Apoloniusz Tajner nie ma złudzeń: Nic więcej nie dało się zrobić

Zbigniew Czyż
Zbigniew Czyż
Apoloniusz Tajner (po lewej) i Adam Małysz.
Apoloniusz Tajner (po lewej) i Adam Małysz. Wojciech Matusik / Polska Press
- Uważam, że polskie skoki narciarskie czekają trzy bardzo dobre lata. Thomas Thurnbichler ma doświadczonych współpracowników, nie jest narażony na podejmowanie decyzji samemu. Do tej pory nie popełnił żadnego błędu. W tak krótkim czasie nic więcej nie dało się zrobić - mówi w rozmowie z nami Apoloniusz Tajner, były trener Adama Małysza i były prezes Polskiego Związku Narciarskiego.

Kończy się pierwszy sezon pracy Thomasa Thurnbichlera z reprezentacją polskich skoczków. Jak pan podsumuje te niemal dwanaście miesięcy pod wodzą austriackiego trenera?
To był bardzo udany sezon. Trenerowi szybko udało się przekonać zawodników do swojej wizji pracy. Wprowadził niemal natychmiast zmiany. Było je widać w treningu motorycznym i technicznym, skoczkowie odzyskali świeżość, a potem było to już widoczne w trakcie sezonu. W tak krótkim czasie nic więcej nie dało się zrobić. Trzeba też zaznaczyć, że Thomas Thurnbichler trafił na zawodników, z którymi przeprowadzenie takich zmian w ciągu kilku miesięcy było możliwe.

Jakie ocenia pan perspektywy pracy Thomasa Thurnbichlera w kolejnych latach z reprezentacją Polski?
Uważam, że czekają nas bardzo dobre trzy lata. Następny sezon będzie lepszy od obecnego, a śmiem twierdzić, że kolejny jeszcze lepszy. W 2026 roku odbędą się igrzyska olimpijskie w Cortina d'Ampezzo, nasi skoczkowie będą wtedy w bardzo dobrej sytuacji. Jestem ciekaw jak dalej trener Thiurnbichler ułoży sobie pracę z polską kadrą. Mam jednak takie przekonanie, że zrobi to dobrze. Ma dwóch dobrych współpracowników, Marca Noelke i Alexandra Pointnera, który w dalszym ciągu jest jego mentorem. Thurnbichler nie jest narażony na podejmowanie decyzji tylko sam. Ma możliwość konsultowania ich z doświadczonymi pracownikami Polskiego Związku Narciarskiego, także z Adamem Małyszem. Austriacki trener jest nastawiony na konsultacje. Jak do tej pory nie popełnił żadnego błędu, z czego bardzo się cieszę.

Świetny sezon zaliczył Dawid Kubacki. Niemal przez cały sezon równo i na wysokim poziomie prezentował się Piotr Żyła. Zawiódł trochę Kamil Stoch?
Kamil był bardzo dobrze przygotowany do sezonu, ale na początku miał wielkiego pecha i przełożyło się na wyniki. Teraz znów wrócił do tej swojej dobrej dyspozycji. Cała trójka naszych doświadczonych skoczków zyskała na współpracy z Thurnbichlerem. Widać już efekty dobrej współpracy również u Aleksandra Zniszczoła, czy Pawła Wąska. Teraz potrzeba jeszcze trochę czasu i uważam, że w przyszłym sezonie młodsi zawodnicy zbliżą się do naszej podstawowej trójki.

Kibice wciąż liczą na odrodzenie wielkiego talentu polskich skoków Klemensa Murańki. Wierzy pan, że 29-letni już skoczek zdoła się jeszcze odrodzić?
Nie jestem blisko Klemensa, ale cały czas wierzę, że stać go na dobre skoki.

Dostrzega pan na zapleczu kadry zawodników, którzy będą w stanie zastąpić za jakiś czas Dawida Kubackiego, Kamila Stocha, czy Piotra Żyłę?
Jak najbardziej. Są utalentowani Kacper Juroszek, Jan Habdas. Wielkim talentem jest Kacper Tomasiak. To jest przyszłość polskich skoków. W tej chwili wymagają jeszcze odpowiedniej pracy nad techniką swoich skoków. mamy wielkie talenty, ale jeszcze nieoszlifowane.

Puchar Świata w kończącym się sezonie zdobył Halvor Egner Granerud. Przed sezonem spodziewał się pan, że to właśnie Norweg zostanie najlepszym skoczkiem sezonu 2022/2023?
Miałem wątpliwości, bo obserwowałem Graneruda wnikliwie już od kilku sezonów i niemal zawsze miał jakieś problemy. Zaliczał wpadki w poszczególnych konkursach. W obecnym sezonie potrafił jednak utrzymać równy i wysoki sezon niemal przez cały czas, a teraz skacze niemal jak maszyna.

Rozmawiał Zbigniew Czyż

Adam Matysek na Gali PKO BP Ekstraklasy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Apoloniusz Tajner nie ma złudzeń: Nic więcej nie dało się zrobić - Portal i.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24
Dodaj ogłoszenie