Sparta – Włókniarz: Wrocławianie bez Woffindena równie mocni! Pewne zwycięstwo WTS-u [WYNIK, RELACJA]

Dawid Foltyniewicz
23.06.2019 wroclawwts betard sparta wroclaw kontra forbet wlokniarz czestochowa speedway zuzel pge stadion olimpijski pge ekstraliga gazeta wroclawskatomasz holod / polska press
23.06.2019 wroclawwts betard sparta wroclaw kontra forbet wlokniarz czestochowa speedway zuzel pge stadion olimpijski pge ekstraliga gazeta wroclawskatomasz holod / polska press Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
Komplet widzów oglądał na Stadionie Olimpijskim zwycięstwo Betardu Sparty Wrocław nad forBET Włókniarzem Częstochowa (56:34) w ramach 9. kolejki PGE Ekstraligi. Gospodarze radzili sobie bez kontuzjowanego lidera, Taia Woffindena. Punkt bonusowy trafił na konto dolnośląskiego zespołu, który pierwszy mecz wygrał 49:41.

Zwykło się mówić, że za sukcesem każdego mężczyzny stoi kobieta. Choć Tai Woffinden zapewne zawsze może liczyć na wsparcie swojej małżonki Faye, bez dwóch zdań spory udział w jego trzech tytułach indywidualnego mistrza świata mieli także mechanicy. W meczu z forBET Włókniarzem wspomagali oni Vaclava Milika.

Czech w swoim pierwszym starcie dobrze ruszył spod taśmy i w początkowej fazie biegu znajdował się nawet na prowadzeniu. Ostatecznie 25-latek na dystansie ustąpił jedynie koledze z drużyny, Maksowi Fricke'owi, dzięki czemu Betard Sparta zapisała na swoim koncie podwójne zwycięstwo. Podopieczni Dariusza Śledzia kapitalnie weszli w niedzielne spotkanie – już po pierwszej serii startów zbudowali dziesięciopunktową przewagę (17:7).

Na starcie siódmej gonitwy Jakub Jamróg zahaczył daszkiem kasku o taśmę. Ostrzeżenie nie zdeprymowało jednak wychowanka Unii Tarnów. W powtórce 27-latek wespół z Drabikiem pomknął po pięć oczek dla WTS-u. Kilkuset kibiców z Częstochowy nieco zawodził natomiast jeden z liderów ekipy spod Jasnej Góry. O ile na wysokości zadania stanął jak niemal zawsze w tym sezonie Leon Madsen, o tyle postawa Fredrika Lindgrena pozostawiała wiele do życzenia.

„Lwy” na biegowe zwycięstwo na Stadionie Olimpijskim musiały czekać do 10. wyścigu. W największe pokłady cierpliwości w zespole gości musiał uzbroić się zwłaszcza Damian Dróżdż. Były zawodnik Betardu Sparty przed niedzielnym starciem po raz ostatni ścigał się na ekstraligowych torach 2 września. Swój tegoroczny debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce zanotował natomiast dopiero w 10. kolejce. 22-letni rezerwowy raz zastąpił Pawła Przedpełskiego. Punktów nie wywalczył.

Jamróg na początku sezonu spisywał się poniżej oczekiwań sympatyków Betardu Sparty. Tymczasem w konfrontacji z forBET Włókniarzem jutrzejszy solenizant (skończy 28. rok życia) pokazał, że podobnie jak Maciej Janowski czy Fricke jest w stanie wcielić się w rolę jednego z liderów wrocławian. W 11. gonitwie przywiózł za swoimi plecami Madsena i Lindgrena (podwójna rezerwa taktyczna), czyli największych asów „Lwów”.

Ostateczny triumf „Spartan” ani przez chwilę nie był zagrożony. Kropkę nad i postawili w 13. gonitwie Czugunow i Fricke. Ten pierwszy ma za sobą nad wyraz udany weekend. W sobotę wygrał pierwszą rundę Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów.

