Śląsk na remis z Lechią. Mariusz Pawełek znowu z czystym kontem

Maciej Jakubski
Śląsk - Lechia 0:0 Gazeta Wrocławska
LOTTO Ekstraklasa: W meczu przyjaźni, jak to w meczu przyjaźni – solidarnie po punkcie. Śląsk Wrocław zremisował u siebie z Lechią Gdańsk. Gole nie padły. To też zasługa Mariusza Pawełka. Bramkarz gospodarzy świetnie poradził sobie choćby z próbą Marco Paixao. Dzięki temu po raz czwarty w sezonie zachował czyste konto.

Trener Rumak dokonał jednej, za to zaskakującej zmiany. Za Lashę Dvaliego wystawił Ostoję Stjepanovicia, przy czym Adam Kokoszka został cofnięty do obrony, a były pomocnik m.in. Wisły zagrał w środku. Trener Nowak odpowiedział bardzo ofensywnym ustawieniem, w ataku zagrają Kuświk i Marco Paixao. Nie zabraknie również Flavio Paixao. Tylko na ławce usiadł natomiast Sebastian Mila. Już po kilkunastu sekundach prowadzenie mógł objąć Śląsk. Pierwsza akcja, Mervo zatańczył w polu karnym. Pierwszy jego strzał obronił bramkarz Lechii, a dobitka trafiła w boczną siatkę.

Przez kolejne kilkanaście minut niewiele się działo na boisku, bo Lechia niby miała przewagę, ale żądnych sytuacji. Śląsk miał w 20. minucie. Szybka akcja, wrzutka Alvarinho i Morioka był o włos od sięgnięcia piłki głową. Później gra toczyła się w środku pola, zawodnicy obu drużyn głównie polowali na kości rywali, więc sędzia Raczkowski pokazał po dwie żółte kartki. W 41. minucie wymarzoną szansę mieli goście. Kapitalna akcja Peszki, który minął Pawelca, dośrodkował płasko do niepilnowanego Marco Paixao i strzał Portugalczyka w nieprawdopodobny sposób nogą obronił Pawełek. Do przerwy bezbramkowy remis w meczu w którym walka toczyła się głównie w środku pola.

Pierwsze minuty po przerwie wynagrodziły kibicom brak emocji w pierwszej. Najpierw okazję miała Lechia. Piłkę dośrodkował Flavio, jego krajan Filipe odpuścił krycie i Kuświk zmarnował setkę, niecelnie strzelając głową. W kolejnej akcji błyskawiczna odpowiedź Śląska i Morioka zza pola karnego strzela nad poprzeczką. W 53. minucie ładny rajd Alvarinho, ale nie miał już siły oddać mocny strzał i bramkarz Lechii bez problemów łapie piłkę. Kolejne minuty to szybkie wyjścia Śląska, zakończone np. w 63. minucie strzałem Madeja wprost w Savicia. Chwilę później bramkarz Lechii popełnił błąd po wrzutce Alvarinho, ale w porę go naprawił. W 69. minucie błąd popełnił Celeban, któremu piłkę zabrał Wolski, ale strzał pomocnika Lechii był słaby w sam środek bramki.

Do końca meczu nic ciekawego się nie wydarzyło, bo wydarzyć się nie mogło. Trener Nowak wprowadził Stolarskiego, Wojtkowiaka i choć Śląsk atakował, to nie potrafił stworzyć sytuacji podbramkowej. Lechia natomiast dopiero w doliczonym czasie gry pojawiła się na połowie gospodarzy.

Najdroższe transfery z Ekstraklasy: Kapustka wyprzedził wszystkich [TOP10]

Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: Śląsk na remis z Lechią. Mariusz Pawełek znowu z czystym kontem - Gol24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

B
Błąd Finder

Po raz 4 w sezonie z czystym kontem ;)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3