Grupa Azoty Chemik z pucharem i przed szczytem sezonu

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Grupa Azoty Chemik Police Tauronliga.pl
Puchar Polski to pierwsze trofeum Grupa Azoty Chemika Police w tym sezonie, ale kolejne wyzwania przed podopiecznymi Ferhata Akbasa. Najważniejsze – obrona mistrzostwa Polski.

W niedzielę było wielkie świętowanie, szalona radość, okazjonalne morsowanie, ale czasu na luz nie ma. Drużynę Chemika już w czwartek czeka mecz z Vakifbankiem Stambuł w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń. Rewanż tydzień później. A na początku marca rozstrzygnie się, z jakiej pozycji przystąpi do obrony krajowego tytułu. Obecnie najważniejsze jest to, że zespół jest w dobrej dyspozycji.

- Ja już wcześniej mówiłem, że dopiero w styczniu złapiemy formę. Proszę pamiętać, że trzykrotnie jesienią byliśmy wybijani z rytmu meczowo-treningowego przez kwarantanny. Wygrana w Pucharze Polski potwierdza, że wszystko idzie w dobrym kierunku – mówi Paweł Frankowski, prezes Grupa Azoty Chemik Police.

W Tauron Lidze jesteśmy na finiszu rundy zasadniczej. Szanse na 1. czy 2. miejsce są małe, raczej trzeba bronić 3. lokaty.

- W siatkówce naprawdę różne są historie. Mistrzostwo można zdobyć nawet z ósmej pozycji po rundzie zasadniczej. Chodzi o to, by trafić z formą. Powiem tak: to inni mają się nas obawiać, a nie my ich – mówi szef klubu.

Jeśli Chemikowi uda się zdobyć złoto – będzie to materiał na niezłą książkę. Kilka rozdziałów zajęłyby ciężkie kontuzje zawodniczek. Ostatnio pech dopadł Igę Wasilewską, która jest już po operacji, a w klubie spokojnie myślą, kim ją zastąpić.

- Transfer medyczny to nie jest prosta sprawa w lutym. Wszędzie grają, więc kupić teraz zawodniczkę to problem. Nie powiem, że się nie rozglądam, ale na pewno nie jest to kwestia najbliższych dni – potwierdza Paweł Frankowski. - Mamy prawo zatrudnić środkową, ale nie może to być zawodniczka z Tauron Ligi. Może to być Polka z I ligi lub obcokrajowiec.

W klubie teraz pełna koncentracja na LM i starciu z Turczynkami. Hitowe starcie nadal bez kibiców na trybunach (będzie transmisja) i ponownie z koronawirusowym regulaminem.

- Drużyny uczestniczące w rozgrywkach europejskich zobowiązane są, by 72 godziny przed wylotem do innego kraju przejść testy na obecność koronawirusa. Przed pierwszym treningiem oficjalnym, a ten zaplanowany jest na środę – zespoły znów przechodzą tzw. szybkie testy. Dotyczy to trenerów i zawodniczek – przedstawia Frankowski.

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Materiał oryginalny: Grupa Azoty Chemik z pucharem i przed szczytem sezonu - Głos Szczeciński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie