Liga rosyjska. Grzegorz Krychowiak ruga i odsyła na ławkę własnego trenera w meczu Zenitu St. Petersburg z Lokomotiwem Moskwa

Jakub Niechciał
Grzegorz Krychowiak jest jednym z liderów również w reprezentacji Polski
Grzegorz Krychowiak jest jednym z liderów również w reprezentacji Polski fot. sylwia dabrowa / polska press
Trener udzielający reprymendy piłkarzowi to obrazek dobrze znany, za to w hicie ligi rosyjskiej Zenitu St. Petersburg z Lokomotiwem Moskwa sytuacja się odwróciła. To piłkarz zrugał trenera i odesłał go nawet na ławkę. W roli głównej wystąpił Grzegorz Krychowiak.

Niecodzienna sytuacja miała miejsce na samym początku meczu po tym, jak Benedikt Hoewedes sfaulował przy linii bocznej jednego z graczy Zenitu Sankt Petersburg, za co otrzymał w pełni zasłużoną żółtą kartkę (choć na powtórce widać, że trafił również w piłkę). Innego zdania był trener Lokomotiwu Moskwa Jurij Siemin, którego gestykulacje nie uszły uwadze sędziego.

Rosjanin również otrzymał żółtą kartkę, jednak to go nie uspokoiło. Wtedy do akcji wkroczył Grzegorz Krychowiak i - kolokwialnie mówiąc - ochrzanił własnego trenera. A potem odesłał go na ławkę.

Reprymenda nie pomogła jednak na długo, bo jeszcze w tej samej połowie nerwy puściły Sieminowi po raz kolejny. Gdy znów w mało kulturalny sposób skomentował pracę sędziego, ten pokazał mu czerwoną kartkę.

Ostatecznie hit ligi rosyjskiej zakończył się bezbramkowym remisem, dzięki czemu Lokomotiwowi udało się urwać punkty faworytowi do mistrzostwa Rosji. Klub Krychowiaka i Macieja Rybusa (pauzował za czerwoną kartkę) zajmuje aktualnie piąte miejsce w tabeli Premier Ligi, ale do wicelidera (Krasnodar) traci tylko trzy punkty. Do prowadzącego Zenitu aż 11.

Najszybciej Piątek, Milik, Linetty i spółka, najpóźniej - Góralski, Kędziora i Krychowiak. Kiedy biało-czerwoni kończą przerwę zimową?

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24