Judoka Piotr Kuczera: celem na Paryż jest medal

OPRAC.: Filip Bares
pap
Judoka Piotr Kuczera w zakończonym w niedzielę turnieju Grand Slam w Baku zajął drugie miejsce w kat. 100 kg, najwyższe w karierze w imprezach tej rangi. Pokonał m.in. zawodników nr 2 i 4 światowego rankingu i jest coraz bliżej kwalifikacji olimpijskiej i walki o medal. - Zrobiłem kolejny duży krok w kierunku kwalifikacji olimpijskiej. Głównym celem jest wywalczenie medalu w Paryżu - powiedział Kuczera.

W Baku wicemistrz Europy 2022 wygrał cztery z pięciu pojedynków.

„W pierwszej walce spotkałem się z Brazylijczykiem (Leonardo Goncalvesa nr 16 – PAP), z którym w ciągu ostatniego półrocza trzy razy przegrałem. To był przełom, bo wreszcie go pokonałem. To dodało mi pewności siebie” – dodał.

Kolejnym rywalem był Uzbek Rustamen Shorakhmatov, który dostał trzy kary shido. W pojedynku o wygranie grupy na drodze Kuczery stanął dwukrotny brązowy medalista mistrzostw świata (2022 i 2023), ubiegłoroczny mistrz Europy Azer Zelym Kotsoiev. Rywal Polaka to nr 2 światowego rankingu. Pod koniec podstawowego czasu polski judoka wygrał przez ippon i awansował do półfinału.

„Z Holendrem Michaelem Korrelem to był rewanż za finał mistrzostw Europy z roku 2022. W dogrywce skontrowałem go i dzięki temu trafiłem do finału” – wyjaśnił Kuczera.

Po walce decydującej o tytule w kat. 100 kg z Gruzinem Ilią Sulamanidze Kuczera odczuwa duży niedosyt. „On mnie rzucił już w drugiej akcji. Nie ma o czym mówić. Kiedyś walczyłem już z nim przed kontuzją kolana” – ocenił rywalizację z nr 1 światowego rankingu.

Był to ósmy start judoki KS Kejza Team Rybnik po powrocie na tatami po kontuzji i czwarty zakończony punktowanym miejscem. Tym razem zapewniło to 700 punktów i awans z 32. na 24. miejsce w rankingu olimpijskim. Do upragnionej kwalifikacji olimpijskiej jeszcze trochę brakuje.

Za niecałe dwa tygodnie Kuczera wystąpi na Grand Slamie w Taszkiencie. Później czeka go camp w Japonii. O kolejne punkty powalczy pod koniec marca w tureckim Antanlya Grand Slam. Po tych zawodach skoncentruje się na przygotowaniach do mistrzostw Europy, których gospodarzem pod koniec kwietnia będzie chorwacki Zagrzeb.

„Wystartuję też w majowych mistrzostwach świata w Abu Zabi, to może zapewnić dużo punktów i roszadę w rankingu kwalifikacyjnym. Koncentruję się na dobrych startach, a nie na samych punktach. Dobra dyspozycja je przyciąga” – dodał.

Na początku roku w Polskim Związku Judo nastąpiły zmiany na stanowiskach kadr narodowych. Trenerem męskiej został Marek Kręcielewski.

„Z nowym trenerem współpraca układa się dobrze. Stara się pomóc, ale wie, że do igrzysk zostało mało czasu i nie ma sensu wprowadzać radykalnych zmian. W mój proces szkoleniowy włączony został trener klubowy Artur Kejza, z którym współpracuje mi się najlepiej. Przy nim stawiałem pierwsze kroki na macie i sięgałem po medale mistrzostw Europy i świata. Uwzględniona została również myśl szkoleniowa poprzedniego trenera kadry Rashada Hasanova. Na pewno na tym korzystam” – zakończył Kuczera, który 25 lutego będzie obchodził 29. urodziny.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24