Mundial U-20. Nieoczywiste wybory Jacka Magiery

Kaja Krasnodębska
Kaja Krasnodębska
Fot.Szymczak Krzysztof/Polska Pr
Bez Marcina Bułki, Jakuba Modera czy Adama Chrzanowskiego zagra Polska na mundialu U-20. Jacek Magiera zaskoczył, zapraszając debiutanta z AS Romy czy rzadziej powoływanych wcześniej Michała Skórasia i Marcela Zyllę.

- Przed nikim z listy nie zamykamy drzwi, choć kadrę na mundial w większości już znamy - mówił na początku kwietnia Jacek Magiera. Selekcjoner reprezentacji Polski do lat 20 musiał wówczas podać listę 50 zawodników, którzy mają szansę pojechać na mistrzostwa świata w tej kategorii wiekowej odbywające się w naszym kraju pomiędzy 23 maja a 15 czerwca.

Na poniedziałek, 13 maja, FIFA wyznaczyła mu kolejny istotny termin. Trener był zobligowany przedstawić ostateczny skład Biało-Czerwonych, w którym znajdzie się tylko 21 nazwisk. Niewielu przypuszczało, że pojawią się w nim aż takie niespodzianki.

- W trakcie rocznych przygotowań do mundialu, czyli czterech zgrupowań i ośmiu spotkań, sprawdziliśmy 43 zawodników, jeszcze szerszą grupę obserwując w rozgrywkach ligowych. Każda nasza decyzja personalna była poprzedzona długimi dyskusjami i obserwacjami. Oglądaliśmy zawodników w meczach ligowych, prowadziliśmy z nimi indywidualne rozmowy i analizy, znamy ich wyniki motoryczne. Mamy zebrane wszystkie niezbędne informacje - skomentował swój poniedziałkowy wybór Magiera.

Wybór nieoczywisty, bo na liście wybrańców zabrakło choćby Marcina Bułki, bramkarza Chelsea. Jeszcze tydzień temu PSG spieszyło się z zakontraktowaniem golkipera, by przed mundialem ubiec ewentualnych konkurentów. Teraz Francuzi mogą spowolnić negocjacje, bo w miejsce byłego bramkarza Escoli Varsovia w kadrze znalazł się Karol Niemczycki. Piłkarz NAC Breda zanotował w tym sezonie jeden występ w holenderskiej ekstraklasie, a w niedzielę jego klub oficjalnie spadł poziom niżej. Na mistrzostwach świata, podobnie jak w swoim zespole, będzie raczej pełnił rolę rezerwowego. O miejsce w bramce powalczą: Miłosz Mleczko (Puszcza Niepołomice) oraz powracający po kontuzji Radosław Majecki.

- I z jednym, i z drugim za plecami czuję się pewnie - mówił Sebastian Walukiewicz, który wydaje się być największą gwiazdą w tej kadrze. Sam jednak tak się nie czuje. - Nie jestem przecież jedynym, który gra w ekstraklasie. W składzie są też m.in. Adrian Benedyczak, Tomasz Makowski z Lechii Gdańsk czy Bartosz Slisz z Zagłębia Lubin.

Swojego przedstawiciela na mundialu będzie miał także Górnik Zabrze. Adrian Gryszkiewicz, bo o nim mowa, jeszcze jesienią nie otrzymywał powołań. Regularna gra na wiosnę przyniosła mu dwa marcowe występy w biało-czerwonych barwach oraz zaproszenie na mistrzostwa świata. O miejsce w składzie powalczy z Adrianem Stanilewiczem z młodzieżowych zespołów Bayeru Leverkusen. Ten drugi ma za sobą jeden występ w Lidze Europy.

W tamtym spotkaniu z AEK Larnaką zagrał także Jakub Bednarczyk. Piłkarz, który wciąż czeka na swój debiut w FC St. Pauli, również zagra na mistrzostwach świata. - Cieszę się, że trener nie traci do mnie zaufania. Bardzo cenię selekcjonera i jestem mu bardzo wdzięczny za to, że powoływał mnie nawet gdy grałem mało. Widział we mnie potencjał, mam nadzieję, że mu się odwdzięczę podczas mundialu - obiecał najstarszy zawodnik w ekipie Magiery.

