UFC 286. Skandaliczny werdykt w walce Edwardsa z Usmanem. Walką wieczoru w Londynie uznano starcie Fizijewa z Gaethjem

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
Jamajczyk z brytyjskim paszportem, Leon Edwards (z prawej), obronił mistrzowski pas wagi półśredniej w pojedynku z reprezentantem USA nigeryjskiego pochodzenia, Kamaru Usmanem podczas gali UFC 286 w Londynie
Jamajczyk z brytyjskim paszportem, Leon Edwards (z prawej), obronił mistrzowski pas wagi półśredniej w pojedynku z reprezentantem USA nigeryjskiego pochodzenia, Kamaru Usmanem podczas gali UFC 286 w Londynie @ufc/Twitter
Urodzony na Jamajce brytyjski wojownik, Leon Edwards, pokonał reprezentanta Stanów Zjednoczonych nigeryjskiego pochodzenia, Kamaru Usmana, w walce wieczoru gali Ultimate Fighting Championship (UFC) 286, która odbyła się w nocy z soboty na niedzielę, 18-19 marca, w Londynie. Dla Edwardsa była to pierwsza obrona tytułu: utrzymał mistrzowski pas wagi półśredniej UFC. Ciekawszym pojedyniem było jednak starcie przed główną walką Rafaela Fizijewa z Amerykaninem Justinem Gaethjem.

Walka trwała wszystkie pięć rund przewidziane regulaminem i zakończyła się niejednogłośną decyzją sędziów wskazania zwycięstwa Edwardsa 48-46, 48-46, 47-47.

Dla 31-letniego Brytyjczyka była to 21. zwygrana na poziomie zawodowym, zanotował też 3 porażki, a jedna walka uznana została za nieodbytą.

35-letni Afrykańczyk stoczył w swojej profesjonalnej karierze 24 pojedynki i ma na swoim koncie 3 porażki, w tym przegraną z Edwardsem w Londynie.

Trylogia na korzyść Edwardsa

Fighterzy spotkali się już trzykrotnie. Najpierw „The Nigerian Nightmare” wygrał jednogłośnie w UFC on Fox 17 w Orlando na Florydzie w grudniu 2015 roku, a następnie „Rocky” znokautował Usmana kopnięciem w 4. minucie pojedynku w UFC 278 w Salt Lake City (Utah) w sierpniu zeszłego roku. W Londynie znowu lepszy okazał się Edwards.

– Byłem w 100 procentach pewny, że wygram walkę. Jego obalenia nie działały, a ja uderzałem czyściej i mocniej i przykopałem mu w nogę. Ale to była moja najtrudniejsza walka i chylę czoła przed Usmanem. Dziękuję mu za okazanie się tak niesamowitym przeciwnikiem. Próbowałem ponownie znaleźć ten cios, szukając go poprzez uderzenia w tułów i nogi, ale bronił się bardzo zdyscyplinowanie. Wiedziałem, że walka była bardzo wyrównana, ale wiedziałem też, że uderzałem lepiej

– ocenił starcie Edwards.

Covington kolejnym rywalem Edwardsa

Po walce prezydent UFC, Dana White, ujawnił, że kolejnym przeciwnikiem Edwardsa będzie Colby Covington.

– Covington nie walczył przez półtora rokuczy nawet dwa lata. Niech wróci do Miami. Naprawdę nie rozumiem, o co chodzi. Nie walczył, siedział bez kontuzji. Nie rozumiem, jak mógł się prześliznąć, skoro w dywizji są zawodnicy, którzy walczyli aktywnie i regularnie. Jeśli (Jorge) Masvidal pokonałby (Herberta) Burnsa, walka z nim miałaby większy sens z punktu widzenia zarobku. Nie mogę go ścierpieć i jestem mu winny przysługę. Jeśli więc zacznie prosić o walkę o pas, mogę dać mu taką możliwość

– zapowiedział „Rocky”.

