Zagłębie Sosnowiec - Wisła Kraków 4:3 ZDJĘCIA + RELACJA...

Zagłębie Sosnowiec - Wisła Kraków 4:3 ZDJĘCIA + RELACJA Szalony mecz na Ludowym, gospodarze bogatsi o trzy punkty

Zdjęcie autora materiału

Leszek Jaźwiecki

Dziennik Zachodni

Aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Zagłębie Sosnowiec - Wisła Kraków
Zagłębie Sosnowiec pokonało Wisłę Kraków 4:3
1/64

Przejdź do
galerii zdjęć

©Arkadiusz Gola, Andrzej Banaś

Kibice w Sosnowcu oglądali siedem bramek, emocji na Ludowym było tyle że można by nimi obdzielić kilka spotkań. Dla gospodarzy najważniejsze, że w walce o utrzymanie zdobyli trzy punkty i pozostają w grze. Zagłębie Sosnowiec po szalonym meczu pokonało Wisłę Kraków 4:3.
Kibice ostrzyli sobie zęby na spotkanie dwóch drużyny, które ostatnio prezentują naprawdę dobry futbol i się nie zawiedli. Oglądali aż siedem bramek, a emocjami z tego meczu można by obdzielić co najmniej kilka spotkań. Na Ludowy wróciły wspomnienia dawnych lat, kiedy obie drużyny należały do ścisłej krajowej czołówki.

Zobacz zdjęcia:

Zobacz galerię

Zagłębie przystąpiło do tego spotkania po pierwszym wyjazdowym zwycięstwie w tym sezonie i w Sosnowcu odżyły nadzieje na utrzymanie w krajowej elicie. Wisła Kraków z kolei w ostatniej kolejce dała lekcję mistrzowi Polski, odprawiając Legię z bagażem czterech goli.

Zespoł spod Wawelu przyjechał na Ludowy osłabiony. Z powodu kontuzji nie mogli zagrać ani Marcin Wasilewski ani Jakub Błaszczykowski. Obaj wspierali swoich kolegów z trybuny.

Do składu beniaminka wrócił za to po czterech meczach absencji Vamara Sanogo. Francuz odpokutował karę za czerwona kartkę z Zabrza. Sanogo rozpoczął spotkanie wyjściowym składzie, ale bohaterem pierwszych minut był Żarko Udovicic. Serb wykończył akcję dobijając z bliska strzał Szymona Pawłowskiego. To był dopiero przedsmak emocji jakie kibice oglądali później.

Sosnowiczanie uspokoili grę i czekali na kolejną okazję. Nie czekali długo, bo po szybkim wyjściu z własnego pola Sanogo idelanie obsłużył Giorgiego Gabedawę i były król strzelców gruzińskiej ekstraklasy pokazał na co go stać.

Prowadząc 2:0 beniaminek z Sosnowca przekonał się, że nie może sobie już dopisać do dorobku trzech punktów. Wystarczyła chwila dekoncentracji i Wisła strzeliła kontaktowego gola. Trener Ivanauskas aż podskoczył ze złości po tym golu.

Drugą połowę lepiej rozpoczęła Wisła, ale gola strzeliło Zagłębie. Radość gospodarzy trwała jednak krótko, goście strzelili kontaktowego gola, a w 65 min był już remis. To jednak nie był koniec emocji, bo gospodarze walczyli do końca i zwycięskiego gola strzelił Mateusz Możdżen z rzutu karnego. Zagłębie nadal pozostaje w grze o utrzymanie.




Zagłębie Sosnowiec - Wisła Kraków 4:3 (2:1)



1:0 Żarko Udovicić (11), 2:0 Giorgi Gabedawa (25),2:1 Marko Kolar (28), 3:1 Żarko Udovicić (50),3:2 Łukasz Burliga (52), 3:3 Rafał Pietrzak (64-karny), 4:3 Mateusz Możdżen (84-karny),

Zagłębie Hrosso - Mygas (65. Ryndak), Cichocki, Toth, Mraz - Nawotka, Możdżeń, Pawłowski, Udovivić- Gabedawa (80. O. Nowak), Sanogo (56. Heinloth). Trener: Valdas Ivanauskas. Statystyki Strzały celne: 6. Niecelne: 8. Rogi: 3.

Wisła Lis - Burliga, Klemenz, Sadlok, Pietrzak - Palcić (65. Boguski), Basha (81. Plewka), Savićević, Drzazga, Peszko - Kolar (90. Słomka). Trener: Maciej Stolarczyk.

Sędziował Jarosław Przybył (Kluczbork)
Widzów 4296


POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




Krzysztof Piątek o reprezentacji Polski


F1: Co się dzieje z Robertem Kubicą?


Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej