NBA. Gortat pomógł Wizards w wygranej z Pacers

TD
Gortat znów był liderem Wizards
Gortat znów był liderem Wizards Fot.Szymczak Krzysztof / Polska Press
Washington Wizards odnieśli 15. zwycięstwo (przy 16. porażkach) w sezonie NBA pokonując Indiana Pacers 111:105. Mocnym punktem drużyny był Marcin Gortat, który zaliczył 17. double-double w rozgrywkach (13 punktów i 16 zbiórek).

Po fatalnym początku sezonu (tylko dwa zwycięstwa w dziesięciu meczach), Wizards wydają się wychodzić na prostą. Z ostatnich 11. spotkań wygrali osiem, a we własnej hali są niepokonani od siedmiu spotkań. W ograniu Pacers nie przeszkodziła im nawet strata Bradleya Beala (skręcił kostkę) w drugiej części spotkania.

- To klasyczny przykład tego, jak mamy grać. Kiedy jeden z zawodników wypada, jego zastępca musi dać nam równie dużo energii i jakości na parkiecie - podkreślał po meczu trener ekipy z Waszyngtonu Scott Brooks.

Poza Gortatem (do 13 punktów i 16 zbiórek dołożył cztery asysty i przechwyt, miał też po dwie straty i faule) mógł on być bardzo zadowolony z postawy Johna Walla (36 pkt, 11 zbiórek, 9 asyst) i Otto Portera Jra (22 pkt). Kontuzjowany Beal w ciągu 17 minut spędzonych na parkiecie zdobył 12 pkt.

Wizards mieli słabszy początek, ale po przegranej pierwszej kwarcie (23:25) szybko przejęli kontrolę nad przebiegiem spotkania. Na półmetku wygrywali już dziesięcioma punktami (58:48). W trzeciej części gry Pacers doszli ich na 68:71, ale wtedy Wall zdobył 12 punktów z rzędu i wybił im z głów marzenia o zwycięstwie. Goście na trzy minuty przed końcową syreną zdołali jeszcze zniwelować stratę do trzech punktów, ale końcówka znów należała do Czarodziejów, a mecz zakończył się wynikiem 111:105.

Dzięki wygranej Wizards wyprzedzili Pacers w tabeli, zajmują obecnie dziewiąte miejsce w Konferencji Wschodniej i są tuż za miejscami dającymi awans do fazy play-off. Kolejny mecz zagrają w piątek, kiedy to podejmą Brooklyn Nets.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24