Stal Gorzów nie zwalnia tempa! Bardzo pewnie pokonuje Motor Lublin w drugiej kolejce PGE Ekstraligi

Alan Rogalski
Alan Rogalski
Moje Bermudy Stal Gorzów - Motor Lublin. Jarosław Miłkowski
Dwa zwycięskie spotkania i Moje Bermudy Stal jest liderem rozgrywek PGE Ekstraligi. Z lublinianami było wszystko pod kontrolą. Do dziewiątego biegu Motor trzymał się. Później gorzowianie odjechali. Świetny był Bartosz Zmarzlik i Martin Vaculik.

Przed meczem niewiele, jeśli nic nie wskazywało na to, że zakończy się ono wygraną lublinian. Dlaczego tak? Po pierwsze, Motor ostatecznie przyjechał do Gorzowa z Jarosławem Hampelem oraz Grigorijem Łagutą, a więc zawodnikami, którzy przed weekendem skończyli izolację z powodu zakażenia koronawirusem, więc mogli nie być w pełni sił. Co więcej, żółto-niebiescy na „Jancarzu” pokonywali „Koziołki” szesnaście razy, na osiemnaście zawodów. Ba, Motor w tym roku nie pojechał ani jednego sparingu! Po czwarte w końcu, lublinianie przyjechali na obiekt przy ul. Kwiatowej nie w komplecie. Brakowało Dominika Kubery, który ze względów finansowych będzie mógł podpisać kontrakt z klubem po ukończeniu 22 lat, a więc za kilka dni. Kontraktu nie parafował też Paweł Miesiąc, o czym spekulowały media. Tym samym moc ekipy Macieja Kuciapy wydawała się bardzo ograniczona.

Ale w pierwszej serii ta przewaga gorzowian była nieduża. I to głównie dzięki świetnej jeździe Mateusza Cierniaka, który debiutuje w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Junior Motoru najpierw triumfował w biegu młodzieżowców, a następnie - zastępując Marka Kariona - dotarł na metę jedynie za plecami Bartosza Zmarzlika. Mistrz świata chciał jechać parą z Wiktorem Jasińskim, ale były żużlowiec Unii Tarnów wcisnął się pomiędzy nich.

A druga seria utwierdziła w przekonaniu, że duet Hampel i Łaguta nie jest osłabiona po koronawirusie i może ścigać się ze stalowcami jak równi z równym, a nawet być od nich szybszym jak w wyścigu nr sześć, gdzie pierwszego z nich nie mógł dogonić Anders Thomsen, choć ten atakował do końca. Za to Rosjanin w piątej gonitwie, niczym wspomniany Cierniak, wjechał między Martina Vaculika oraz Szymona Woźniaka i dowiózł drugą „dwójkę”. Taką samą zdobycz miał również Mikkel Michelsen. I to ci wymienieni trzymali wynik przyjezdnym.

Duńczyk w trzeciej serii dwukrotnie groźnie upadał. Najpierw po kontakcie z rodakiem Thomsenem, a następnie sam zahaczył kolanem o tor. Sędzia nie wykluczył go, ale mało to zmieniło, bo nasi odnieśli pierwsze drużynowe zwycięstwo, odpowiadając tym samym na podwójną wygraną gości. Było więc 33:27.

Kuciapa wraz z Jackiem Ziółkowski mogli zatem skorzystać z kolejnej rezerwy taktycznej, ale tym razem nie przyniosła ona efektu, bo drugi raz z rzędu pierwszy na mecie był Szymon Woźniak z... identycznym czasem co chwilę wcześniej, czyli 60,39 s.
Jednak kluczowym był ostatni bieg przed nominowanymi. Zmarzlik, tak jak przez cały zawody szybko odjechał od innych, ale za nim popędził Thomsen i we dwójkę dali 44 punkt dla Stali.

Ale najlepszy wyścig to ten końcowy. Vaculik w świetnym stylu z czwartej lokaty przesunął się na drugą i powiększył różnicę na naszą korzyść.

Moje Bermudy Stal Gorzów - Motor Lubli 52:38

  • Moje Bermudy Stal: Karczmarz 1 (0, 1, 0, 0), Zmarzlik 15 (3, 3, 3, 3, 3), Vaculik 13+2 (3, 3, 2*, 3, 2*), Woźniak 8 (1, 1, 3, 3, 0), Thomsen 11+1 (3, 2, 1, 2*, 3), Jasiński 3 (2, 1, 0), Nowacki 1+1 (1*, 0, 0).
  • Motor: Hampel 9+2 (1*, 3, 2, 1*, 2), Buczkowski 5+2 (0, 1, 1*, 2, 1*), Łaguta 8+1 (2, 2, 2*, 2, d, d), Karion 0 (-, w, -, -), Michelsen 10 (2, 2, 3, 1, 1, 1), Lampart 0 (0, 0, 0), Cierniak 6+1 (3, 2, 0, 1*).
  • Sędzia zawodów: Artur Kuśmierz
  • Komisarz toru: Arkadiusz Kalwasiński.

Bieg po biegu

  • I. Vaculik (59,62), Łaguta, Hampel, Karczmarz 3:3 3:3
  • II. Cierniak (60,42), Jasiński, Nowacki, Lampart 3:3 6:6
  • III. Thomsen (59,91), Michelsen, Woźniak, Buczkowski 4:2 10:8
  • IV. Zmarzlik (60,14), Cierniak, Jasiński, Lampart 4:2 14:10
  • V. Vaculik (59,83), Łaguta, Woźniak, Karion (u/w) 4:2 18:12
  • VI. Hampel (59,89), Thomsen, Buczkowski, Nowacki 2:4 20:16
  • VII. Zmarzlik (59,36), Michelsen, Karczmarz, Cierniak 4:2 24:18
  • VIII. Michelsen (60,67), Łaguta, Thomsen, Jasiński 1:5 25:23
  • IX. Zmarzlik (59,64), Hampel, Buczkowski, Karczmarz 3:3 28:26
  • X. Woźniak (60,39), Vaculik, Michelsen, Lampart 5:1 33:27
  • XI. Woźniak (60,39), Łaguta, Hampel, Karczmarz 3:3 36:30
  • XII. Vaculik (60,70), Buczkowski, Cierniak, Nowacki 3:3 39:33
  • XIII. Zmarzlik (59,79), Thomsen, Michelsen, Łaguta (d) 5:1 44:34
  • XIV. Thomsen (60,91), Hampel, Buczkowski, Woźniak 3:3 47:37
  • XV. Zmarzlik (60,77), Vaculik, Michelsen, Łaguta (d) 5:1 52:38

Kiedyś były podprowadzającymi Stali Gorzów. Zobacz, jak dziś...

Tak mieszka zawodnik Stali Gorzów Bartosz Zmarzlik, mistrz ś...

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: Stal Gorzów nie zwalnia tempa! Bardzo pewnie pokonuje Motor Lublin w drugiej kolejce PGE Ekstraligi - Gazeta Lubuska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie