Ewa Pajor, kapitan reprezentacji Polski kobiet: W Gdyni było niesamowicie. W takiej atmosferze świetnie się gra

Paweł Stankiewicz
Paweł Stankiewicz
Ewa Pajor
Ewa Pajor Przemysław Świderski
Ewa Pajor po raz kolejny pokazała, że jest jedną z najlepszych napastniczek na świecie. Nasza piłkarka najpierw strzeliła gola w meczu z Grecją, a w Gdyni poprowadziła reprezentację Polski do wygranej z Ukrainą 2:1 w Lidze Narodów. Pajor zdobyła w tym spotkaniu dwa gole. Co kapitan kadry Biało-Czerwonych powiedziała po meczu w Gdyni?

Żałujesz, że nie udało się strzelić hat-tricka?

Nie. Najważniejsze w tym meczu było nasze zwycięstwo i żeby zagrać lepiej niż w spotkaniu z Grecją. Myślę, to zrobiłyśmy. Jestem zadowolona z całego zespołu i z kolejnych trzech punktów.

Ukraina trochę Was zaskoczyła?

Byłyśmy przygotowane na grę Ukrainek. One strzeliły bramkę w ostatnich minutach i siłą rzeczy ruszyły nas nas, ale dobrze się broniłyśmy. Wiadomo, że w takiej sytuacji drużyna strzelając kontaktowego gola agresywnie idzie do ataku, żeby spróbować wyrównać. Pokazałyśmy charakter i skutecznie się broniłyśmy. Miałyśmy analizę Ukrainek i wiedziałyśmy, gdzie będą przestrzenie i chciałyśmy to wykorzystywać. Myślę, że zrobiłyśmy to bardzo dobrze.

Mecze z Serbią będą kluczowe w grze o pierwsze miejsce w grupie i bezpośredni awans do Dywizji A?

Każdy mecz ma bardzo duże znaczenie. Musimy i chcemy wygrywać. Na następnym zgrupowaniu zagramy dwumecz z Serbią i do niego będziemy się przygotowywać. Damy z siebie wszystko, będziemy walczyć o zwycięstwa i zobaczymy, co się wydarzy.

W Wolfsburgu jesteś ustawiona bliżej linii. Trenerka Nina Patalon powiedziała, że dla niej w reprezentacji jesteś typową „dziewiątką”. Twoje zejścia do boku to był plan czy odruch związany z tym, jak grasz w klubie?

Dopiero w tym sezonie jestem ustawiana bardziej z boku, ale nie jest powiedziane, że na tej pozycji będę cały czas grała. Mogę grać w klubie na kilku pozycjach i dla mnie nie ma problemu. Jestem na to przygotowana. Dobrze się czuję z boku i na środku ataku. Jestem taką „dziewiątką”, która lubi się ruszać. To jest u mnie naturalne, że schodzę do boku czy po piłkę i w tym dobrze się czuję.

Jak oceniasz rozwój kobiecej piłki nożnej w Polsce?

W ostatnich latach naprawdę robimy postępy. Musimy cały czas się rozwijać, napędzać i gonić czołówkę. My, jako reprezentacja, bardzo dobrze się rozwijamy pod skrzydłami trenerki Niny Patalon, więc to idzie w dobrym kierunku. Cały czas musimy ciężko pracować, aby robić kolejne kroki do przodu.

A jak widzisz zainteresowanie Waszymi meczami?

Widzimy, że mamy kibiców i mam nadzieję, że z meczu na mecz będzie ich coraz więcej i coraz mocniej będą nas wspierać. Przy takiej atmosferze świetnie się gra. W Gdyni było niesamowicie. Mam nadzieję, że na kolejnych naszych meczach będzie kibiców więcej i będą jeszcze głośniejsi.

W reprezentacji koleżanki liczą na Ciebie, a w Wolfsburgu jesteś jedną z wybitnych piłkarek. Ci z klubu przydaje Ci się w kadrze?

Zarówno kwestie mentalne, jak i przygotowanie taktyczne. Gram w drużynie, która w każdym sezonie walczy o najwyższe cele, więc staram się przekazywać drużynie moje doświadczenia. To, że jako drużyna będziemy rosły i będziemy stawiały kolejne kroki do przodu i w każdym aspekcie będziemy się poprawiać.

Jakie masz cele w tym sezonie?

Postawiłyśmy sobie wysokie cele, bo chcemy wygrać wszystko. Mamy niesamowitą kadrę, żeby to zrobić. Chcemy jednak iść krok po kroku, czyli teraz gramy z Frankfurtem na wyjeździe i teraz ten mecz jest dla nas najważniejszy.

CZYTAJ TAKŻE: Dawid Podsiadło skomplikuje Lechii Gdańsk grę o awans do PKO Ekstraklasy?

Do reprezentacji wróciła Ewelina Kamczyk. Dobrze Wam się współpracowało w duecie?

Nie zanikło to, co było w czasach juniorskich. Z Eweliną znamy się ponad dziesięć lat i gramy razem od U-15. Zgranie jest widoczne i z tego się bardzo cieszę. Ja z Eweliną i z każdą zawodniczką w reprezentacji dobrze się rozumiem. Miejmy nadzieję, że w kolejnych meczach to będzie widoczne.

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24