Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 00godz.
  • 31min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Australian Open. Dominic Thiem znów zagra w finale z królem, tym razem z królem Melbourne [zapowiedź]

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
30
30 Fot. AP/Associated Press/East News
Austriak Domninic Thiem będzie w niedzielę rywalem Serba Novaka Djokovicia w singlowym finale Australian Open. W sobotnim finale kobiet zmierzą się Hiszpanka Garbine Muguruza i Amerykanka Sofia Kenin. My cieszymy się z juniorskiego finału Weroniki Baszak.

Dwa tie-breaki, ciasny mecz, a do tego on niesamowicie dobrze serwował - tak zaczął swój pomeczowy komentarz Dominic Thiem, który w czterech setach [3:6, 6:4, 7:6(3), 7:6(4)] pokonał Niemca Alexandra Zvereva. W finale czeka więc kibiców bitwa generacji, bo pretendent zagra ze starym mistrzem, siedmiokrotnym zwycięzcą Australian Open.

- Dwa razy grałem w finale z królem Paryża, teraz trafiłem na króla Melbourne - przypomniał Austriak, który w 2018 i 2019 roku docierał do finału Roland Garros i za każdym razem przegrywał w nim z Hiszpanem Rafaelem Nadalem. - Zawsze trafiam w finale na króla - śmiał się Thiem. - Muszę zagrać na maksa i mieć nadzieję, że to wystarczy - dodał, już poważnie.

O pierwszy w karierze wielkoszlemowy tytuł w swoim pierwszym finale w Melbourne będzie mu jednak bardzo trudno, choć zapowiadający męski finał w studiu Eurosportu Mats Wilander i John McEnroe podkreślali, że nie stoi na całkiem straconej pozycji. - Jest w stanie wygrać. Dajesz Dominic! - zachęcał młodszego kolegę po fachu Amerykanin. Przypomniał również, że o ile na kortach Melbourne Park Novak Djoković (który w czwartkowym, pierwszym, półfinale gładko pokonał [7:6(1), 6:4, 6:3] Szwajcara Rogera Federera) faktycznie jest królem, o tyle Austriak potrafił znaleźć ostatnio na niego sposób.

Bilans ich dotychczasowych pojedynków jest korzystny dla Serba (6:4), ale dwa ostatnie wygrał Thiem, który w ubiegłym roku najpierw pokonał Djokovicia w półfinale Roland Garros, a potem w kończących sezon Finałach ATP w Londynie.

- Tamtem mecz w Paryżu był bardzo dziwny. Mocno wiało, Novak miał problemy i Dominic znalazł na niego sposób. Za to zwycięstwo w londyńskiej hali O2 to dla niego kopalnia doświadczeń, z których na pewno spróbuje skorzystać w niedzielę - podkreślał McEnroe, zaznaczając jednak, że Austriaka czeka piekielnie ciężka przeprawa. Również dlatego, że swój półfinał rozegrał w piątek, więc ma jeden dzień mniej na odpoczynek i regenerację.

W kościach Austriak ma również niezwykle zacięty (trwał ponad cztery godziny) ćwierćfinał z Nadalem, o czym wspominał po ostatniej piłce półfinału. - Rafa gra z niespotykaną u innych intensywnością, dlatego tym bardziej trudno mi było w pełni wypocząć przed dzisiejszym meczem. Gdy jednak doszła adrenalina, wróciłem na właściwy poziom - powiedział.

To był mecz, w którym obaj przełamywali własne bariery. Dla Thiema był to pierwszy półfinał wielkoszlemowy na kortach twardych, a dla Zvereva pierwszy w ogóle. Skład półfinału mógł nieco zaskakiwać, choć przed startem turnieju eksperci (na naszych łamach były nr 2 na świecie Hiszpan Alex Corretja) oczekiwało, że młodsze pokolenie tenisistów dojdzie wreszcie na serio do głosu.

W szanse Austriaka mniej, niż McEnroe, wierzą za to bukmacherzy. W TOTALbet za każdą postawioną na jego zwycięstwo złotówkę można zarobić 3.75. Kurs na Djokovicia wynosi 1.27 do 1.

Niewiele więcej szans pretendentce dają w sobotnim finale pań. Zarówno dla Sofii Kenin (która w półfinale pokonała nieoczekiwanie Australijkę Ashleigh Barty), jak i Garbine Muguruzy (ona z kolei wygrała z Rumunką Simoną Halep) będzie to pierwszy w karierze finał Australian Open, ale Hiszpanka ma już doświadczenie w meczach o najwyższą stawkę, a w dorobku dwa wielkoszlemowe tutuły. W 2016 roku wygrała Roland Garros, a rok później Wimbledon. 21-letnia Amerykanka to na tym poziomie absolutna debiutantka, jej najlepszym osiągnięciem w turniejach Wielkiego Szlema była do tej pory 1/8 finału Roland Garros 2019. Kurs na Kenin wynosi 2.37 do 1, na Muguruzę 1.57. Więcej szans Hiszpance dają również Wilander i McEnroe.

W piątek doczekaliśmy się również polskiego akcentu. Bardzo miłego, bo do juniorskiego finału awansowała Weronika Baszak. W półfinale wrocławianka pokonała 7:5, 2:6, 6:2 Niemkę Alexandrę Vecic. W finale jej rywalką będzie rewelacyjna 14-letnia reprezentantka Andory Victoria Jimenez Kasintseva.

Australian Open na żywo na kanałach Eurosportu i w Eurosport Playerze

Novak Djoković zwyciężył z Rogerem Federerem 7:6, 6:4, 6:3 i awansował do finału Australian Open. Serb 7 razy wygrywał wielkoszlemowy turniej w Melbourne

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3