meczów. Tak naprawdę jednak w tym przypadku to żadna nowość, bo w karierze Williams nie brakowało skandali i kontrowersji. Nie tylko na korcie.
Gdyby ktoś przypadkiem nie wiedział, o co chodzi, to przypomnijmy. Serena Williams przegrała w sobotę finał US Open z Naomi Osaką, a w trakcie meczu stoczyła wojnę z prowadzącym spotkanie Carlosem Ramosem. Ten najpierw ukarał Amerykankę ostrzeżeniem za tzw. coaching (niedozwolona komunikacja werbalna i niewerbalna trenera z graczem), później drugim za roztrzaskanie rakiety, co zaowocowało stratą punktu.



Po trzecim ostrzeżeniu Williams straciła gema za nazwanie arbitra „kłamcą” i „złodziejem”. W efekcie końcówka meczu i początek ceremonii wręczania nagród toczyły się przy akompaniamencie gwizdów i buczenia, a płacząca Osaka przepraszała kibiców za to, że wygrała.

Nie był to pierwszy taki wybryk w karierze 23-krotnej zwyciężczyni turniejów Wielkiego Szlema (w singlu), o której Chris Chase z „USA Today” napisał swojego czasu, że: „Może być mistrzynią, ale nie umie przegrywać” i że po porażkach „zachowuje się jak rozkapryszone dziecko”. Trafnie, wystarczy przypomnieć sobie wybryki Sereny w półfinale US Open 2009 (groziła sędzi liniowej, że wepchnie jej piłkę do gardła) i finale 2011 (stwierdziła, że prowadząca spotkanie sędzia jest „hejterką” i groziła, że „nigdzie na świecie nie poprowadzi już meczu”).

Trzeba też jednak podkreślić, że nie zawsze to Williams wywoływała skandale. Czasem była ich ofiarą.

Indian Wells i najsłynniejszy tenisowy bojkot

Tak jak w 2001 roku w Indian Wells, gdy jej starsza siostra Venus poddała walkowerem półfinał z Sereną, tuż przed jego rozpoczęciem. Twierdziła, że ma kontuzję, ale kibice jej nie uwierzyli. Mieli powody, bo sporo się wówczas mówiło i pisało o tym, że mecze pomiędzy siostrami są ustawiane przez ich ojca. Obie zostały wygwizdane.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: WTA Indian Wells. Venus lepsza od Sereny, tym razem liczył się tylko tenis

Serena i jej bliscy nasłuchali się „uprzejmości” również w trakcie finału, w którym pokonała Belgijkę Kim Clijsters. Siostry i ich ojciec Richard mówili później, że wśród obelg, jakie usłyszeli, kilka miało jednoznacznie rasistowski wydźwięk. Obie oświadczyły potem, że już nigdy nie zagrają w Indian Wells i długo dotrzymywały słowa. Serena dała się namówić na powrót do Kalifornii dopiero po 14 latach (Venus po 15).

1 3 »

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Sportowy24 na Facebooku