Trefl Gdańsk - Zenit Kazań. Liga Mistrzów siatkarzy. Gwiazdozbiór z dalekiej Rosji

Rafał RusieckiZaktualizowano 
Na zdjęciu: siatkarze Trefla Gdańsk
Na zdjęciu: siatkarze Trefla Gdańsk Karolina Misztal
Zenit Kazań staje na drodze do marzeń siatkarzy z Gdańska. Trefl w ćwierćfinałach Ligi Mistrzów trafił na jedną z najmocniejszych drużyn w Europie.

Druga przygoda Trefla Gdańsk z Ligą Mistrzów trwa w najlepsze. A jeszcze przed startem sezonu wydawało się, że ekipa Andrei Anastasiego nie będzie rywalizować na europejskim podwórku. Siatkarska LM to nie to samo, co jej piłkarska odpowiedniczka. Tutaj nie można liczyć na kokosy. Wręcz odwrotnie często można zakończyć sezon na minusie. Dzieje się tak, jeśli trafi się na drużynę z krańców kontynentu, do której trzeba dolecieć czarterem.

Żółto-czarni, namawiani przez sponsorów, zdecydowali się jednak podjąć rękawicę i jak już wiemy, była to bardzo dobra decyzja. Ku zaskoczeniu wielu wygrali bowiem swoją grupę, w której mieli za rywali mistrzów Polski (PGE Skrę Bełchatów), mistrzów Belgii (Greenyard Maaseik) oraz mistrzów Niemiec (Berlin Recycling Volleys).

Trefl w ćwierćfinale Ligi Mistrzów trafił na drużynę niesamowicie silną sportowo i - co często idzie w parze - posiadającą wielki budżet. Zenit to zespół, w którym ciężko doszukać się mankamentów. Od 11 lat w klubie pracuje Władimir Alekno, którego szerokie grono kibiców zna także ze znakomitych wyników z reprezentacją Rosji (łączył obie funkcje).

CZYTAJ TAKŻE: Skandaliczny transparent na stadionie podczas meczu Lechii Gdańsk. Miasto powinno cofnąć dotacje na Lechię?

Klub z Kazania ma na koncie sześć triumfów w Lidze Mistrzów (w sezonach 2007/08, 2011/12, 2014/15, 2015/16, 2016/17 i 2017/18). Ba, od ośmiu sezonów zawsze dociera przynajmniej do finałowej czwórki. W tym momencie ma serię 29 meczów w LM bez porażki, a liczy się ją od 24 marca 2016 roku. Ostatni raz w europejskich rozgrywkach rosyjski potentat przegrał 16 marca 2016 roku, kiedy to uległ 2:3... PGE Skrze Bełchatów.

Trefl może się pochwalić bilansem 10 zwycięstw i czterech porażki. Dwie z nich poniósł w starciach z... Zenitem. Z tą drużyną spotkał się w play-offach w sezonie 2015/16. Wówczas Rosjanie wygrali 3:1 w Ergo Arenie oraz 3:0 w Kazaniu. W całej historii tych rozgrywek Zenit przegrał z polskimi drużynami tylko cztery na 16 meczów. Dwa razy sposób na ekipę Alekny znalazła Skra i dwa Jastrzębski Węgiel.

- Skład Zenita na papierze wygląda znakomicie. Mają budżet, o którym jedynie możemy marzyć. Mają siatkarzy, o których możemy jedynie marzyć: Matthew Anderson, Earvin N’Gapeth, Maksim Michajłow. Widzę, że w tym sezonie w tej drużynie, już bez Wilfredo Leona, coś się wydarzyło. Może możemy w jakiś sposób powalczyć z Zenitem. Wiadomo, że rosyjski zespół jest lepszy, ale w Lidze Mistrzów gramy swobodnie. Wierzę, że chłopacy pokażą swój poziom siatkówki. Przed nami fajny mecz w Ergo Arenie - wyjaśnia Andrea Anastasi, trener Trefla.

- To jest promocja dla zawodników. Każdy będzie mógł się pokazać z jak najlepszej strony. Po drugiej stronie siatki też są tylko ludzie. Trzeba się bić i tyle. Nie można spuścić głów już przed meczem. Trzeba spróbować. To będzie święto siatkówki dla kibiców w Gdańsku - przekonuje Dariusz Gadomski, prezes gdańskiego klubu.

W fazie grupowej obecnego sezonu Zenit grał w grupie A, w której za rywala miał chociażby turecki Halkbank Ankara. Drużyna z Kazania wygrała wszystkie sześć meczów, tracąc tylko cztery sety. Zenit ma skład kompletny. Białorusin Aleksandr Butko to najlepszy rozgrywający tych rozgrywek (62,5 proc. efektywności), a francuski atakujący Earvin N’Gapeth ma najwięcej asów (17). Rosyjski gwiazdozbiór uzupełniają jeszcze chociażby amerykański przyjmujący Matthew Anderson, rosyjski atakujący Maksim Michajłow czy kontrowersyjny przyjmujący Aleksiej Spiridonow.

Pierwszy mecz ćwierćfinałowy rozegrany zostanie w środę o godz. 18 w Ergo Arenie. Spotkanie transmitować będzie Canal+ Sport. Rewanżowe spotkanie w Kazaniu zaplanowano na wtorek, 19 marca o godz. 17 czasu polskiego (także Canal+ Sport).

Flavio Paixao po meczu Lechia - Wisła Płock: To dla nas smutny dzień

Wideo

Materiał oryginalny: Trefl Gdańsk - Zenit Kazań. Liga Mistrzów siatkarzy. Gwiazdozbiór z dalekiej Rosji - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3