„Wygląda jak gruby Kopciuszek”. Dlaczego „Rocky” jako pierwszy zdobył Oscara dla najlepszego filmu sportowego?

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
@OscarawardsTv/Twitter
W 1977 roku głównym bohaterem Oscarów został niejaki Sylvester Stallone: ​​jego niskobudżetowy projekt „Rocky” nagle zdobył statuetkę dla najlepszego filmu. Nieznany wówczas aktor i scenarzysta, który teraz jest gwiazdą pierwszej wody, nie zatrzymał się i sprawił, że „Rocky” przez dziesięciolecia zapisał się mieszanką udanych, przeciętnych czy wręcz fatalnych sequeli.

Napisano setki tekstów i zmontowano dziesiątki filmów o fabule „Rocky'ego”, kręceniu filmu czy drodze Sylvestra Stallone na szczyt Hollywood. Ale jedno pytanie jest nurtujące: dlaczego „Rocky” w ogóle zdobył Oscara? Owszem, to film przełomowy i kasowy, ale nie dopracowany i tracący subtelnością na rzecz konkurentów-nominowanych. Tym bardziej, że znawcy kina nigdy nie uznali go za najlepszy film o sporcie.

„Wygląda jak gruby Kopciuszek”. Dlaczego „Rocky” jako pierwszy zdobył Oscara dla najlepszego filmu sportowego?
screen z filmu „Rocky”

„Rocky” walczył z „Taksówkarzem” i „Wszystkimi ludźmi prezydenta”

Zwycięstwo banalnego obrazu o drodze na szczyt Rocky'ego Balboy rozczarowało krytyków filmowych ceremonii wręczenia Oscarów w 1977 roku. Oprócz „Rocky'ego” o główną nagrodę rywalizowały:

  • „Taksówkarz” – najważniejszy film wczesnego Martina Scorsese ze Złotą Palmą; ponura historia weterana z Wietnamu, który nocą dusi się od niesprawiedliwości Nowego Jorku i chwyta za broń.
  • „Wszyscy ludzie prezydenta” – refleksja nad aferą Watergate – pierwszorzędnym krajowym wydarzeniu politycznym w Stanach Zjednoczonych XX wieku; dramat konwersacyjny, który uwielbiają reporterzy śledczy.
  • „Sieć” – klasyk amerykańskiego kina, w którym Sidney Lumet, pokazał zaabsorbowanie oglądalnością telewizji – kanał telewizyjny wykorzystuje rewelacje głoszone przez obłąkanego prezentera wiadomości dla własnych korzyści. Razem z „Taksówkarzem” i „Wszystkimi ludźmi prezydenta” – faworyt nominacji.
  • „W drodze do chwały” – muzyczny film biograficzny o folkowym piosenkarzu Woodym Guthrie; zebrał cztery statuetki, ale jak na główną nominację był wówczas za słaby.

Stallone odbierał satuetkę w koszuli z szerokim kołnierzem

– „Rocky” pokonał ich wszystkich

– zapowiedział to spokojnie i od niechcenia Jack Nicholson, sala ryknęła z radości, a orkiestra zagrała motyw przewodni filmu, czyli piosenkę „Eye of the Tiger” amerykańskiego zespołu rockowego Survivor. Stallone w koszuli z szerokim kołnierzykiem i lekko odkrytą klatką piersiową wbiegł zawstydzony na scenę. Później okazało się, że wypożyczona przez niego mucha gdzieś się wcześniej zawieruszyła.

Zamiast Stallone mówił głównie producent Robert Chartoff:

– Podziękowania dla Sylvestra Stallone za podzielenie się historią Rocky'ego i przedstawienie obrazu, który wzbogaci nasze życie.

W tych powinszowaniach ukryta była cała prawda – Ameryka zażądała nowych bohaterów. I Stallone to wymyślił.

„Wygląda jak gruby Kopciuszek”. Dlaczego „Rocky” jako pierwszy zdobył Oscara dla najlepszego filmu sportowego?
screen z filmu „Rocky”

Krytyk filmowy, Chris Nachawati przypisał zwycięstwo „Rocky'ego” żądaniu pozytywnego nastawienia społeczeństwa amerykańskiego. Kraj obchodził swoje 200-lecie, a w konkurencyjnych filmach królował wyłącznie mrok: studium korupcji, cynicznych szefów telewizji i zdesperowanego żołnierza. Nowe Hollywood rozrosło się i pokazało, że nie boi się inteligentnie zgłębiać Ameryki. Tylko prosty człowiek chciał coś ze starego Hollywood: kiedy film, choćby naiwnie, dawał światełko nadziei.

Jeden z trzech producentów „Rocky'ego”, Irwin Winkler, również odczuł moment, w którym ludzie byli najbliżej przełomowego boksera owiniętego w gwiaździsty sztandar:

„Wygląda jak gruby Kopciuszek”. Dlaczego „Rocky” jako pierwszy zdobył Oscara dla najlepszego filmu sportowego?
screen z filmu „Rocky”

– Myślę, że w tym czasie w kraju panowała szczególna atmosfera – właśnie przeżyliśmy dekadę strasznych problemów społecznych. I nagle pojawił się ten film i powiedział: „Jeśli wierzysz w siebie, wszystko będzie dobrze”. I nagle stał się częścią tego, czym jest Ameryka. Myślę, że gdyby obraz wyszło dwa lata później lub dwa lata wcześniej, nie przyjęłoby się tak, jak się stało.