Usman również chciałby raz jeszcze zmierzyć się z Edwardsem, ale będzie musiał poczekać na następny pojedynek.

– Myślałem, że zrobiłem wystarczająco dużo, aby wygrać tę walkę. Ale rozumiem, że to była bardzo stykowe starcie. Leon miał świetny plan gry. Powiedziałem mu, że jeszcze się spotkamy, bo jeszcze nie skończyłem. Ale dobrze się przygotowywał, a ja zawsze oddawałem mu należny szacunek i uznanie dla jego osiągnięć. Londynie, masz wielkiego mistrza! Kiedy wrócę? Najpierw wszystko omówię z trenerami, pobędę w domu z córką. Nie należę do tych, którzy potrafią siedzieć w jednym miejscu i nic nie robić

– oznajmił Usman.

Walka wieczoru – Fizijew vs. Gaethje

Walką wieczoru UFC 286 w Londynie uznano wcześniejsze starcie Kirgiza, reprezentującego Kazachstan, „Atamana” Fizijewa z Amerykaninem „The Highlight” Gaethjem w wadze lekkiej. Pojedynek trwał wszystkie trzy rundy zakontraktowane rundy i zakończył się zwycięstwem „Najatrakcyjniejszego” decyzją sędziów 29-28, 29-28, 28-28. Obaj zawodnicy otrzymali od organizatorów gali dodatkowy bonus wartości 50 tysięcy dolarów.

Dla Gaethje'a było to 24. zwycięstwo w karierze zawodowej. W sumie Justin ma na swoim koncie 28 walk w MMA, w których poniósł 4 porażki. W ostatniej konfrontacji przed walką z Fizijewem przegrał z Brazylijczykiem Charlesem Oliveirą w walce o tytuł, która odbyła się w maju 2022 roku. Była to drugie starcie o mistrzowski pas w karierze 34-letniego Amerykanina – w październiku 2020 roku przegrał przez duszenie z Dagestańczykiem Chabibem Nurmagomedowem.

– Miałem idealną walkę i powinienem był stoczyć idealną walkę z tak niebezpiecznym przeciwnikiem. Kontrolowałem ruch jego nóg, a jeśli kontrolujesz nogi przeciwnika, kontrolujesz walkę. Widziałem jego walki i wiedziałem, że w trzeciej rundzie się zmęczy. Dokonałem obalenia, teraz wszyscy mogą się zamknąć. Ten facet jest młody, głodny i niebezpieczny jak diabli. Rafael chciał mojej krwi, ale utonął we własnej. I jestem szczęśliwy. Cieszę się, że nadałem mu taki wygląd. Podejmę kolejną próbę walki o tytuł, ale nie zostanę zbyt długo w tej grze. Teraz chciałbym walczyć z przegranym pary Charles Oliveira i Beneil Dariush. Ogólnie lubię Dariusha, tak naprawdę nie chcę z nim walczyć. Ale z Oliveirą w naszej ostatniej walce walczyłem jak ostatni idiota. Chciałbym dostać rewanż. Możliwa jest również walka z Dustinem Poirierem

– zacytował Gaethje'a MMA Fighting.

Gaethje z uznaniem o Fizijewie

Później „The Highlight” zamieścił wpisa na Twitterze, adresowany do „Atamana”:

„Jestem twoim fanem. Jesteś prawdziwym wojownikiem, mój przyjacielu. To był zaszczyt dzielić z tobą oktagon”

– napisał Gaethje.

30-letni Fizijew poniósł drugą porażkę w 14 walkach w MMA. Była to pierwsza przegrana „Atamana” od kwietnia 2019 roku, kiedy nie dał rady Magomedowi Mustafajewowi na gali w Sankt Petersburgu. Ostatnio miał serię 6. zwycięstw.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

MKOL dopuszcza Rosjan do startów, są jednak warunki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24
Dodaj ogłoszenie