Piotr Stokowiec: Pogłoski o naszej śmierci okazały się mocno przesadzone

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Udostępnij:
- Dla mnie to satysfakcja, że kolejną drużynę potrafię wyciągnąć z kryzysu - mówił Piotr Stokowiec na pomeczowej konferencji. Jego Zagłębie Lubin pokonało Raków Częstochowa 1:0 i tym samym zapewniło sobie utrzymanie w ekstraklasie.

- Cytując klasyka: pogłoski o naszej śmierci okazały się mocno przesadzone. Dziś pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną. Ten mecz miał ogromne znaczenie dla klubu, piłkarzy, dla mnie i sztabu. Pokazał też, że potrafimy wyjść z kryzysu. Nie było łatwo tego poukładać w cztery miesiące, ale udało się. Cieszę się ze zrealizowania celu. Przegraliśmy z nie byle kim, bo to dzisiaj Raków w tym roku nie przegrał meczu - stwierdził Stokowiec.

- To zwycięstwo było w duchu; team spirit. To buduje mnie jako trenera. Stworzyliśmy drużynę ze zlepku piłkarzy z różnych lig i państw. Marginesu błędu nie było, czasu też nie. Cieszę się, że dziś zagraliśmy jak równy z równym. Były fajne akcje i myślę, że to znalazło potwierdzenie w statystykach. Mieliśmy okazje Doleżala, Starzyńskiego, akcję Pieńki, którą można pokazywać w telewizjach całego świata. To młody chłopak, który dostaje szanse. Nie boję się stawiać na niego mimo walki klubu o życie - podkreślił trener Zagłębia.

- Patryk Szysz od trzech meczów grał na blokadzie, na zastrzykach. Kończy mu się kontrakt, mógłby od dwóch tygodni leżeć i chuchać, by nie nabawił się poważnej kontuzji, a dzisiaj też chciał nam pomóc. To pokazuje jaką drużynę stworzyliśmy.

- Chciałbym wyróżnić Kacpra Chodynę. To piłkarz meczu. Wziął odpowiedzialność za karnego pod nieobecność Starzyńskiego i Szysza. Strzelił gola i był aktywny. W ogóle udało się odkryć kilku młodych jak Łakomy czy Bieszczad. Dziękuję władzom klubu za okazaną cierpliwość.

EKSTRAKLASA w GOL24

Łukasz Trałka w sobotę oficjalnie zakończył swoją piłkarską karierę. Pożegnanie piłkarza Warty Poznań, a w przeszłości kapitana Lecha Poznań, z którym zdobywał w 2015 roku mistrzostwo Polski, było niecodzienne. "Trała" zszedł z boiska w 1. minucie, a piłkarze jednej oraz drugiej drużyny utworzyli mu szpaler po 19 latach z rzędu gry na poziomie ekstraklasy. Kibice z trybun zaczęli skandować jego nazwisko, a na twarzy gracza Zielonych było widać ogromne wzruszenie. Zobacz, jak został pożegnany Łukasz Trałka w derbach Poznania. Zobacz, jak został pożegnany Łukasz Trałka w derbach Poznania --->

Łukasz Trałka w wieku 38-lat zakończył karierę podczas derbó...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Piotr Stokowiec: Pogłoski o naszej śmierci okazały się mocno przesadzone - Gol24

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Sportowy 24
Dodaj ogłoszenie