Wrocławianie dopisali trzy punkty do swojego dorobku w ligowej tabeli, tracąc obecnie dwa oczka do prowadzącej Fogo Unii Leszno (mistrzowie Polski w niedzielę o godz. 19 zmierzą się ze Stelmetem Falubazem Zielona Góra).

Punktacja:

Betard Sparta Wrocław - 56 pkt.
9. Tai Woffinden - 0 () ZZ
10. Jakub Jamróg - 11+1 (1,2*,3,2,3)
11. Vaclav Milik - 6+2 (2*,1*,0,3,-)
12. Max Fricke - 12+1 (3,3,2,2,2*,-)
13. Maciej Janowski - 10+1 (3,3,2,0,2*)
14. Przemysław Liszka - 0 (0,0,0)
15. Maksym Drabik - 12+2 (3,2*,3,1*,3)
16. Gleb Czugunow - 5 (1,3,1)

forBET Włókniarz Częstochowa - 34 pkt.
1. Leon Madsen - 15 (2,3,3,3,2,2)
2. Paweł Przedpełski - 0 (0,0,-,-,-)
3. Adrian Miedziński - 2 (0,2,0,-)
4. Matej Zagar - 6+1 (1,1*,2,1,1,0)
5. Fredrik Lindgren - 5 (0,1,3,1,0,0)
6. Jakub Miśkowiak - 1+1 (1*,0,-)
7. Michał Gruchalski - 5+1 (2,1,1,1*)
8. Damian Dróżdż - 0 (0)

Bieg po biegu:
1. (65,69) Fricke, Madsen, Jamróg, Przedpełski - 4:2 - (4:2)
2. (64,82) Drabik, Gruchalski, Miśkowiak, Liszka - 3:3 - (7:5)
3. (64,78) Fricke, Milik, Zagar, Miedziński - 5:1 - (12:6)
4. (64,69) Janowski, Drabik, Gruchalski, Lindgren - 5:1 - (17:7)
5. (66,44) Madsen, Fricke, Milik, Przedpełski - 3:3 - (20:10)
6. (65,87) Janowski, Miedziński, Zagar, Liszka - 3:3 - (23:13)
7. (64,91) Drabik, Jamróg, Lindgren, Miśkowiak - 5:1 - (28:14)
8. (64,63) Madsen, Janowski, Drabik, Dróżdż - 3:3 - (31:17)
9. (65,28) Jamróg, Zagar, Czugunow, Miedziński - 4:2 - (35:19)
10. (65,47) Lindgren, Fricke, Gruchalski, Milik - 2:4 - (37:23)
11. (65,81) Madsen, Jamróg, Lindgren, Janowski - 2:4 - (39:27)
12. (65,43) Milik, Madsen, Gruchalski, Liszka - 3:3 - (42:30)
13. (65,78) Czugunow, Fricke, Zagar, Lindgren - 5:1 - (47:31)
14. (65,69) Drabik, Janowski, Zagar, Lindgren - 5:1 - (52:32)
15. (65,91) Jamróg, Madsen, Czugunow, Zagar - 4:2 - (56:34)

Sędzia: Paweł Słupski
Komisarz toru: Maciej Głód
Widzów: 13 tys.
Wynik dwumeczu: 105:75 dla Sparty

PZPN podnosi ceny biletów na kadrę

Wideo

Materiał oryginalny: Sparta – Włókniarz: Wrocławianie bez Woffindena równie mocni! Pewne zwycięstwo WTS-u [WYNIK, RELACJA] - Gazeta Wrocławska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SPARTANIE!!
Dziękujemy!!!!!
a
aresco1
Droga redakcjo,

czy zauważyliście, że odkąd macie ten nowy system dodawania komentarzy, to jest ich mniej?

co do meczu; zaskakująco dobrze prawie wszyscy.

Milik widać, że ma jakąś blokadę. Jechał na sprzęcie Woffindena a w swoim 10 biegu wyjeżdża wężykiem ze startu. Źle dobiera ustawienia.
Dodaj ogłoszenie