Najmłodszym jest piłkarz młodzieżówek AS Romy Nicola Zalewski. To właśnie powołanie urodzonego w 2002 roku zawodnika zdaje się być największym zaskoczeniem. Skrzydłowy dotąd występował jedynie w reprezentacji do lat 17. Rok starszy jest od niego Mateusz Bogusz, który w tej kategorii wiekowej debiutował w marcu. Od ostatniego zgrupowania były pomocnik Ruchu Chorzów miał zrobić jednak spore postępy, co przyniosło mu miejsce na ławce rezerwowych w Leeds United.

30 meczów w I lidze, cztery występy w Pucharze Polski i regularne powołania do reprezentacji Polski do lat 20 nie wystarczyły, by na mundial pojechał Jakub Moder. Swojej nieobecności w składzie nie spodziewał się nawet wypożyczony z Lecha Poznań do Odry Opole pomocnik. Zwłaszcza że od września nie ominął żadnego zgrupowania. Wystąpił w sześciu spotkaniach pod okiem Magiery, w jednym z nich zdobywając gola.

Selekcjoner wolał jednak postawić na grającego na podobnej pozycji Marcela Zyllę z Bayernu Monachium. O tego ostatniego mocno zabiegał jeszcze gdy ten występował w młodzieżowych reprezentacjach Niemiec. To również za namową selekcjonera pomocnik miał zdecydować się na grę z orzełkiem na piersi. W listopadzie wystąpił w dwóch meczach reprezentacji U-20. To wciąż jedno starcie więcej niż Michał Skóraś. Wypożyczony z Lecha Poznań do Bruk-Bet Termaliki Nieciecza pomocnik w tej kadrze zagrał tylko raz - 59 minut w towarzyskim meczu z Japonią. Teraz jedzie jednak na mistrzostwa świata, które co najwyżej z trybun obserwować będą Kacper Kostorz (Podbeskidzie Bielsko Biała), Tymoteusz Klupś (Lech Poznań) czy Radosław Kanach (Sandecja Nowy Sącz).

- Jak wiem, że nadchodzi czas powołań, to zawsze z niecierpliwością czekam na tę listę. Sprawdzam, czy aby na pewno jest na niej moje nazwisko, bo w reprezentacji nie jest się raz na zawsze - przyznawał Dominik Steczyk z 1. FC Nurnberg. W poniedziałek miał powody do radości, bowiem obok Benedyczaka okazał się jedynym napastnikiem desygnowanym na mundial przez Magierę. I jednym z sześciu Biało-Czerwonych, którzy na ten mundial przyjadą z Niemiec. Powołania otrzymali także Dawid Kopacz (VfB Stuttgart) czy Maik Nawrocki (Werder Brema).

Kadra Polski na mundial U-20:
Bramkarze: Radosław Majecki (Legia Warszawa), Miłosz Mleczko (Puszcza Niepołomice), Karol Niemczycki (NAC Breda, Holandia). Obrońcy: Jakub Bednarczyk (FC Sankt Pauli, Niemcy), Adrian Gryszkiewicz (Górnik Zabrze), Maik Nawrocki (Werder Brema, Niemcy), Jan Sobociński (ŁKS Łódź), Serafin Szota (Odra Opole), Sebastian Walukiewicz (Pogoń Szczecin). Pomocnicy: Mateusz Bogusz (Leeds United FC, Anglia), David Kopacz (VfB Stuttgart, Niemcy), Tomasz Makowski (Lechia Gdańsk), Adrian Łyszczarz (GKS Katowice), Bartosz Slisz (Zagłębie Lubin), Michał Skóraś (Bruk-Bet Termalica Nieciecza), Adrian Stanilewicz (Bayer Leverkusen, Niemcy), Tymoteusz Puchacz (GKS Katowice), Nicola Zalewski (AS Roma, Włochy), Marcel Zylla (FC Bayern München, Niemcy). Napastnicy: Adrian Benedyczak (Pogoń Szczecin), Dominik Steczyk (1.FC Nürnberg VfL, Niemcy).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24
Dodaj ogłoszenie