Wszyscy ludzie prezesa Śląska Wrocław Piotra Waśniewskiego (GALERIA)

Jakub GuderZaktualizowano 
Krzysztof Paluszek, Zbigniew Słobodzian, Michał Mazur, Józef Klepak. Co ich łączy? Wszyscy pracowali w Śląsku, gdy Piotr Waśniewski pierwszy raz był prezesem, a WKS zdobywał mistrzostwo Polski w 2012 roku. Teraz przyszli znów na Oporowską za swoim szefem, który lubi otaczać się zaufanymi ludźmi.Z KIM WSPÓŁPRACUJE PREZES WAŚNIEWSKI? DO KOLEJNYCH POSTACI PRZEJDŹ ZA POMOCĄ GESTÓW LUB STRZAŁEK Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
Krzysztof Paluszek, Zbigniew Słobodzian, Michał Mazur, Józef Klepak. Co ich łączy? Wszyscy pracowali w Śląsku, gdy Piotr Waśniewski pierwszy raz był prezesem, a WKS zdobywał mistrzostwo Polski w 2012 roku. Teraz przyszli znów na Oporowską za swoim szefem, który lubi otaczać się zaufanymi ludźmi. Z KIM WSPÓŁPRACUJE PREZES WAŚNIEWSKI? DO KOLEJNYCH POSTACI PRZEJDŹ ZA POMOCĄ GESTÓW LUB STRZAŁEK

============01 BS Tytuł 36 Sans (44920485)============
Wszyscy ludzie prezesa. Oni przyszli do Śląska Wrocław za Waśniewskim
============13 BS Miejscowość green (44920486)============
Piłka nożna

Krzysztof Paluszek, Zbigniew Słobodzian, Michał Mazur, Józef Klepak. Co ich łączy? Wszyscy pracowali w Śląsku, gdy Piotr Waśniewski pierwszy raz był prezesem, a WKS zdobywał mistrzostwo Polski w 2012 roku. Teraz przyszli znów na Oporowską za swoim szefem, który lubi otaczać się zaufanymi ludźmi.

Zanim Michał Mazur trafił do Śląska, pracował w... Gazecie Wrocławskiej. Był dziennikarzem sportowym piszącym przede wszystkim o piłce nożnej. W 2009 roku do Mazura zadzwonił telefon, a po drugiej stronie odezwał się Waśniewski, który młodego dziennikarza zaprosił na rozmowę o pracę. Śląsk awansował wówczas do ekstraklasy, a jednym z obowiązków licencyjnych było posiadanie rzecznika prasowego. W II lidze WKS nie miał nikogo na tym stanowisku, a Mazura polecił wspólny znajomy obu panów.

- Za pierwszym razem to był skok na głęboką wodę. Gdybym przed pierwszym wejściem do Śląska miał taką wiedzę, jaką mam obecnie, to wiele rzeczy zrobiłbym zupełnie inaczej - mówi dziś były rzecznik prasowy, który przez ostatnie lata pracował w zajmującej się PR-em agencji „Komunikcja Plus”.

- Ciągnie wilka do lasu - uśmiecha się Piotr Waśniewski pytany o Michała Mazura, odpowiadającego dziś m.in. za komunikację oraz współpracę ze sponsorami i partnerami biznesowymi. - Praca w klubie sportowym to inne, wyjątkowe emocje. Myślę, że mógł to odczuć po paru latach pracy w agencji PR. Muszę zaznaczyć, że powodem jego powrotu do Śląska nie były pieniądze tylko projekt, jaki chcemy tu realizować. I te argumenty go przekonały. Oboje jednak musimy przyznać, że zadania, które teraz stanęły przed nami w Śląsku, nie należą do łatwych. Trochę inaczej wyobrażaliśmy sobie to, co tu zastaliśmy - dodaje prezes.

- Tak, cięgnie wilka do lasu - przyznaje z uśmiechem Michał Mazur. - Nie zakładałem powrotu do Śląska. Funkcjonowałem już bardziej w biznesie. To miejsce działa jednak jak magnes. Jeśli już ktoś kiedyś zasmakował pracy w klubie, to myślę, że doskonale wie, co mam na myśli. Trudno się pozbyć tego zauroczenia. Ten rytm pracy jest mocno uzależniający. Nie udało mi się tego wyleczyć - opowiada.

- Nie ukrywam, że osoba Piotra Waśniewskiego miała znaczenie. On jest gwarancją pewnego poziomu, którego ja teraz szukam w swoim miejscu pracy. Zawsze dobrze mi się z nim współpracowało. Jego powrót do klubu daje pewność, że to będzie projekt na takim poziomi, dla którego warto całkowicie przewrócić swoje życie zawodowe, ale i prywatne - dodaje.

- Uważam, że doświadczenia choćby z zakresu digital marketingu, które zdobył pracując przez te lata w agencji PR, są niezbędne teraz w Śląsku. Nasz klient jest bowiem w dużej mierze w internecie, korzysta z mediów społeczno-ściowych. Ważne jest zatem, by również tam budować wizerunek klubu i trafiać do naszych kibiców. Czasy wymagają posługiwania się instrumentami, którymi umie posługiwać się Michał - wyjaśnia prezes.

