To nie koniec transferów w Stali Mielec? Do drużyny mogą...

To nie koniec transferów w Stali Mielec? Do drużyny mogą trafić dwaj nowi zawodnicy

Kuba Zegarliński

Nowiny

Aktualizacja:

Nowiny

Jakub Arak (na zdjęciu) wiosną grał w Stali Mielec na zasadzie wypożyczenia z Lechii Gdańsk

Jakub Arak (na zdjęciu) wiosną grał w Stali Mielec na zasadzie wypożyczenia z Lechii Gdańsk ©Kuba Zegarliński

Wszystko wskazuje na to, że Stal Mielec w wielkim stylu powróci na rynek transferowy. Na celowniku klubu znaleźli się dwaj uznani zawodnicy.
Jakub Arak (na zdjęciu) wiosną grał w Stali Mielec na zasadzie wypożyczenia z Lechii Gdańsk

Jakub Arak (na zdjęciu) wiosną grał w Stali Mielec na zasadzie wypożyczenia z Lechii Gdańsk ©Kuba Zegarliński

Duże nadzieje u kibiców z Mielca rozbudził transfer, który przeprowadziła...Lechia Gdańsk. Do tego klubu ściągnięty został właśnie były napastnik reprezentacji Polski, Artur Sobiech. To z kolei oznacza, że szansę na grę Jakuba Araka maleją niemal do minimum.

Czy jest to jednak równoznaczne z tym, że napastnik, który wiosną tak dobrze prezentował się w barwach Stali (7 goli w 14 meczach), wróci do Mielca? Z naszych informacji wynika, że jest to możliwe, choć na razie nikt oficjalnie tego nie potwierdza.

Na celowniku mieleckiego klubu znalazł się również Adam Deja. To 25-letni pomocnik z dużym doświadczeniem w ekstraklasie.

Obecnie jest zawodnikiem Cracovii, jednak w tym sezonie nie zagrał jeszcze ani minuty. W jego przypadku w grę wchodzić będzie prawdopodobnie wypożyczenie.

POPULARNE NA NOWINY24/SPORT:



ZOBACZ TAKŻE - Janusz Niedźwiedź, trener Stali Rzeszów: Ta szatnia potrzebowała przewietrzenia [STADION]

Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Arak w I składzie w meczu z Miedzią

Edek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

i strzela bramę. Myślę, że trochę wody w Wiśle upłynie zanim Sobiech będzie się nadawał do gry,

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Sportowy24 na Facebooku