Florida Panthers pierwszy raz z Pucharem Stanleya na trzydziestolecie klubu. Edmonton Oilers pokonany w siódmym meczu finału NHL

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
EASTNEWS
Florida Panthers po raz pierwszy w historii zdobyła Puchar Stanleya! W siódmym meczu finału NHL „Pantery” pokonały w Sunrise Edmonton Oilers 2:1 (1:1, 1:0, 0:0). Po trzech porażkach z rzędu nie pozwoliły „Nafciarzom” na ostateczny triumf.

W pierwszej tercji drużyny wymieniały się bramkami. Jedyny poprzedni mecz finałowy Pucharu Stanleya, numer 7, w którym obie drużyny zdobyły gola w pierwszej tercji, miał miejsce w 1987 roku pomiędzy Edmonton Oilers a Philadelphia Flyers.

Bramki dla zwycięzców zdobyli Carter Verage 4,27 i Sam Rinehart 35,11, a dla pokonanych – Mattias Janmark 6,44.

Puchar Stanleya na 30-lecie istnienia Florida Panthers

Florida Panthers gra w lidze NHL od 1993 roku i obchodziła w tym sezonie 30-lecie istnienia.

Po raz trzeci w ciągu ostatnich 5 lat klub z Florydy zdobył główne trofeum NHL. W latach 2020 i 2021 zwycięzcą został Tampa Bay Lightning, który reprezentuje również najbardziej wysunięty na południe stan Stanów Zjednoczonych.

Miniony sezon był 31. z rzędu, w którym główne trofeum ligowe trafiło do drużyny amerykańskiej. Ostatni raz Puchar Stanleya powędrował do zespołu z Kanady w 1994 roku, kiedy sięgnął po niego Montreal Canadiens.

Barkov piątym kapitanem z Europy, który wzniósł Puchar Stanleya

28-letni napastnik Panthers Aleksandr Barkov jest pierwszym w historii NHL kapitanem mistrzowskiej drużyny z Finlandii i piątym z Europy, który wzniósł Puchar Stanleya. Wcześniej okazję ku temu mieli obrońcy Nicklas Lidstrom (Szwecja, Detroit Red Wings – 2008) i Zdeno Chara (Słowacja, Boston Bruins – 2011), napastnicy Aleksander Owieczkin (Rosja, Washington Capitals – 2018) i Gabriel Landeskog (Szwecja, Colorado Avalanche – 2022).

Bramkarz Bobrowski jako drugi zawodnik z Florydy wzniósł trofeum NHL

Bramkarz „Panter” Siergiej Bobrowski został drugim zawodnikiem z Florydy, który wzniósł Puchar Stanleya. 35-letni Rosjanin odebrał trofeum z rąk fińskiego kapitana Barkova. Po raz pierwszy w historii NHL kapitan zwycięskiej drużyny przekazał nagrodę bramkarzowi bezpośrednio po prezentacji i okrążeniu honorowym.

Barkov wyjaśnił, dlaczego Bobrowskiemu jako pierwszemu z „Panter” przekazał trofeum NHL:

– Jego dzisiejszy występ był niesamowity. Grał świetnie w każdym meczu przez cały sezon. Siergiej jest głównym powodem naszego zwycięstwa

– zacytował Barkova ESPN.

W 2002 roku czeski bramkarz Dominik Hašek z Detroit Red Wings został drugim zawodnikiem drużyny, który podniósł trofeum, ale kapitan Steve Yzerman przekazał je wówczas jako pierwszemu trenerowi Scotty'emu Bowmanowi.

Bobrowski to szósty bramkarz w historii NHL, który dwa lub więcej razy zdobył Vezina Trophy dla najlepszego bramkarza sezonu i zdobył Puchar Stanleya. 35-letni Rosjanin dołączył do elitarnego grona Haška, Tima Thomasa, Martina Brodeura, Patricka Roya i Eda Belforta.

