Tokio 2020. Pływak Wojciech Wojdak z powodu koronawirusa musiał trenować w... stawie

art
Wojciech Wojdak
Wojciech Wojdak Andrzej Szkocki
Przygotowujący się do startu w igrzyskach olimpijskich w Tokio Wojciech Wojdak ma problem z miejscem do trenowania. Baseny zostały zamknięte z uwagi na zagrożenie koronawirusem, więc pływak z Maszkienic ćwiczył w... stawie.

Wojdak do olimpijskiego występu (nie wiadomo czy IO w Tokio odbędą się w pierwotnie planowanym terminie) szykował się na zgrupowaniach zagranicznych, pod okiem znanego trenera Shane'a Tusupa. Ostatnio musiał wrócić do kraju. Opcją było pływanie na publicznych basenach, ale okazało się, że to nie jest możliwe.

Wojdak trening w wodzie zaliczył więc w stawie. Na swoim profilu na Facebooku zamieścił filmik z tego wydarzenia, opatrzony komentarzem "Tak trenuje wicemistrz świata gdy, baseny zostały czasowo zamknięte."

"Kiedy świat mówi, że nie można trenować, a Ty jesteś Polakiem i zawsze znajdziesz sposób." - dodał.

Oczywiście to warunki dalekie od wymaganych w profesjonalnym sporcie (nie chodzi tylko o niezbyt korzystną pogodę), ale takie zajęcia pozwalają zachować "czucie" wody.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wywiad z prezesem Jagiellonii Białystok Wojciechem Pertkiewiczem

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Tokio 2020. Pływak Wojciech Wojdak z powodu koronawirusa musiał trenować w... stawie - Gazeta Krakowska

Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24