Fortuna Puchar Polski. Daniel Myśliwiec, trener Widzewa Łódź o najbliższym rywalu: Nie traktuję Wisły jak pierwszoligowca

OPRAC.:
Jakub Jabłoński
Jakub Jabłoński
Trener Widzewa przed meczem 1/4 finału: Nie traktuję Wisły jak pierwszoligowca
Trener Widzewa przed meczem 1/4 finału: Nie traktuję Wisły jak pierwszoligowca PAP/Marian Zubrzycki
Fortuna Puchar Polski. Piłkarze pierwszoligowej Wisły Kraków będą w środę rywalem Widzewa w Pucharze Polski. Łodzianie w ćwierćfinale tych rozgrywek wystąpią po 21 latach. - Nie traktuję Wisły jak pierwszoligowca, tylko markową drużynę, która chce wrócić na piłkarskie salony - przyznał trener Widzewa Daniel Myśliwiec.

Fortuna Puchar Polski. Daniel Myśliwiec z pokorą o rywalu

Puchar Polski to nie były w ostatnich latach ulubione rozgrywki Widzewa. Łodzianie tylko raz sięgęli po to trofeum (w 1985 r.), a ostatnio najczęściej odpadali na wstępnych etapach rywalizacji. W tym sezonie jest jednak inaczej i po wyeliminowaniu Concordii Elbląg (4:0), Wisły Puławy (4:1) oraz Stali Mielec (2:1) klub z Łodzi po raz pierwszy od 2003 roku znalazł się "ósemce".

W środę łodzianie staną przed szansą powtórzenia osiągnięcia sprzed 21 lat, kiedy ostatni raz w historii klubu dotarli do półfinału. Zostali wówczas wyeliminowani przez… Wisłę Kraków, późniejszego triumfatora tamtej edycji rozgrywek.

Piłkarze trenera Myśliwca do środowego ćwierćfinału przystąpią podbudowani dwoma ostatnimi zwycięstwami w ekstraklasie (2:0 w derbach z ŁKS i 3:1 z Górnikiem Zabrze) i w Krakowie chcą podtrzymać dobrą passę. Szkoleniowiec nie chciał jednak wybiegać za bardzo w przyszłość i już teraz myśleć o finale na Stadionie Narodowym.

- Nie myślimy o tym, co będzie później. Mamy przed sobą jeden najbliższy mecz i tylko to się liczy. W stawce jest osiem zespołów, za trzy dni będą cztery. Nawet jeżeli kogoś byśmy sobie życzyli wylosować, to nie mamy takiej mocy, żeby przewidywać przyszłość

– zaznaczył na wtorkowej konferencji prasowej.

Skupiając się na środowym spotkaniu przyznał, że piłkarze uwielbiają grać co trzy dni, bo – jak żartował - wtedy nie muszą trenować. "Zawodnicy może nie będą świeżutcy, ale mecz to zupełnie inne emocje, żeby realizować siebie i pokazywać swoje umiejętności. Terminarz jest wyjątkowo nieprzychylny temu, żebyśmy dali trzy widowiska na równym poziomie z rzędu, ale jesteśmy gotowi do rywalizacji bez względu na to. Musimy odpowiednio wejść w mecz, złapać rytm i nie będziemy mieli problemów" – przyznał.

Myśliwiec dodał, że w tej konfrontacji nie ma większego znaczenia fakt, w których ligach obie uznane marki obecnie występują. Jak podkreślił, w Krakowie jest dobry klimat dla dużej piłki i nie traktuje Wisły jak pierwszoligowca.

- Wisła nie jest zespołem pierwszoligowym, gdy jeździ się na jej stadion. Nie traktuję tego jako pojedynku z pierwszoligowcem, tylko z markową drużyną, która chce wrócić na salony piłkarskie. My chcemy pokazać, że mamy jakość na poziomie ekstraklasy i potrafimy ją zaprezentować na dwóch frontach

– przekonywał.

Oba zespoły wystąpią w Krakowie osłabione. W Wiśle kontuzji doznał m.in. Hiszpan Miki Villar, a w Widzewie nie mogą grać Czech Marek Hanousek, Łotysz Andrejs Ciganiks, Chorwat Mato Milos i Albańczyk Juljan Shehu. Do treningów na pełnych obrotach wrócili za to Niemiec Sebastian Kerk i Ernest Terpiłowski.

- Obaj mogą funkcjonować w treningu, są gotowi do rywalizacji, a jedyną kwestią jest, czy to odpowiedni moment, żeby zaliczyli minuty. Nowi gracze też są w pełni gotowi. Czy dostaną szansę? Najpierw podzielę się tym z nimi samymi. My musimy robić wszystko, żeby dobrze rozpocząć mecz, później go kontynuować, a w końcówce być gotowym na każdy scenariusz

– powiedział Myśliwiec.

"Biała Gwiazda" jest jedynym pierwszoligowcem w gronie ćwierćfinalistów, ale to bardzo utytułowany klub, 13-krotny mistrz kraju i kandydat do awansu do ekstraklasy. W obecnych rozgrywkach PP Wisła dotychczas rozgrywała wszystkie pojedynki na swoim stadionie. Najpierw wyeliminowała Lechię Gdańsk (2:1), potrzebując do tego dogrywki. W dwóch kolejnych rundach pokonała przekonująco Polonię Warszawa (3:0) oraz Stal Rzeszów (4:1).

Mecz w Krakowie rozpocznie się w środę o godz. 20.30.

(PAP)

FORTUNA PUCHAR POLSKI w GOL24

Czas Kosty Runjaicia minął. Kto za niemieckiego trenera? Oto kandydatury. Kliknij w przycisk po prawej stronie i zobacz, kogo proponujemy na nowego szkoleniowca

Legia Warszawa. Kosta Runjaić odejdzie po kompromitacji z no...

od 12 lat
Wideo

92. Derby Rzeszowa: Stal pokonuje Resovię 2:0

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Fortuna Puchar Polski. Daniel Myśliwiec, trener Widzewa Łódź o najbliższym rywalu: Nie traktuję Wisły jak pierwszoligowca - Gol24

Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24