Krzysztof Piątek jednym z bohaterów meczu Roma - Milan. "Celny jak Clint Eastwood"

Tomasz Dębek
Krzysztof Piątek
Krzysztof Piątek TIZIANA FABI/AFP/East News
Włoskie media znów pieją z zachwytu nad Krzysztofem Piątkiem. W niedzielnym spotkaniu Milanu z Romą (1:1) Polak był jednym z niewielu zawodników Rossnonerich, który nie zawiódł.

W niedzielę na Stadionie Olimpijskim w Rzymie Krzysztof Piątek zdobył 14. bramkę w Serie A w tym sezonie, ale pierwszą jako zawodnik Milanu. Najdroższy piłkarz w historii polskiego futbolu dał gościom prowadzenie w 26. minucie. Tuż po przerwie wyrównał Nicolo Zaniolo. Piątek zszedł z boiska cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, zastąpił go Patrick Cutrone. Wynik w końcówce nie uległ już zmianie. Drużyny podzieliły się punktami i zachowały status quo w tabeli. Milan jest w niej czwarty z punktem przewagi nad zespołem z Rzymu.

>> ZNÓW TO ZROBIŁ! ZOBACZ BRAMKĘ KRZYSZTOFA PIĄTKA W MECZU Z ROMĄ [WIDEO] <<

Postawę Polaka doceniły włoskie media. "Piątek był skuteczny jak Clint Eastwood, a Zaniolo zostawił znak Zorro. Ale to nie Hollywood, tylko obrzeża Ligi Mistrzów. Scudetto jest poza zasięgiem Milanu i Romy" - czytamy na łamach "La Gazzetta dello Sport".

Największy dziennik sportowy we Włoszech uznał Piątka jednym z bohaterów meczu. 23-letni napastnik dostał notę "7", taką samą jak Zaniolo. Wyżej oceniono tylko bramkarza Milanu Gianluigiego Donnarummę, który kilka uratował gości przed porażką. "Tym razem doświadczył na własnej skórze gry w drużynie, która ma problemy z dostarczaniem piłki do napastnika. Dla Milanu to bolączka od dłuższego czasu. Piątek wykorzystał jedną z niewielu okazji i znów strzelił gola na Stadio Olimpico. To jego trzecia bramka w trzecim meczu na tym obiekcie. Gorący pistolet" - argumentują dziennikarze "LGdS".

>> OD RASIAKA DO PIĄTKA. TOP 30 NAJDROŻSZYCH POLSKICH PIŁKARZY W HISTORII <<

On podbija boiska Serie A, ona trybuny? Oto piękna dziewczyna Krzysztofa Piątka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24