PGE Ekstraliga: Zagraniczni zawodnicy w formacji juniorskiej?

Artykuł sponsorowany
Jeśli nowe przepisy weszłyby w życie, w 2020 roku juniorem Betardu Sparty Wrocław mógłby być Rosjanin Gleb Czugunow.
Jeśli nowe przepisy weszłyby w życie, w 2020 roku juniorem Betardu Sparty Wrocław mógłby być Rosjanin Gleb Czugunow. Andrzej Bartkowiak
Udostępnij:
Honorowy prezes Polskiego Związku Motorowego Andrzej Witkowski zaproponował, aby od przyszłego sezonu PGE Ekstraligi jednym z zawodników w formacjach juniorskich mógł być żużlowiec z zagraniczną licencją.

Motywacja Andrzeja Witkowskiego nie jest trudna do odgadnięcia – w obliczu słabnącego zainteresowania żużlem na świecie PGE Ekstraliga ma stać się miejscem, w którym najzdolniejsi młodzi zawodnicy globu mogliby mieć większe szanse na rozwój. Innymi słowy honorowy prezes PZM chciałby, aby już od sezonu 2020 wprowadzono regulamin, który w latach 2006-2010 zwalniał kluby najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce z obowiązku zgłaszania do formacji juniorskiej dwóch krajowych zawodników do 21. roku życia. Jednym z nich mógł być żużlowiec posiadający zagraniczną licencję.

Betard Sparta Wrocław w drugim finale PGE Ekstraligi wyraźnie uległa w Lesznie miejscowej Fogo Unii (31:59), lecz patrząc na przebieg całego sezonu i fakt, że zespół przez długi okres musiał radzić sobie bez jednego z liderów, fani WTS-u mogą być względnie usatysfakcjonowani z końcowego rezultatu. W niedzielę na stadionie im. Alfreda Smoczyka sympatycy Betardu Sparty stawili się w licznej grupie i podziękowali swoim ulubieńcom za tegoroczny sezon.

Zdjęcia z finału PGE Ekstraligi w Lesznie: Zawodnicy i kibic...

– Musimy pomóc zdolnym zawodnikom z innych krajów, bo patrząc na stawkę Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów, zaczynam się obawiać o przyszłość żużla. Widać wyraźnie, że nasi zawodnicy przerastają o klasę swoich rówieśników, bo ci nie mają gdzie zbierać doświadczeń. Dominacja Polaków w zawodach młodzieżowych to nie jest już powód do radości. Aby ta dyscyplina się rozwijała, musimy pomóc w szczególności Skandynawom, bo w przeciwnym razie za chwilę nie będą mieli żadnych zawodników – mówi na łamach „Przeglądu Sportowego” Witkowski.

Po dwóch z trzech tegorocznych rund Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów trzy pierwsze miejsca w klasyfikacji przejściowej okupują Polacy – Dominik Kubera (36 punktów), Maksym Drabik (35) i Bartosz Smektała (28). Za ich plecami plasują się natomiast Gleb Czugunow (26, Rosja) i Robert Lambert (21, Wielka Brytania). Dwaj ostatni oraz Drabik dzięki zmianie formatu wyłaniania najlepszego zespołu narodowego globu (zrezygnowanie z Drużynowego Pucharu Świata i powołanie do życia Speedway of Nations) mają już na koncie medale międzynarodowych imprez, po które jako młodzieżowcy sięgali wraz z kolegami z reprezentacji swoich krajów.

Wspomniany Czugunow od sezonu 2018 reprezentuje barwy Betardu Sparty Wrocław. W tegorocznych rozgrywkach PGE Ekstraligi najczęściej pełnił funkcję rezerwowego, lecz sam otwarcie przyznawał, że nie czuje się w tej roli nad wyraz komfortowo. W przyszłym roku Rosjanin skończy 21 lat, więc jeśli propozycja Witkowskiego zostałaby pozytywnie rozpatrzona przez włodarzy Speedway Ekstraligi, Czugunow miałby status młodzieżowca. Jego partnerem w formacji juniorskiej wrocławskiego zespołu byłby najprawdopodobniej Przemysław Liszka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: PGE Ekstraliga: Zagraniczni zawodnicy w formacji juniorskiej? - Gazeta Wrocławska

Więcej informacji na stronie głównej Sportowy 24
Dodaj ogłoszenie