W siódmym meczu finału NHL Bobrowski odbił 23 strzały i został uznany za pierwszą gwiazdę meczu. W sumie w zakończonych play-offach Bobrowski rozegrał 24 mecze, w których odbił średnio 90,6% strzałów na mecz ze współczynnikiem niezawodności 2,32 i 2 zasłon.

Siergiej został pierwszym bramkarzem National Hockey League, który wygrał play-offy NHL, rozegrawszy 700 lub więcej meczów w sezonie zasadniczym. Obecnie Bobrowski zaliczył dokładnie 700 meczów w sezonie zasadniczym.

McDavid wybrany MVP Pucharu Stamleya, mimo porażki jego zespołu

MVP Pucharu Stanleya 2024 został kanadyjski kapitan i środkowy Edmonton, Connor McDavid, który strzelił 8 goli i wykonał 34 asysty w 25 meczach play-offów NHL. W sezonie zasadniczym w 76 meczach zaliczył 100 asyst i strzelił 32 gole. Odbierając nagrodę Conna Smythe’a McDavid powtórzył wyjątkowe osiągnięcie byłego napastnika Filadelfii Reggiego Leacha, stając się najcenniejszym zawodnikiem z pola turnieju bez zwycięstwa w serii finałowej.

48 lat temu, w 1976 roku, Philadelphia Flyers przegrała w ostatniej serii z gwiazdorskim Montreal Canadiens, ale to Leach został wybrany MVP i z 24 punktami wygrał klasyfikację w fazie play-off. Strzelając 19 goli w 16 meczach, ustanowił rekord Pucharu Stanleya pod względem największej liczby bramek strzelonych w jednej fazie play-off.

McDavid nie był obecny na ceremonii wręczenia nagród, choć w transmisji pokazano, jak jego ojciec, który był na trybunach, gotowy był sfilmować ten podniosły moment.

Perry przegrał finały Pucharu Stamleya w czterech różnych klubach

Dla 39-letniego weterana prawoskrzydłowego Oilers, Coreya Perry’ego, była to czwarta porażka w finale NHL w ciągu ostatnich pięciu lat. W 2020 roku nie udało mu się sięgnąć po trofeum z Dallas Stars, w 2021 z Montreal Canadiens, a w 2022 z Tampa Bay Lightning. Tym samym dwukrotny olimpijczyk został pierwszym graczem w historii NHL, który przegrał w finale Pucharu Stanleya w ramach czterech różnych drużyn.

Łącznie w obecnych play-offach Perry rozegrał 19 meczów, w których zdobył 3 (1+2) punkty.

Edmonton Oilers trzecią drużyną w historii NHL, która wróciła ze stanu 0-3

Serial pomiędzy Florydą a Edmontonem rozwinął się niezwykle dramatycznie. „Pantery” odniosły na początku trzy zwycięstwa z rzędu, po czym „Nafciarze” zdołali odrobić straty i doprowadzić do staniu 3-3. Tym samym Edmonton został trzecią drużyną w historii NHL, która w finale Pucharu Stanleya wróciła do remisu od stanu 0-3.

Trzecie podejście Floridy Panthers i osiągnięcie celu w drugiej próbie

„Panterom” udało się osiągnąć upragniony cel już w drugiej próbie. W zeszłym sezonie najbardziej wysunięty na południe klub w lidze również dotarł do finału, ale nie był w stanie konkurować z Vegas Golden Knights (1-4). To dopiero trzeci taki incydent w NHL od rozpoczęcia ery ekspansji ligi w 1967 roku. Co więcej, w dwóch poprzednich przypadkach drużyny spotkały się z tym samym przeciwnikiem, z którym rok wcześniej przegrały. Udało się to Edmonton w 1984 roku (drużyna pokonała Ney York Islanders po porażce z nimi w 1983 roku) i Pittsburgh Penguins w 2009 roku (drużyna pokonała Detroit Red Wings po porażce z nimi w 2008 roku).

Wcześniej raz jeszcze Floryda grała w finale NHL w 1996 roku, kiedy to uległa Colorado Avalanche (0-4).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24