Ostrovia: "Stal chciała, żebyśmy zrezygnowali z baraży". Ciąg dalszy spięcia na linii Stal Gorzów - TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp.

Alan Rogalski
Alan Rogalski
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Mamy ciąg dalszy spięcia na linii Stal Gorzów - TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp. Ci drudzy wydali oświadczenie. Przypomnijmy, pierwszy mecz barażowy między truly.work Stalą Gorzów a Arged Malesą TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp. o prawo startu w Drużynowych Mistrzostwach Polski w sezonie 2020 miał odbyć się 29 września w Gorzowie, ale ze względu na niekorzystne prognozy pogody został odwołany i przeniesiony na 6 października, a więc na ten dzień, na który było pierwotnie zaplanowane drugie spotkanie barażowe w Ostrowie Wlkp. Tym samym rewanż w Ostrowie ma zostać rozegrany 13 października. W reakcji na to wiceprezes klubu Waldemar Górski napisał na Facebooku, że Ostrovia przyjedzie do Gorzowa juniorami.


OŚWIADCZENIE ZARZĄDU TŻ OSTROVIA S.A.

W nawiązaniu do ostatnich wydarzeń w związku ze zmianą przez Ekstraligę Żużlową Sp. z o.o. terminów meczów barażowych o miejsce w DMP 2020 roku, a także wypowiedzi strony gorzowskiej, m.in. prezesa Pana Marka Grzyba i trenera Pana Stanisława Chomskiego, postanowiliśmy przedstawić opinii publicznej chronologię wydarzeń związanych z jeszcze nie rozegranymi, a budzącymi tak ogromne emocje meczami barażowymi.
Zanim jeszcze drużyna Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski uzyskała prawo startu w meczach barażowych o miejsce w DMP 2020 roku, Stal Gorzów S.A. zwróciła się do nas z propozycją, by nie narażać obu klubów na koszty i po prostu nie rozgrywać tych meczów. Podkreślamy, miało to miejsce jeszcze przed rozstrzygnięciem rywalizacji finałowej play-off w Nice 1. Lidze Żużlowej, gdzie praktycznie do ostatniego wyścigu walczyliśmy o awans w sportowej walce do PGE Ekstraligi. Propozycja ta została ponowiona już w momencie, gdy zostaliśmy wicemistrzem Nice 1. Ligi Żużlowej i w krótkim czasie musieliśmy podjąć trudną decyzję o starcie w barażach bądż też rezygnacji z udziału w tych meczach.
Jak doskonale Państwo wiecie, podjęliśmy decyzję o przystąpieniu do meczów barażowych, by w sportowej walce do końca rywalizować o miejsce w przyszłorocznej PGE Ekstralidze. Wiedzieliśmy, że wiąże się to z ryzykiem finansowym, ale postanowiliśmy zrobić ten krok dla naszych kibiców. Zależało nam na tym, by wszystko odbyło się w sportowej walce na torze, a jednocześnie, by oba kluby osiągnęły z tych meczów barażowych jak najlepszy wynik finansowy.
Stąd też zwróciliśmy się do Stali Gorzów S.A. z propozycją zamiany gospodarza pierwszego meczu barażowego, co oczywiście byłoby korzystne dla nas. Jednocześnie sugerowaliśmy się tym, że Stal Gorzów mogłaby 6 października, dzień po Grand Prix w Toruniu, ewentualnie witać na swoim stadionie nowego mistrza świata, Bartosza Zmarzlika. Uważaliśmy bowiem, że decyzja o zmianie gospodarza, może przynieść koszyści obu stronom. Niestety, otrzymaliśmy odpowiedź, że Stal nie zgadza się na takie rozwiązanie.
Chcemy kategorycznie zaprzeczyć insynuacjom strony gorzowskiej, że nasza propozycja wynikała z chęci wystawienia na mecz rewanżowy w Gorzowie oszczędnościowego składu, złożonego z juniorów. Jeśli już podjęliśmy decyzję o przystąpieniu do meczów barażowych, chcieliśmy je odjechać do końca w duchu walki i fair play. Sugerując zmianę gospodarza pierwszego meczu, patrzyliśmy przez pryzmat korzyści dla obu klubów i dyscypliny jako całości. Zdawaliśmy sobie sprawę, jak wielkim świętem dla gorzowian byłoby powitanie na swoim stadionie nowego mistrza świata. Jesteśmy przekonani, że w takiej sytuacji mecze barażowe mogłyby okazać się frekwencyjnym sukcesem dla obu klubów.
