1/20 Zamknij

Po raz kolejny w fazie grupowej Ligi Europy zabrakło polskiego klubu. O grę w finale, który odbędzie się 27 maja na Stadionie Energa w Gdańsku, walczy

Bartek Syta

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/20] Następne

Po raz kolejny w fazie grupowej Ligi Europy zabrakło polskiego klubu. O grę w finale, który odbędzie się 27 maja na Stadionie Energa w Gdańsku, walczy jednak kilkunastu zawodników, którym gra w ekstraklasie nie jest obca. Niektórzy z nich wyjeżdżali z Polski jako gwiazdy, inni "odbili się" od naszej ligi i musieli odbudować gdzieś indziej. Pamiętacie wszystkich?

Uruchom galerię klikając w ikonę "następne zdjęcie", strzałką w prawo na klawiaturze lub gestem na ekranie smartfonu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy