Za głupi dla Guardioli, teraz za głupi dla Kloppa? Intrygująca teoria na temat Xherdana Shaqiriego

Michał Skiba
Michał Skiba
Damian Kosciesza
W środę Liverpool zagra z MK Dons w Pucharze Anglii. To z pewnością będzie szansa dla dublerów. Z powodu kontuzji nie wystąpi Xherdan Shaqiri. Nawet jeśli Szwajcar jest zdrowy, to Juergen Klopp nie daje mu zbyt wiele szans na pokazanie się. Mówi się, że to przez... niezbyt wysoki iloraz inteligencji. Kilka lat temu niemieckie media, z "Bildem" na czele, informowały, że Pep Guardiola pozbył się szwajcarskiego piłkarza, bo jest po prostu głupi.

"Niewystarczająco bystry" - tak miał ocenić Shaqirego Pep Guardiola, oddając go bez żalu po jednym sezonie wspólnej pracy w Bayernie Monachium. Szwajcar występował w pierwszych miesiącach sezonu, a potem kompletnie przepadł. Katalończyk ponoć szybko przekonał się, że nie może znaleźć z pomocnikiem wspólnego języka.

Shaqirego najpierw wypożyczył Inter, a sezon później odkupił go Stoke City. Na Brittania Stadium nie zachwycał, ale na Euro 2016 pojechał jako jedna z gwiazd reprezentacji Szwajcarii i nawet strzelił Polakom efektownego gola w meczu 1/8 finału. Shaqiri w Stoke spędził trzy sezony. Po spadku The Potters z Premier League stał się łakomym kąskiem dla wielu klubów.

Większe pieniądze Szwajcarowi oferował Manchester United, ale on wolał Liverpool, bowiem chciał pracować z Juergenem Kloppem. Na początku współpraca obu panów układała się całkiem dobrze. Shaqiri często pojawiał się na boisku w roli pierwszego rezerwowego. Zazwyczaj nie zawodził. Dostawał szanse gry w pierwszym składzie, znów w roli "dżokera" stał się bohaterem derbów z Manchesterem United. Wszedł z ławki rezerwowych przy wyniku 1:1 i strzelił dwa gole. Był grudzień 2018 i Shaqiri miał budować swoją pozycję w klubie z Anfield. Po Nowym Roku zagrał już tylko jedenaście spotkań - tylko dwa w podstawowym składzie.

W słynnym półfinale (wygranym przez Liverpool 4:0) z Barceloną zagrał w podstawowym składzie, tylko dlatego, że kontuzjowani byli Roberto Firmino i Mo Salah. Zaliczył asystę przy golu na 3:0. Klopp miał jednak wiele zastrzeżeń, krytykował go za grę w obronie. I to się nie zmieniło latem.

Shaqiri nie zagra z MK Dons, bowiem przez trzy tygodnie będzie leczył uraz łydki, ale krążą plotki wokół Anfield, że Klopp również jest zawiedziony potencjałem intelektualnym szwajcarskiego pomocnika.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Roland Garros - czy Świątek uźwignie presję?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24