TWG 2017: Złoto Mikołajczewskiego, srebro Zabłockiego! [ZDJĘCIA, FILM]

Jakub GuderZaktualizowano 
Artur Mikołajczewski zdobył złoto, a Bartosz Zabłocki srebro w pierwszym dniu rywalizacji na ergometrach wioślarskich na The World Games 2017. Ozdobą rywalizacji w Jelczu-Laskowicach, był rekord świata Ukrainki Oleny Buryak.

Organizatorzy rywalizacji na ergometrach chyba nie mogli sobie wymarzyć lepszego scenariusza pierwszego dnia zmagań w nowej hali w Jelczu-Laskowicach. Faworytem do złotego medalu na dystansie 2000 m w kategorii open był Bartosz Zabłocki, aktualny mistrz świata z Bostonu. Po starcie do przodu niespodziewanie wypruł jednak Niemiec Oliver Zeidler, który błyskawicznie zdobył blisko 30 m przewagi. Polak rozpoczął spokojnie - w pierwszej części dystansu był trzeci, ale z czasem dogonił Ukraińca Antona Bondarenkę. Wszyscy kibice oczekiwali, że płynący cały czas na pierwszej pozycji Zeidler "spuchnie" pod koniec dystansu. Podobnie myślał Zabłocki. - Dałbym sobie uciąć o to rękę, no i teraz... nie miałbym ręki - żartował nasz medalista. Na finiszu zaczął skracać dystans do rywala, ale zabrakło czasu, żeby wyprzedzić rewelacyjnego Niemca. Lekki niedosyt ze srebra Zabłocki czuł, ale biorąc pod uwagę, że na starcie pojawiła się cała światowa czołówka, to Polak był jednak zadowolony.

Potem w kategorii lekkiej (do 75 kg) do wiosłowania usiadł Artur Mikołajczewski, który w tym sezonie świetnie radzi sobie w Pucharze Świata na wodzie. Niedawno wygrał m.in. zawody w Lucernie. W Jelczu-Laskowicach stoczył pasjonujący pojedynek z reprezentantem Austrii Florianem Bergiem. Wysiłek obu był wręcz heroiczny. Ostatecznie Polak wygrał i wywalczył dla Polski trzecie złoto The World Games 2017. Zwycięstwo okupił jednak skrajnym wycieńczeniem. - Chyba zejdę - mówił do siebie zaraz po ostatnich pociągnięciach, a gdy próbował wstać, to nogi odmówiły mu posłuszeństwa. Z parkietu zniesiono go na noszach. Wszystko wyglądało dość dramatycznie, ale Mikołajczewski dość szybko doszedł do siebie. - Nie byłem jakoś bardzo zmęczony, tylko nogi odmówiły posłuszeństwa - mówił już z medalem na piersi.

- Ergometr odbiega dużo od normalnego wiosłowania. W tym roku udowadniam, że na wodzie jestem mocny, chociaż w konkurencji której nie ma na igrzyskach (jedynka wagi lekkiej). Będę dążył do tego, żeby startować jednak w konkurencji olimpijskiej - wyjaśniał nasz złoty medalista, który startował już na igrzyskach w Rio, gdzie w dwójce wagi lekkiej razem z Miłoszem Jankowskim zajął szóste miejsce. - Sprawdzałem swoich dzisiejszych rywali przed startem i większości z nich nie znałem. Wiedziałem tylko kim jest Austriak, zdawałem sobie sprawę, że jest mocny i walka będzie ostra.
- Na ergometrze zazwyczaj doprowadzam się do właśnie takiego stanu - uśmiechał się nasz mistrz. - Na wodzie nie jestem w stanie. Tu są cyferki, jest bardzo ciężko. Zazwyczaj ten kwas gromadzi się właśnie w nogach. Pomimo tego, że nie byłem tak zmęczony, bym nie mógł funkcjonować, ale nogi się zblokowały i nie byłem w stanie nimi poruszać - tłumaczył Mikołajczewski.

Ozdobą pierwszego dnia rywalizacji w Jelczu-Laskowicach był rekord świata Ukrainy Oleny Buryak na 2000 m w kat. open.

W czwartek drugi i ostatni dzień zmagań wioślarzy. Czekają nas zawody na 500 m kobiet i mężczyzn (kat. open) oraz sztafeta mieszana 500 m. Początek rywalizacji o godz. 11.

MĘŻCZYŹNI

2000 m - kat. open
1. Oliver Zeidler (Niemcy) 5:42.0
2. Bartosz Zabłocki (Polska) 5:44.5
3. Anton Bondarenko (Ukraina) 5:46.5

2000 m - waga lekka
1. Artur Mikołajczewski (Polska) 6:08.2
2. Florian Berg (Austria) 6:11.5
3. Jaruwat Saensuk (Tajlandia) 6:14.9

KOBIETY

2000 m - kat. open
1. Olena Buryak (Ukraina) 6:22.8 (rekord świata)
2. Cecilia Velin (Szwecja) 6:38.2
3. Magdalena Lobing (Austria) 6:40.8

2000 m - waga lekka
1. Anna Berger (Austria) 7:12.7
2. Justine Reston (Wielka Brytania) 7:15.3
3. Phuttharaksa Neegree (Tajlandia) 7:19.5

FILM - Artur Mikołajczewski po wyścigu musiał skorzystać z pomocy sanitariuszy

Wideo

Materiał oryginalny: TWG 2017: Złoto Mikołajczewskiego, srebro Zabłockiego! [ZDJĘCIA, FILM] - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

X
XYZ

..."sanitariuszy" ? Kto to jest ? GW osiąga już powolutku dno...

?

Gdzie pojechać nad morze żeby było dietetyczne jedzenie?

?

Co to ma znaczyć "To jest nisza i nic im nie pomoże."? I jakie sporty w takim razie są oficjalne?

L
Le

Skończcie z tymi nieoficjalnymi dyscyplinami sportowymi. To jest nisza i nic im nie pomoże. Tylko sporty oficjalne się liczą, a te to są z d*** wziętę

??

Kiedy wreszcie będzie ciepło?

g
gość

I tak tego nikt nie ogląda setki milionów w błoto

K
Kibic

Fatalny sposób informowania; brak aktualnej klasyfikacji medalowej i informowania co i gdzie się dzieje. Nie popisaliśmy się jako gospodarze. GW też zrobiło niby osobną zakładkę i nic w niej nie ma konkretnego.

a
a

gdzie klasyfikacja medalowa

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3