Strzały na sambodromie. Start przed ceremonią otwarcia

Przemysław Franczak, Rio de Janeiro
Karina Lipiarska-Pałka
Karina Lipiarska-Pałka Wacław Klag
Dobrze znacie to miejsce. Z telewizyjnych migawek. Najważniejsze miejsce karnawałowego pochodu szkół samby. Karina Lipiarska-Pałka będzie tu w piątek strzelać z łuku.

Łuczniczka z podkrakowskiego Zabierzowa zaczyna rywalizację jako pierwsza z całej polskiej reprezentacji. Jeszcze przed ceremonią otwarcia igrzysk. Na Maracanę może zdąży.

- Ktoś musiał być pierwszy – śmieje się. - Większy stres? Nie, nie myślę o tym w tych kategoriach. Są zawody, trzeba wyjść i strzelić. Normalna sprawa.

Nie wszystko jednak będzie takie normalne. Uwagę zwraca przede wszystkim arena rywalizacji – Sambodromo da Marques de Sapucai. To ośmiusetmetrowa, idealnie prosta promenada, wzdłuż której ustawione są strome trybuny. I to nie pierwsze lepsze, bo zbudowane według projektu najsłynniejszego brazylijskiego architekta Oscara Niemeyera.

- Rzadko zdarza się na zawodach łuczniczych, że publiczność siedzi tak blisko i będzie jej aż tyle. To będzie tym bardziej ekscytujące, że w fazie pojedynków każdy z nich będzie rozgrywany osobno, czyli inaczej niż zwykle. Będzie doping, dodatkowe emocje. Do tej pory z takim czymś się nie spotkałem, ale myślę, że sobie poradzę – przekonuje Lipiarska-Pałka.

W piątek czeka ją w zasadzie wstęp do rywalizacji – eliminacje.

Można o niej powiedzieć – łuczniczka po przejściach. Na start w igrzyskach czekała długo. Ona sama żartuje, że osiemnaście lat, czyli tyle ile uprawia tę dyscyplinę sportu, ale można też spojrzeć na to inaczej. Kwalifikację olimpijską wywalczyła w ubiegłym roku, ale o tym, że to ona ostatecznie dostanie nominację, dowiedziała się dopiero na początku lipca.

- To nie do wiary, co działo się wokół tej historii – kwituje 29-latka.

W tle jest konflikt z trenerem kadry Janem Lachem, w wyniku którego Polski Związek Łuczniczy do ostatniej chwili zwlekał z decyzją w tej sprawie. Ostatecznie zarząd, niejednomyślnie, przegłosował jej kandydaturę.

- Czy wątpiłam, że się uda? Nie jestem z tych osób, które wątpią. Miałam nadzieję do końca. Wiadomo jednak, tego rodzaju emocje nie są nikomu potrzebne przed tak ważnym startem i nikomu na dobrze nie służą. Tamta sytuacja zostanie w pamięci, ale w tym momencie jestem bardzo pozytywnie nastawiona do startu – przekonuje. I dodaje: - Łucznictwo to jest sport, który czy spokoju i pokory, niewiele rzeczy jest mnie w stanie wyprowadzić z równowagi.

Sambodrom przez przyjazdem na igrzyska widziała tylko na zdjęciach. - Rok temu zapewniano mnie, że nikt z łuczników nie leci tutaj rekonesans, a było zupełnie inaczej. To był taki niemiły akcent. Ale było-minęło – mówi pojednawczo.

Ostatecznie na najważniejszej imprezie pojawiła się tylko ona. Olimpijskiej nominacji nie zdobyła ani męska ani kobieca drużyna (tegoroczne halowe wicemistrzynie świata, z Lipiarską-Pałką w składzie), nie zakwalifikował się też żaden jej kolega do turnieju indywidualnego. Rodzynek.

- Nie mam z tym problemu. Jestem trochę samotnikiem, który chodzi własnymi ścieżkami. Nie nudzę się sama ze sobą – podkreśla zabierzowianka.

Jest ona, łuk, tarcza o średnicy 122 cm oddalona o 70 metrów i 64 rywalki. - Plan jest taki jak zawsze. Nie nastawiam się, że muszę takie a takie miejsce, bo to jest zgubne. Będę po prostu robić krok po kroku to, czym zajmuję się prawie całe życie. Skupienie i technika. I zobaczymy, gdzie mnie to zaprowadzi – uśmiecha się.

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Materiał oryginalny: Strzały na sambodromie. Start przed ceremonią otwarcia - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

A
A gowno

Wyszło szydełko z worka i kal i mocz wyszczelany i odpad i po wycieczce . Fuj ci w krocze obibocze za gowniany= kalowy rezultat

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3