Ustawa hazardowa przynosi miliony. A mogłaby jeszcze więcej

Ustawa hazardowa przynosi miliony. A mogłaby jeszcze więcej

Zdjęcie autora materiału
Tomasz Dębek

Aktualizacja:

Polska

Prawie wszystkie kluby Lotto Ekstraklasy sponsorują bukmacherzy

Prawie wszystkie kluby Lotto Ekstraklasy sponsorują bukmacherzy ©Szymon Starnawski /Polska Press

Około 396 mln złotych podatków od firm bukmacherskich za 2017 rok wpłynie do budżetu państwa. Ta suma mogłaby być jednak o wiele większa.
Prawie wszystkie kluby Lotto Ekstraklasy sponsorują bukmacherzy

Prawie wszystkie kluby Lotto Ekstraklasy sponsorują bukmacherzy ©Szymon Starnawski /Polska Press

Temat ustawy hazardowej w Polsce od lat wzbudza wielkie kontrowersje. Regulacje wprowadzone przez rząd PO (po wybuchu afery hazardowej w 2009 roku) były niekorzystne dla graczy, firm i budżetu państwa. Obowiązywały jednak przez siedem lat. Po tegorocznej nowelizacji ustawy najbardziej zainteresowani obiecywali sobie wiele. Mimo głośnych zapowiedzi, przepisy nie zostały zliberalizowane. Bukmacherzy nadal płacą 12 proc.
podatku od obrotu (nie zysku), pokerzyści 25 proc. od każdej wygranej. Do tego gry hazardowe (w tym poker) w internecie zostały objęte monopolem państwa, podobnie jak automaty. Witryny podmiotów bez licencji trafiły do „rejestru domen zakazanych”, a dostęp do nich dostawcy internetowi mają obowiązek blokować. Z kolei banki blokują płatności na rzecz firm bukmacherskich, pokerowych i hazardowych.

Po kilku miesiącach obowiązywania nowych przepisów zadowoleni z nowelizacji są licencjonowani bukmacherzy reprezentowani przez stowarzyszenie „Graj legalnie”, którego celem jest likwidacja szarej strefy zakładów wzajemnych. Według ich szacunków, udział firm bez polskich licencji zmniejszył się z 90 proc. do 60. Siedmiu bukmacherów działających zgodnie z ustawą w tym roku miało 3,3 mld zł obrotu. Daje to 396 mln podatku.

Pomogło im w tym blokowanie stron operatorów działających bez licencji. W rejestrze domen zakazanych jest ich już 1177. Jakim sposobem 60 proc. rynku pozostaje w szarej strefie? Na wiele ze stron widniejących w indeksie można wejść bez problemu. Niektóre firmy zmieniają adresy witryn, wykorzystując rzadkie aktualizacje rejestru. Z usług większości nielicencjonowanych bukmacherów Polacy nadal mogą bez większych problemów korzystać. Kłopoty zaczynają się dopiero przy wypłatach wygranych, ale to gracze obchodzą choćby dzięki portfelom internetowym.

Mimo restrykcyjnych dla zagranicznych operatorów zapisów ustawy, przez pół roku ministerstwo finansów wydało tylko jedną nową licencję. Proces jest długotrwały i skomplikowany, a wnioski gigantów odrzucano z powodów formalnych (do niedawna procesowano jeszcze cztery z nich, MF nie poinformowało jednak, z jakim skutkiem). Nie zachęca też bardzo wysoki podatek. Dla porównania, w Irlandii wynosi on 1 proc. od obrotu, w Austrii dwa, a na Słowacji 5,5. W podawanym często za wzór liberalnym systemie duńskim naliczany jest on nie od obrotu, a GGR (suma wpłat uczestników gier pomniejszona ich wygrane) i wynosi 20 proc. W Wielkiej Brytanii to 15 proc.

Real Madryt - FC Barcelona NA ŻYWO w TV i ONLINE. Real - Barcelona transmisja i STREAM LIVE

Niejasne są też ustawowe różnice pomiędzy reklamą (legalną) a zabronionym promowaniem się. Licencjonowani bukmacherzy apelują, by doprecyzować te przepisy, a także m.in. prowadzić rejestr domen zakazanych w bardziej efektywny sposób oraz zracjonalizować stawki podatkowe. Wyliczają, że po uwzględnieniu ich postulatów wpływy z podatków w 2020 roku mogą wynieść ponad miliard złotych. Ile mogłyby dać budżetowi bardziej liberalne przepisy, które zachęciłyby do wejścia na nasz rynek światowych gigantów, możemy się tylko domyślać. W 2015 roku analitycy Deloitte przewidywali, że wprowadzenie modelu duńskiego w ciągu czterech lat przyniosłoby Polsce od 700 mln do 4 mld złotych.

Miłośnikom zakładów wzajemnych pozazdrościć mogą pokerzyści, którzy na turnieje muszą jeździć za granicę, choćby do Czech. W turnieju głównym zakończonego w poniedziałek festiwalu PokerStars Championship w Pradze (wpisowe 5300 euro) wzięło udział aż 40 naszych rodaków. Tylko pięć krajów (Francja, Wielka Brytania, Rosja, Niemcy i Włochy) było reprezentowanych liczniej. Najdalej dotarł Dominik Pańka, który zajął 30. miejsce. Jak każdy gracz, podatek zostawił w Czechach. Przepisy naszej ustawy wykluczają organizację podobnych festiwali, choć przed 2010 rokiem odbywało się ich wiele, m.in. EPT Warszawa. Zarabiają więc inni, a politycy mogą poszczycić się tym, że chronią społeczeństwo przez hazardem - choć pokera powszechnie uznaje się za grę umiejętności z elementem losowym. A przed wpływami z hazardu objętego monopolem państwowym, czyli Lotto i od niedawna "jednorękimi bandytami", władze ręki nie cofają.

Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Magazyn Sportowy24 - Zbigniew Boniek m.in. o Mundialu, kontrakcie dla Nawałki, zamiłowaniu do Twittera

Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Wreszcie ustawa hazardowa działa

Andrzej/Kielce (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Wreszcie się ktoś zabrał za automaty które wyrastały wszędzie gdzie się dało, ustawa hazardowa działa i bardzo dobrze...jakby ktos chciał więcej szczegołów o ustawie hazardowej to tu...rozwiń całość

Wreszcie się ktoś zabrał za automaty które wyrastały wszędzie gdzie się dało, ustawa hazardowa działa i bardzo dobrze...jakby ktos chciał więcej szczegołów o ustawie hazardowej to tu https://www.legalsport.pl/ustawa-hazardowa/ustawa-hazardowa-w-pigulce/ustawa-hazardowa-tekst-jednolity-przepisow-o-grach-hazardowych/ mozna pobrac cały dokument i poczytać. pozdrawiamzwiń

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Waszym zdaniem

Kto zostanie siatkarskim mistrzem Polski 2018/19?