Ze Zbigniewem Słobodzianem, kierownikiem drużyny, Waśniewski poznał się, kiedy połączono koszykarski Śląsk z piłkarskim, który wówczas grał w III lidze. To była ta wielka, koszykarska drużyna, którą zawiadował Grzegorz Schetyna, a Waśniewski był wtedy dyrektorem finansowym. Koszykarze mieli wówczas podciągnąć będących w III-ligowym dołku piłkarzy.

Gdy Waśniewski pojawił się przy Oporowskiej już jako prezes w 2008 roku, to Słobodzian wciąż był na swoim stanowisku. Odszedł z niego w 2014 roku z powodów zdrowotnych. Zanim wrócił był prezesem IV-ligowego Piasta Żerniki. Czy „Słoma” to oczy i uszy prezesa w szatni?

- Żartując - trochę tak - mówi Waśniewski, ale zaznacza, że „to co dzieje się w szatni jest święte, a o niektórych sprawach woli nie wiedzieć”. - Chyba, że są to rzeczy alarmujące, które szkodzą drużynie. Wtedy chciałbym móc wkroczyć. Bardziej zależy mi jednak na standardach, jakie gwarantuje Zbyszek - mówi prezes. - Poznaliśmy się w siermiężnych warunkach, gdy piłkarski Śląsk był w III lidze. Wtedy znaczenie miała każda złotówka. Nie chcę być nieskromny, ale ludzie, którzy ze mną współpracują, chwalą sobie tę współpracę. Zdarzyła mi się jedna sytuacja, gdy ktoś odmówił pracy w Śląsku - mówi tajemniczo prezes.

Gdy na początku XXI wieku łączono koszykarski i piłkarski Śląsk, Waśniewski poznał innego człowieka, z którym pracuje do dziś. To prawnik mec. Andrzej Dobrowolski. Negocjował wówczas ze strony futbolowego Śląska i zrobił bardzo dobre wrażenie. Tak dobre, że potem został zatrudniony przy Oporowskiej. To on wystawiany był na pierwszy front prawniczych sporów, m.in. wtedy, gdy odszkodowania od Śląska domagał się Ryszard Tarasiewicz. Teraz znów pomaga Waśniewskiemu.

Od kiedy okazało się, że do Śląska przyjdzie nowy-stary prezes, od razu pojawiły się plotki, że wróci też Krzysztof Paluszek, były dyrektor sportowy. Człowiek odpowiedzialny za wiele transferów, m.in. braci Gikiewiczów, Marco Paixao czy Dudu. Paluszek był związany z Zagłębiem Lubin, ale sytuacja osobista sprawiła, że postanowił przenieść się do Wrocławia. Tu wykonał telefon do Józefa Klepaka, który swego czasu był w WKS-ie szefem skautów i mocno przyczynił się m.in. do pozyskania Waldemara Soboty. Ostatnio pracował jako trener Wiwy Goszcz, z którą tego lata wywalczył awans do IV ligi. Kilka dni temu został jednak przedstawiony jako szef skautingu Akademii Śląska.

- My się z Krzyśkiem Paluszkiem znamy tysiąc lat. Mamy jeden sposób patrzenia na piłkę - wyjaśnia Klepak, który będzie dzielił pracę między Wrocław a Goszcz.

- Ich drogi wielokrotnie się krzyżowały na przestrzeni lat - mówi prezes. - Funkcje, które pełnią w Śląsku, mogą być trudne do obiektywnej oceny, dlatego warto otaczać się ludźmi, których praca opiera się na podobnych standardach. Ufam Krzysztofowi i Józefowi, jeśli chodzi o stronę sportową. Ich wspólna praca w Śląsku przynosiła duże efekty, chociaż działali oczywiście w innych okolicznościach finansowych niż w tych, w których funkcjonują dzisiaj - dodaje.

Do tej grupy trzeba jeszcze doliczyć Stefanię Wójcik - dyrektor finansową (księgową), która również jest mocnym wsparciem dla Waśniewskiego i Śląska.
============04 BS Autor Czoło (44920488)============
Jakub Guder

jakub.guder@gazeta.wroc.pl
============25 BS Cytat Sport (44920490)============
Ufam Krzysztofowi Paluszkowi i Józefowi Klepakowi, jeśli chodzi o stronę sportową. Ich wspólna praca przynosiła efekty

Piotr Waśniewski
============11 BS Zdjęcie Autor (44920336)============
fot. janusz wójtowicz
============06 BS Zdjęcie Podpis (44920340)============
Współpraca Waśniewskiego i Mazura zaczęła się w 2009 roku.

Tu podczas prezentacji nowego partnera - firmy Carlsberg

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Materiał oryginalny: Wszyscy ludzie prezesa Śląska Wrocław Piotra Waśniewskiego (GALERIA) - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3