23 września 2019 roku w komunikacie Ekstraligi Żużlowej Sp. z o.o. ogłoszono terminy meczów barażowych. 29 września pierwszy mecz miał odbyć się w Gorzowie Wielkopolskim, a 6 października br. na Stadionie Miejskim w Ostrowie Wielkopolskim. Zdawaliśmy sobie sprawę, że by przyciągnąć na trybuny liczbę kibiców, gwarantującą rentowność baraży, musimy podjąć szeroko zakrojone działania marketingowe. Wystartowaliśmy szybko ze sprzedażą biletów na mecz 6 października. Zainteresowanie tym spotkaniem było bardzo duże. Otrzymaliśmy zapytania od kibiców z różnych krajów, którzy wybierali się do Ostrowa prosto z Grand Prix w Toruniu. Po tym, jak Stal Gorzów nie przystała na naszą propozycję zamiany meczów, faktycznie chcieliśmy wykorzystać okazję i powitać z honorami w Ostrowie Bartosza Zmarzlika. Staraliśmy się uruchomić wszystkie możliwe instrumenty marketingowe, by mecz barażowy okazał się sukcesem finansowym dla naszego klubu.
Byliśmy przekonani, że w momencie, gdy Ekstraliga Żużlowa Sp. z o.o. – na wniosek Stal Gorzów S.A – odwołała w sobotę wieczorem, 28 września pierwszy mecz w Gorzowie, rywalizację w barażach rozpoczniemy od meczu w Ostrowie 6 października, a na rewanż udamy się 13 października. Apelowaliśmy jeszcze w niedzielę, 29 września i ponownie w poniedziałek, 30 września do władz spółki zarządzającej rozgrywkami o utrzymanie terminu meczu w Ostrowie w dniu 6 października, argumentując to kosztami, które ponieśliśmy w związku z organizacją i promocją zaplanowanego wcześniej meczu.
Istniała także możliwość – zgodnie z regulaminem – odjechania meczu w Gorzowie w piątek, 4 października. Podmiot zarządzający rozgrywkami odrzucenie tego terminu argumentował, że uniemożliwienie Bartoszowi Zmarzlikowi odjechanie treningu przed Grand Prix w Toruniu, byłoby działaniem na szkodę interesu polskiego żużla. Jak najbardziej podzielamy tę opinię i życzymy Bartoszowi Zmarzlikowi zdobycia tytułu indywidualnego mistrza świata. Jednocześnie przypominamy, że Bartosza Zmarzlika pozbawiono możliwości uczestniczenia w treningu przed Grand Prix Polski na PGE Narodowym w Warszawie 17 maja br., gdy przełożono mecz pomiędzy truly.work Stalą Gorzów a Betard Spartą Wrocław z 14 czerwca właśnie na 17 maja, za czym optowała strona gorzowska.
Przy zmianie terminów meczów barażowych, nie uzwzględniono zupełnie naszych argumentów. Wobec powyższego zaczęliśmy rozważać rozwiązania ekonomiczne, które będą korzystne dla naszego klubu. Skoro podmiot zarządzający rozgrywkami oraz klub, z którym żyliśmy dotąd w bardzo dobrych stosunkach, czyli Stal Gorzów S.A., zupełnie nie liczyły się z naszym zdaniem i argumentami, które od początku miały wymiar czysto sportowy i zakładały działania korzystne dla wszystkich stron, to uznaliśmy, że musimy patrzeć przez pryzmat ekonomiczny TŻ Ostrovia S.A.
Jesteśmy przekonani, że w drodze dialogu dałoby się wypracować kompromis, który sprawiłby, że mecze barażowe byłyby ukoronowaniem świetnego sezonu dla TŻ Ostrovia S.A., a także świętem dla gorzowskich kibiców, a przede wszystkim byłyby promocją sportu żużlowego w telewizji i innych mediach.
Ostatecznej decyzji odnośnie składu, w jakim wystartujemy w meczach barażowych, TŻ Ostrovia S.A. jeszcze nie podjęła. Nie pozwolimy jednak, by szargano nasze dobre imię i sugerowano nam rzekome ukryte intencje, które pojawiły się w wypowiedziach medialnych prezesa Stal Gorzów S.A. Pana Marka Grzyba i trenera tej drużyny Pana Stanisława Chomskiego.
Podkreślamy, że od początku przyświecał nam cel odjechania meczów barażowych w zdrowej, sportowej rywalizacji, w przyjaznej atmosferze i przez myśl nam nie przeszło wówczas, by narażać rywala na koszty, wystawiając na rewanż okrojony skład. Wypowiedzi medialne strony gorzowskiej sprawiły, że postanowiliśmy ujawnić pełną chronologię wydarzeń związanych z meczami barażowymi. Najprościej było przystać na propozycję Stali Gorzów i tych barażów nie jechać. My podjęliśmy wyzwanie, a teraz zarzuca nam się jakiś nieczyste intencje. Na to nie pozwolimy.
Wszelkie decyzje, które podejmiemy będą służyły temu, żeby TŻ Ostrovia S.A. zakończyła sezon 2019 z pozytywnym wynikiem finansowym i mogła w kolejnych latach rozwijać się zarówno pod względem sportowym jak i marketingowym. Szanownym Kibicom w Ostrowie, regionie i całej Polsce pozostawiamy ocenę naszych działań, które od początku służyły rozegraniu meczów w sportowej walce. Odnosimy wrażenie, że to wszystko, co się teraz dzieje wokół meczów barażowych, jest swego rodzaju zemstą za to, że w ogóle do nich przystąpiliśmy.
Radosław Strzelczyk
Waldemar Górski
Zarząd TŻ Ostrovia S.A.

