MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Sędzia z Bytomia Piotr Lasyk przed Euro 2024: Jestem spokojny o polski zespół ROZMOWA

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Sędzia Piotr Lasyk na Stadionie Śląskim
Sędzia Piotr Lasyk na Stadionie Śląskim fot. jacek sroka
Bytomski arbiter Piotr Lasyk przed Euro 2024 wierzy w polski zespół sędziowski obecny w Niemczech. - Nie wiem czy poprowadzą finał, ale jestem o nich spokojny, bo jakościowo wyglądają bardzo dobrze - powiedział 45-letni sędzia prowadzący mecze PKO Ekstraklasy oraz pracujący w wozie VAR na meczach międzynarodowych. Przeczytajcie rozmowę z Piotrem Lasykiem.

Sędzia Piotr Lasyk przed Euro 2024: Jestem spokojny o polski zespół

Każda duża impreza piłkarska wprowadza zmiany w sędziowaniu meczów. Jakie nowe trendy pojawią się na boiskach po Euro 2024?
Oficjalne wytyczne na pewno pojawią się po zakończeniu turnieju. Dyrektor zarządzający UEFA ds. sędziowania Roberto Rosetti już przed Euro zapowiedział jednak, że zmienią się zasady komunikacji między zespołem sędziowskim i drużynami. Szczególną rolę będzie pełnił w tym elemencie kapitan drużyny, który jako jedyny będzie mógł dyskutować z sędzią. Chcemy uniknąć sytuacji, które czasami mają miejsce na boiskach, czyli protestów całych drużyn, biegania zawodników do arbitra i zgłaszania swoich roszczeń. To pierwsza zmiana, a kolejne na pewno pojawią się w trakcie imprezy, którą będziemy uważnie obserwować zarówno jako kibice jak i jako sędziowie.

Piłkarze bardzo lubią na boisku protestować i mieć pretensje do arbitrów...
Na niesportowe zachowania zawodników UEFA zwróciła uwagę już po zeszłorocznym finale Ligi Europy. Temat był mocno dyskutowany i pojawiły się nowe wytyczne, na które dużą uwagę zwracało też Kolegium Sędziów PZPN. Liczna napomnień piłkarzy z tego tytułu w ostatnim sezonie była w naszej ekstraklasie zdecydowanie większa niż wcześniej, bo wytyczne były takie, by natychmiast reagować na takie protesty piłkarzy.

Nie denerwują pana te ciągłe zmiany wprowadzanie w przepisach gry w piłkę nożną?
Stare porzekadło mówi, ze ten co stoi w miejscu tak naprawdę się cofa. Tak samo jest z przepisami gry w piłkę nożną. Nie możemy stać w miejscu. Musimy iść naprzód z nowymi technologiami i trendami wychodząc naprzeciw oczekiwaniom świata futbolu. Jest komórka IFAB, która jest odpowiedzialna za aktualizację przepisów. Pracuje nad tym zespół techniczny, w skład którego wchodzą nie tylko sędziowie, ale także byli zawodnicy i trenerzy. To wszystko jest później testowane w wybranych krajach w niższych ligach. Robimy to wszystko po to, żeby piłka nożna dalej była najpopularniejszym sportem na świecie, żeby jak najwięcej osób mogło się tą grą cieszyć, a jej przepisy były jak najbardziej przejrzyste, jednoznaczne i nie budzące wątpliwości.

Jakie zatem mogą być kolejne zmiany. Może wzorem rugby sędzia powinien informować wszystkich widzów na stadionie o swoich decyzjach?
Te rzeczy już się dzieją. FIFA wdrożyła to na swoich turniejach - chociażby podczas Klubowych Mistrzostw Świata. Myślę, że lada moment pojawi się to w rozgrywkach krajowych federacji. To jest fajna rzecz i bardzo kibicuję temu, żeby weszła w życie, bo będzie to wartość dodana. Teraz kibice przed telewizorami widzą powtórki i decyzję VAR, ale fani na trybunach też powinni mieć taką możliwość, stąd komentarz na stadionie po wideoweryfikacji też byłby dobrym pomysłem.

A czy wzorem innych gier zespołowych doczekamy się w piłce nożnej tzw. "czystego czasu gry"?
Wiem, że ten temat też jest testowany, ale trudno mi powiedzieć na jakim jest to teraz etapie. Chyba wszyscy byśmy chcieli, żeby piłki nożnej w piłce nożnej było jak najwięcej. Statystyki pokazują, że tzw. efektywny czas gry w rozgrywkach europejskich jest zdecydowanie wyższy niż w ligach krajowych, więc jest to też kwestia jakości zawodników. Zresztą ja bym odwrócił sytuację i zapytał co robią piłkarze, żeby ten efektywny czas gry zwiększyć zamiast celebrować wykonanie każdego wrzutu z autu.

Najwięcej kontrowersji we współczesnym futbolu budzi chyba kwestia zagrania piłki ręką, zwłaszcza w polu karnym. Da się coś z tym zrobić?
Ten temat na naszych szkoleniach pojawia się praktycznie co pół roku. Wynika to z tego o czym mówiliśmy wcześniej, a więc, że wytyczne w tej sprawie są cały czas aktualizowane. Jest to ciągle w futbolu temat bardzo żywy, a jako kibic powiedziałbym, że dzięki temu piłka nożna jest piękna, ponieważ dyskusje na temat niektórych wydarzeń na boisku trwają często bardzo długo. Oczywiście jako sędziowie chcielibyśmy znaleźć złoty środek, lecz historia tej dyscypliny pokazuje, że akurat w tym przypadku chyba nie jest to możliwe.

W ostatnich turniejach polscy sędziowie docierali dalej niż polscy piłkarze. Jak będzie teraz w Niemczech?
Jestem spokojny o polski zespół sędziowski w skład którego wchodzą Szymon Marciniak ze swoimi asystentami Adamem Kupsikiem i Tomaszem Listkiewiczem oraz arbitrzy VAR – Bartosz Frankowski i Tomasz Kwiatkowski. Jakościowo wyglądają naprawdę bardzo dobrze. Wiemy jednak o tym, że specyfika takiego turnieju powoduje, że nie zawsze jest możliwość prowadzenia finału, bo decydują o tym różne okoliczności.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Sędzia z Bytomia Piotr Lasyk przed Euro 2024: Jestem spokojny o polski zespół ROZMOWA - Dziennik Zachodni

Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24