5. PKO Bieg Charytatywny w Lidzbarku Warmińskim. Pobiegli, żeby pomóc dzieciom [GALERIA, ZDJĘCIA, WIDEO]

AIPZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (66 zdjęć)
87 pięcioosobowych drużyn i 3223 okrążenia po 400-metrowej bieżni - to najważniejsze liczby piątej edycji PKO Biegu Charytatywnego w Lidzbarku Warmińskim. - Okrążenia zostaną przeliczone na złotówki, które trafią do placówek opiekuńczo-wychowawczych - cieszyła się aktorka, a także ambasadorka wydarzenia Karolina Gorczyca.

O godzinie 10 w 12 miastach w Polsce wystrzeliły pistolety startowe. W Lidzbarku Warmińskim na Stadionie Miejskim ruszyło pierwsze 87 osób z pięcioosobowych sztafet. Jedni popędzili, ile sił, inni lekkim truchtem, a Kamil, jak w każdej poprzedniej edycji, ruszył na wózku inwalidzkim. Bo w tym biegu wynik schodzi na dalszy plan.

- Czekaliśmy na ten dzień od dawna. To święto jeśli chodzi o biegi organizowane przez PKO Bank Polski. Ten jest wyjątkowy, bo charytatywny. Pięcioosobowe sztafety przez jedną godzinę biegają okrążenia. Im więcej, tym więcej złotówek fundacja PKO Banku Polskiego przekaże na cel charytatywny. W tym roku biegamy, by dofinansować edukację pozaszkolną w placówkach opiekuńczo-wychowawczych - tłumaczyła aktorka Karolina Gorczyca, która jest ambasadorką PKO Biegu Charytatywnego.

Dyrektor oddziału pierwszego PKO BP w Lidzbarku Warmińskim, Marcin Tumasz, dodał: - Impreza jak zwykle cieszy się bardzo dużą popularnością. W poprzednich latach więcej osób chciało uczestniczyć niż było miejsc. W tym roku dzięki temu, że mamy 100-lecie PKO BP, liczba drużyn została zwiększona do 100. Jak tylko ruszyły zapisy, strona internetowa się zawiesza, bo serwer nie wytrzymuje. To największy bieg w naszym mieście.

W sumie 435 uczestników pokonało 3223 okrążenia po 400-metrowej bieżni. - Przebiec ten dystans wydaje się proste, ale to bardzo duży wysiłek. Nawet ludzi, którzy biegają zawodowo w połowie okrążenia potrafi złapać zadyszka. A to przecież także bieg dla amatorów, rodzin i przyjaciół, którzy chcą fajnie się bawić i pomóc - przekonywała Karolina Gorczyca.

Jej słowa potwierdził Jacek Protas, jeden z zawodników "Drużyny A". - Jaką mieliśmy taktykę na bieg? Dobrze się bawić! - uśmiechał się, mimo że jego ekipa zajęła 46. miejsce, przebiegając 36 okrążeń. - Nie chodzi o wynik. Są starsi, młodsi, trochę bardziej siwi, jak ja, ale każdy biega w swoim tempie. Liczy się świetna inicjatywa. Każdy chce pobiec jak najwięcej okrążeń, bo każde to pieniądze dla potrzebujących dzieci. Co roku spotykamy się więc z ogromną chęcią - przekonywał.

Dla porządku dodajmy jednak, że najwięcej kółek - 53 - przebiegła i zajęła pierwsze miejsce w kategorii mężczyzn oraz open drużyna "OSIR 2" w składzie Rafał Olkowski, Zbigniew Rogowski, Krzysztof Brągiel, Artur Gwiazda i Sławomir Kaliski. Wśród kobiet najlepsze były Dorota Pawłowska, Otylia Ulińska, Kamila Pawłowska, Agata Majewska i Miłosława Wasiak, które jako zespół "OSIR 1" pokonały 44 pętle. Z kolei w ekipach mieszanych z 48 okrążeniami wygrała "OSIR 3" w składzie Szymon Gwardjak, Krystian Sikorski, Jarosław Laskowski, Piotr Ilski oraz Nina Sikorska.

Przez godzinę nie zabrakło momentów kryzysu. Szczególnie, że choć słonecznie, to w Lidzbarku było wietrznie. Jednak świadomość możliwej pomocy dzieciom pomagała przetrwać.

- Świetny cel mobilizuje do dawania z siebie więcej. Biegnie prawie 100 sztafet i nie widać, kto prowadzi, kto które miejsce zajmuje. Mimo to każdy biega, bo lubi, każdy biega, bo to ważne dla naszego zdrowia, każdy biega, by pomóc - podkreślił Jacek Protas z "Drużyny A". Ambasadorka PKO Biegu Charytatywnego dodała: - Wiem to od sportowców, często tak bywa, że nasz mózg mówi nam, że nie mamy siły, a w organizmie drzemie jeszcze 30 proc. potencjału. I ten cel może go wykorzystać. Dlatego fajną formułą jest połączenie sportu ze wsparciem charytatywnym.

Dodatkowych skrzydeł dodawali kibice, którzy też mieli własną rywalizację. Zorganizowane grupy fanów, które prowadziły najbardziej oryginalny doping, mogły liczyć na nagrodę w wysokości 10 tys. zł, które mogły przekazać na dowolnie wybrany cel charytatywny. - W Lidzbarku mieliśmy trzy takie ekipy. Nie mogliśmy się zdecydować, bo wszystkie były świetne. Zadzwoniliśmy więc do prezes fundacji PKO BP, co z tym zrobić. W rezultacie kwota została zwiększona do 15 tys. zł i każda z grup kibicowskich otrzymała do przekazania na cel charytatywny po pięć tysięcy zł - wyjaśnił dyrektor oddziału banku w Lidzbarku Warmińskim.

- Dopingowaliśmy najbardziej swoją drużynę, ale wspieraliśmy wszystkich uczestników. Jesteśmy dumni, że w małym miejscu tak potrafiliśmy się zjednoczyć i stworzyć coś tak wspaniałego - cieszyła się Joanna Szamszon z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Lidzbarku Warmińskim, jednej z trzech grup kibicowskich.

Po biegu, także PKO Biegu Charytatywnym Młodych, wszyscy wzięli udział w pikniku rodzinnym. Były m.in. strefa ekologiczna i edukacyjna, były m.in. stacja równowagi i rzut talerzem do celu. Było tyle atrakcji, że nie sposób wszystkie wymienić. - Widziałeś?! Udało mi się! - przekrzykiwały się roześmiane dzieci po kolejnych udanych próbach trafienia na drabinkę piłeczkami połączonymi sznurkiem. Rodzice musieli przełknąć gorzką pigułkę porażki. Odbili sobie za to podczas przeciągania liny.

- Serce mi się raduje, że Polacy się ruszyli. Szczególnie widać to mniej więcej od dziesięciu lat, gdy coraz więcej osób jest aktywnych i to w każdym wieku. Mamy coraz więcej miejsc, gdzie dzieci mogą się pobawić, a rodzice poćwiczyć. To wielka rzecz i osiągnięcie ostatnich lat. Oby tak dalej! - zachęcał Jacek Protas z "Drużyny A".

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3