Chomski: - W co gra Ostrovia?

Strzelczyk i Górski najpewniej odnoszą się między innymi do wypowiedzi Grzyba dla Sportowych Faktów oraz Chomskiego dla "Przeglądu Sportowego".

Co powiedział prezes Stali? - Nie rozumiem tej decyzji ostrowskiego klubu - mówił Grzyb, nawiązując do wpisu Górskiego na Facebooku, w którym przeczytamy, że ostrowianie przyjadą do Gorzowa juniorami. - Co prawda można by doszukiwać się różnych ukrytych intencji zarządu Ostrovii, ale nie chcę tego robić. (...) Powiem jedynie, że drużynie z PGE Ekstraligi przysługuje prawo odbycia pierwszego meczu barażowego na własnym torze. Z tego prawa wynikającego z obowiązującego regulaminu nie zamierzamy rezygnować

Co powiedział trener Stali? - Regulamin jest tak skonstruowany, że pierwszy mecz musi się odbyć na torze drużyny z PGE Ekstraligi i tego nie wymyśliła Stal Gorzów - mówił Chomski. - Chodzi o to, aby nie dochodziło do sytuacji, że jak zespół z niższej ligi przegra pierwszy mecz u siebie, to na rewanż pojedzie bez motywacji i kadłubowym składem. Dlatego żużlowa władza, a nie Stal Gorzów zdecydowała, aby baraże rozpoczynać na torze ekstraligowca. I nikt nie ma na to wpływu, nawet pogoda. Trudno mi nawet komentować ten wpis, bo jestem w dużym szoku. Nie rozumiem takiej postawy Ostrovii.

Chomski: - Jest pytanie, w co oni grają i o co w tym wszystkim chodzi? Teraz rozumiem, dlaczego Ostrovia już wcześniej robiła podchody, aby zamienić się gospodarzami. Może już wtedy zakładali, że jak im nie pójdzie, to wyślą juniorów na rewanż?

Czujemy, że to narastające napięcie rozładuje dopiero pierwszy mecz barażowy, który ma odbyć się w niedzielę 6 października o 18.00 na stadionie im. Edwarda Jancarza i być transmitowany przez nSport+. Większość serwisów z prognozami pogody serwisu na ten dzień na dziś nie przewidują opadów deszczu.

PRZECZYTAJ TEŻ:
Ostrovia Ostrów ośmieszy baraż ze Stalą Gorzów? Przeczytaj komentarze z twittera i facebooka

Alan Rogalski
Obserwuj autora tekstu na Twitterze

Chcesz na bieżąco śledzić sportowe newsy z Ziemi Lubuskiej, Polski oraz świata? Polub naszą stronę na Facebooku: Gazeta Lubuska Sport

Materiał oryginalny: Ostrovia: "Stal chciała, żebyśmy zrezygnowali z baraży". Ciąg dalszy spięcia na linii Stal Gorzów - TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp. - Gazeta Lubuska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Miejsce Ostrowii jest i będzie w 1 lidze. Ekstraklasa to za wysokie prógi. Może za rok dwa albo trzy

G
Gość
2 października, 14:07, Gość:

Z całego serca kibicuję Ostrovii. Pora strącić Staleczkę z piedestału i wysłać ją tam, gdzie jej miejsce - do pierwszej ligi.

Rodzi się szansa, by radni -bez lęku przed potępieniem- zaczną finansowo wspierać, nie żużel, a inne pożyteczne i nieniszowe dyscypliny sportu!

G
Gość

Ostrovia jedźcie tam z maksymalnie zmontowanym składem i pokażcie tramwajarzom gdzie jest ich miejsce trzymam za was kciuki.

G
Gość

Z całego serca kibicuję Ostrovii. Pora strącić Staleczkę z piedestału i wysłać ją tam, gdzie jej miejsce - do pierwszej ligi.

G
Gość

Przykro jest patrzeć na "kombinacje" działaczy Stali Gorzów. Od 3-4 lat coś w tym klubie nie gra. I nie chodzi tu o zawodników, lecz właśnie o zachowania i wypowiedzi działaczy i trenerów. Czas już chyba podziękować "klanowi Chomskich" za psucie klubu. Grzechów jest co niemiara.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3