Industria Kielce w środę zagra w Lidze Mistrzów z Aalborgiem Handbold. Bez Artioma Karalioka, Andreasa Wolffa i Tomasza Gębali

Dorota Kułaga
Dorota Kułaga
– Ten mecz będzie trochę bezkofeinowy, dlatego nie będziemy podejmować ryzyka – powiedział trener Talant Dujszebajew.
– Ten mecz będzie trochę bezkofeinowy, dlatego nie będziemy podejmować ryzyka – powiedział trener Talant Dujszebajew. Industria Kielce
Industria Kielce w środę, 6 marca, zagra ostatni mecz fazy grupowej Ligi Mistrzów. Na wyjeździe zmierzy się z zespołem Aalborg Handbold, a spotkanie rozpocznie się o godzinie 20.45. Mistrzowie Polski zagrają osłabieni - oprócz Szymona Sićki, Nicolasa Tournata, Hassana Kaddaha i Tomasza Gębali zabraknie też Andreasa Wolffa i Artioma Karalioka. – Ten mecz będzie trochę bezkofeinowy, dlatego nie będziemy podejmować ryzyka – powiedział trener Talant Dujszebajew.

Na ostatni mecz Industria leci bez Wolffa, Karalioka i Gębali

Ostatni pojedynek fazy grupowej raczej nie będzie miał większego znaczenia dla Industrii w kontekście miejsca w tabeli. Wszystko wskazuje na to, że uplasuje się na czwartej pozycji.

- W grupie jest już prawdopodobnie wszystko wyjaśnione. Pierwsza szóstka jest, mamy zabezpieczona grę w 1/8 finału. Dziękujemy "Arcziemu", że pomógł w spotkaniu z Kolstad , ale po takiej długiej przerwie ma drobne problemy zdrowotne i nie pojedzie z nami do Aalborga. Dylan Nahi dalej będzie sobie szykował formę na kole. Pogramy, powalczymy. Na pewno nie pojedziemy na wycieczkę. Każdy musi wykorzystać szansę na sto procent, ci co mniej grają w ataku i obronie. Jesteśmy osłabieni, ale nie pojedziemy, żeby patrzeć jak nas ograją, jedziemy walczyć o swoje

- mówił na poniedziałkowym briefingu Talant Dujszebajew, trener Industrii.

Artiom Karaliok bardzo pomógł Industrii w meczu z Kolstad Handball, ale po tym spotkaniu pojawiły się znowu problemy zdrowotne.

– Zrobiliśmy już badania. Powalczył mocno w tym meczu z Magnusem Gullerudem, upadł na barki, trochę jest też problemów z kostką. To normalne, kiedy człowiek nie grał przez dwa i pół miesiąca. Przeszedł zabieg, brał antybiotyki. Organizm nie był przygotowany na taką walkę. Konsekwencje są, dlatego nie chcieliśmy go wpuszczać wcześniej. Łatwo powiedzieć, że zawodnik jest gotowy do gry. Tak, do gry na gitarze czy harmonii, ale nie do rywalizacji na takim poziomie

- dodał trener Talant Dujszebajew.

Do Aalbroga nie leci też bramkarz Andreas Wolff. - Andiemu dajemy odpocząć. Zależy na m na tym, żeby Sandro Mestrić i Miłosz Wałach zbierali doświadczenie i walczyli o swoje miejsce w klubie - wyjaśnił szkoleniowiec mistrza Polski.

Talant Dujszebajew nie będzie też ryzykował wystawieniem Tomasza Gębali, który nie gra od grudnia.
- To będzie taki mecz trochę bezkofeinowy, i dla nas, i dla nich. Każdy chce wygrać, ale nawet jak wygramy, to i tak prawdopodobnie zajmiemy czwarte miejsce. Nie będziemy ryzykować zdrowiem zawodnika, który jest nam bardzo potrzebny, kiedy nie mamy Szymona Sićki. My musimy patrzeć na to, kogo będziemy mieć do dyspozycji 21 marca - dodał Talant Dujszebajew, mając na myśli pojedynek z Orlenem Wisłą Płock, niezwykle istotny w walce o mistrzostwo Polski.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24