reklama

Wimbledon. Serena Williams ściga rekord Margaret Smith Court. Amerykanka po raz 12. w półfinale w Londynie

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Zaktualizowano 
Serena Williams walczy o ósme zwycięstwo w Wimbledonie
Serena Williams walczy o ósme zwycięstwo w Wimbledonie Andrzej Szkocki Polska Press
Serena Williams potrzebowała trzech setów i ponad dwóch godzin (6:4, 4:6, 6:3), by złamać opór swojej rodaczki Alison Riske i po raz 12. awansować do półfinału Wimbledonu. - Łatwo nie było, bo ona grała naprawdę dobrze - przyznała Williams, która po ostatniej piłce dosłownie eksplodowała.

Miała powody do radości, bo rywalka tanio skóry nie sprzedała. Trudno zresztą by było inaczej - Alison Riske dopiero po raz pierwszy w karierze (w dziesiątym starcie) zagrała co prawda w ćwierćfinale Wimbledonu, ale na trawie grać potrafi. Wygrała na niej w czerwcu turniej WTA w Rosmalen, a w 2016 r. dotarła do finału w Nottingham. W Londynie pokonała w 1/8 finału liderkę światowego rankingu, Australijkę Ashleigh Barty.

Ścigającej się z historią, a dokładnie z inną Australijką, Margaret Smith Court, Williams również postawiła twarde warunki. Starsza z Amerykanek wygrała co prawda pierwszego seta, ale dwukrotnie musiała odrabiać w nim stratę przełamania. Drugi padł łupem Riske, która w dodatku zaraz na początku trzeciego przełamała rodaczkę. Williams znów odrobiła stratę, a potem poszła za ciosem i objęła prowadzenie 3:1. Miała nawet dwie szanse na 4:1, ale nie potrafiła ich wykorzystać. Riske ani myślała się poddać, walczyła o każdą piłkę. Mocno i celnie uderzała z głębi kortu i wytrzymywała dłuższe wymiany, co nie jest łatwym zadaniem, gdy po drugiej stronie siatki stoi młodsza z sióstr Williams.

Ostatecznie zrobiło się 3:3, później 4:3 dla Sereny i wtedy nastąpił kolejny zwrot akcji. Riske najwyraźniej nie wytrzymała ciśnienia, bo przestała trafiać serwisem, a gema zakończyła podwójnym błędem. Williams się nie myliła i po chwili zakończyła spotkanie asem serwisowym przy pierwszej piłce meczowej. W nagrodę powalczy o kolejny finał Wimbledonu, który wygrywała w przeszłości już siedem razy. Jeśli wygra po raz ósmy, wywalczy swój 24. wielkoszlemowy tytuł i wyrówna rekord wszech czasów, należący do wspomnianej już Margaret Smith Court.

Półfinałową rywalką Williams będzie w czwartek Barbora Strycova. Czeszka pokonała nieoczekiwanie 7:6(5), 6:1 Brytyjkę Johannę Kontę. Ze Strycovą Amerykanka ma ma bilans 3:0. W drugim półfinale spotkają się Rumunka Simona Halep i Ukrainka Elina Switolina.

Serena Williams nie chce udzielać porad rodzicielskich Meghan Markle

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3