Zwolińska ponownie ze złotym medalem

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Klaudia Zwolińska (Start) to mistrzyni świata i Europy juniorek
Klaudia Zwolińska (Start) to mistrzyni świata i Europy juniorek fot. Łukasz Olearczyk
Kajakarstwo górskie. Z czterema medalami polscy kajakarze wrócili z mistrzostw Europy w slalomie juniorów (18 lat) i młodzieżowców (23 lata). W tym dorobku są dwa złote krążki.

W słoweńskiej miejscowości Solkan nie zawiodła Klaudia Zwolińska (Start Nowy Sącz), dopisując do listy swoich osiągnięć kolejny tytuł mistrzowski. W K-1 juniorek wygrała ME przed rokiem, zaś miesiąc temu triumfowała w rozgrywanych w Krakowie MŚ. W finale w Słowenii zwyciężyła z przewagą 0,03 s, ale trzeba dodać, że miała 2 punkty (sekundy) karne za dotknięcie bramki, a druga w zestawieniu rywalka zanotowała bezbłędny przejazd.

-__ Przejazd finałowy był bardzo ładny, mimo tych punktów karnych - mówi Janusz Żyłka-Żebracki, trener kadry młodzieżowej. - To kolejny jej sukces wśród juniorek, myślę, że wkrótce jeszcze mocniej włączy się do rywalizacji seniorskiej w Polsce, powalczy z __Natalią Pacierpnik (olimpijką z Londynu i Rio - przyp.). Jeśli chodzi o motorykę i umiejętności techniczne, to jest na __wysokim poziomie, brakuje jedynie doświadczenia, które cały czas zdobywa.

Pozostałe medale to zasługa zawodników startujących w C-2, a na co dzień trenujących w AZS AWF Kraków, gdzie szkoleniowcem jest Żyłka-Żebracki. Polacy złoto zdobyli w kategorii młodzieżowej w przejeździe drużynowym, w którym najlepsze okazały się duety: Michał Wiercioch i Grzegorz Majerczak, Filip i Andrzej Brzezińscy oraz Jakub Brzeziński i Kacper Sztuba.

Większy prestiż wiąże się z rywalizacją indywidualną, a w niej też były sukcesy. Choć porównując z niedawnymi mistrzostwami globu, można mówić o niedosycie. Na wspomnianym czempionacie złoto zdobyli Brzezińscy, a srebro Wiercioch i Majerczak. Teraz swój wynik powtórzyła tylko ta druga osada, a bracia zajęli 4. lokatę.

- Nie ma co ukrywać, że apetyty były większe. Zawody były rozgrywane w innych warunkach, niż trenujemy na co dzień. Przestrzenie między bramkami były większe, woda szybka, bardziej niestabilna. Niektórzy mieli problemy - mówi trener Żyłka-Żebracki. - Filipowi i Andrzejowi przejazd finałowy nie poszedł tak dobrze jak choćby półfinał, popełnili kilka błędów, w tym dwa duże. Świetnie spisali się za to Wiercioch i Majerczak, w __finale zrealizowali wszystkie założenia. Gdyby nie dotknięcie bramki, mieliby złoto (do zwycięzców stracili 0,83 sekundy - przyp.).

Z kolei duet Brzeziński - Sztuba, poza przejazdem drużynowym, rywalizował wśród juniorów. Ze swojego występu krakowianie, którzy wspólnie pływają od tego sezonu, mogą być zadowoleni - zdobyli srebrny medal. Choć niedosyt jest, bo złoto zabrała im ostatnia startująca osada (z Rosji). Co ciekawe, obaj dostali się też do finału indywidualnych konkurencji: Sztuba w C-1 był czwarty (gdyby nie 2 pkt karne, zostałby wicemistrzem), a Brzeziński piąty w K-1 (1,11 s od podium, przy przyjeździe bez kar).

Z innych polskich zawodników w finale płynęli Marcin Janur i Artur Kołat (Start) - 10. w C-2 juniorów, a także Przemysław Nowak (LKK Drzewica) - 10. w C-1 23-latków. Występ nie udał się m.in. Maciejowi Okręglakowi (Start). Czwarty zawodnik niedawnych MŚ młodzieżowców, i olimpijczyk z Rio, w K-1 odpadł w półfinale (19. pozycja). Podobnie było w tej konkurencji juniorów, gdzie dopiero 20. był brązowy medalista MŚ Wiktor Sandera (Start).

Wideo

Materiał oryginalny: Zwolińska ponownie ze złotym medalem - Dziennik Polski

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jo

Klaudyna dobra locha

Dodaj ogłoszenie