Max Verstappen znów najszybszy w kwalifikacjach. Tym razem na Suzuce

Piotr Olkowicz
Piotr Olkowicz
Najlepsza trójka sesji kwalifikacyjnej w Japonii
Najlepsza trójka sesji kwalifikacyjnej w Japonii PAP/EPA/FRANCK ROBICHON
Broniący tytułu mistrza świata Formuły 1 Holender Max Verstappen z zespołu Red Bull wygrał kwalifikacje do niedzielnego wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Japonii, czwartej rundy mistrzostw świata. To już 36. pole position w jego karierze. Dla Holendra to także trzecie z rzędu pole position w Japonii. Drugi był jego kolega z zespołu Meksykanin Sergio Perez, wolniejszy zaledwie o 0,066 s. Trzeci wynik miał Brytyjczyk Lando Norris z McLarena z czasem gorszym o 0,292 s.

Broniący tytułu i walczący o czwarte trofeum z rzędu Verstappen prowadzi w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata Formuły 1, chociaż Monakijczyk Charles Leclerc z Ferrari traci do niego już tylko cztery punkty, po tym jak w ostatnim wyścigu w Australii tuż po starcie w bolidzie lidera cyklu zaczęły się problemy z hamulcami i wycofał się z rywalizacji.

W tym sezonie Holender wygrał dwie rundy - w Bahrajnie i w Arabii Saudyjskiej. Na czele klasyfikacji generalnej kierowców jest nieprzerwanie od... maja 2022 roku, czyli przez 42 kolejne wyścigi. Nie kryje, że chce w tym roku poprawić własny rekord, bo w 2023 poprawił dokonanie Niemca Michaela Schumachera, który prowadził przez 37 rund MŚ.

Kara dla Mercedesa

Stewardzi Formuły 1 zdecydowali się nie nakładać na George'a Russella kary startowej za incydent w sesji Q1 z udziałem Oscara Piastriego, zamiast tego ukarali kierowcę Mercedesa grzywną.

Team Mercedesa wypuścił Russella i Lewisa Hamiltona jednocześnie, ale gdy siedmiokrotny mistrz trzymał się prawej strony zanim zjechał na szybki pas alei serwisowej, Russell zjechał prosto na lewą stronę i zmusił Piastriego do wciśnięcia hamulców, aby uniknąć wypadku.

Dochodzenie w sprawie niebezpiecznego zwolnienia zostało ogłoszone jeszcze przed zakończeniem kwalifikacji, Piastri zakwalifikował się na szóstym miejscu, a Russell na dziewiątym miejscu – obaj kierowcy stracili dwa miejsca do swoich kolegów z zespołu.

Jednak pomimo tego, że Piastri nazwał ten ruch "bardzo niebezpiecznym" Russell utrzymuje swoją pozycję w pierwszej dziesiątce, a stewardzi obwiniają za incydent mechanika Mercedesa, który wypuścił Brytyjczyka.

Start wyścigu o GP Japonii w niedzielę o godz. 7 czasu polskiego.

Źródło: PAP + inf. własna

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Derby Trójmiasta: oprawa meczu Lechia Gdańsk - Arka Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24