To głupi, mały filmy. Sentymentalne bzdury, które kochają

Konkurenci również uważali, że „Rocky” prosi się o Oskara. W drodze na ceremonię scenarzysta „Network” (Sieci), Paddy Chayefsky przewidział w rozmowie z Lumetem, że „Rocky” wygra, dodając z żalem:

– To głupi, mały film. Sentymentalne bzdury, które (akademicy filmowi) kochają.

Sam Lumet także przyznał, że wkurzyło go zwycięstwo „Rocky'ego”:

– Pięć razy byłem nominowany do Oscara i dwa razy się wściekłem. „Rocky” pokonał „Network”, mój Boże…

Kolejny powód wygranej „Rocky'ego” – Akademia Filmowa nie dojrzała jeszcze do przyznania Oskara „Taksówkarzowi”. Szef Los Angeles Film Archive, Jan-Christopher Horak zauważył, że ​​gala rozdania Oscarów poszła populistyczną ścieżką:

– Nikt (z ekspertów) nie traktował „Rocky'ego” poważnie. Jego zwycięstwo potwierdziło pogląd, że akademicy dążą do popularności – jakość nie jest problemem. „Taksówkarz” był zbyt irytujący dla starszych członków akademii. A „Wszyscy ludzie prezydenta” nie wygrali z powodu chęci trzymania się z dala od polityki.

Celebrowanie oskarów w jadłodalnii przy hamburgerze i milkshake'u

Twórcy „Rocky'ego” nie wierzyli jednak w zwycięstwo – triumf świętowali w jadłodajni.

Sylvester Stallone i Muhammad Ali w Kodak Theatre
Sylvester Stallone i Muhammad Ali w Kodak Theatre EASTNEWS

Producent Winkler wspominał, jak ekipa filmowa świętowała trzy statuetki (oprócz najlepszego filmu „Rocky” zdobył Oskary dla najlepszego reżysera i montażu). Zamiast imprezy oscarowej woleli pójść do knajpy. Tam Stallone porzucił dietę, zjadł hamburgera, wypił milkshake'a, podczas gdy inni goście w pobliżu zwrócili się do niecodziennego towarzystwa przy stole, na którym lśniły trzy statuetki.

Winkler również był zaskoczony zwycięstwem „Rocky'ego”. Od premiery filmu do rozdania Oscarów minęło zaledwie 2,5 miesiąca, pierwsze pokazy w Nowym Jorku i Los Angeles zakończyły się złymi recenzjami. Ale wkrótce film rozprzestrzenił się na wszystkie kina w USA i pokochano „Rocky'ego”, film nabrał rozpędu i nagle wskoczył do nominacji do najważniejszych nagród filmowych.

Stallone też nie spodziewał się Oscara – nagłe zwycięstwo nawet go frustrowało:

– Wydawało mi się, że osiągnąłem swój szczyt. Mój film zdobył nagrodę i co teraz? To był niesamowity sukces znikąd.

„Rocky” to opowieść o Kopciuszku. Naprawdę grubym Kopciuszku

Dlaczego udało się z „Rockym”? Sam Stallone przyznał, że ​​jego pierwszy pozytywny scenariusz się udał, co było sprzeczne z jego własnymi przyzwyczajeniami scenopisarskimi i ogólnie ponurym nurtem poważnego kina:

– Chciałbym sprzedać resztę scenariuszy, które mam. Powodem, dla którego się nie sprzedały, jest to, że większość z nich to bardzo pesymistyczne filmy, w których bohater zawsze umiera, dziewczyna zostaje spalona w ogniu i tak dalej. Więc zmieniłem wszystko. Teraz lubię pisać zabawne historyjki, które ludzie lubią, ponieważ nie są tak brutalne. „Rocky” to opowieść o Kopciuszku. Naprawdę wygląda jak gruby Kopciuszek.

„Wygląda jak gruby Kopciuszek”. Dlaczego „Rocky” jako pierwszy zdobył Oscara dla najlepszego filmu sportowego?
screen z filmu „Rocky”

Od czasu „Rocky'ego” tylko dwa razy film sportowy zdobył główną nagrodę: „Rydwany ognia” Hugha Hudsona i „Million Dollar Baby” (Za wszedlką cenę) Clinta Eastwooda. Ale filmy sportowe są stale nominowane i zdobywają nagrody. Wciąż nie ma wśród nich filmów o piłce nożnej, ale króluje boks: „Wściekły byk” Scorsese, „Za wszelką cenę”, „Fighter” Konrada Maximiliana.

Inne sporty są również popularyzowane przez Hollywood. Po zwycięstwie „Rocky'ego” statuetki w różnych nominacjach zdobywały filmy o łyżwiarstwie figurowym („Jestem najlepsza. Ja, Tonya”), wyścigach samochodowych („Ford v Ferrari”, w Polsce znany jako „Le Mans '66”), a nawet bilardzie („Kolor pieniędzy”).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Swoboda ze swoją Barbie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24