Legia - Zagłębie 2:1. Dublet Pekharta dał Wojskowym przełamanie. Teraz meczowy maraton

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
18.10.2020 warszawa legia warszawa - zaglebie lublinn/z fot. adam jankowski / polska press brak
Legia Warszawa pokonała Zagłębie Lubin 2:1 w meczu 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Tomas Pekhart, honorowe trafienie dla Miedziowych zaliczył z rzutu karnego Filip Starzyński.

W 2007 r. Czesław Michniewicz przy Łazienkowskiej świętował mistrzostwo Polski jako trener Zagłębia Lubin. 13 lat później, już w roli trenera Legii, podejmował tam Miedziowych licząc na przełamanie swojej nowej drużyny. Po zwycięskim debiucie z kosowską Dritą Gnjilane (2:0) 50-letni szkoleniowiec odpadł z walki o Ligę Europy z Karabachem Agdam (0:3) i przegrał po rzutach karnych mecz o Superpuchar Polski z Cracovią. W tym drugim na ławce zastępował do Marek Saganowski, bo Michniewicz wyjechał na zgrupowanie reprezentacji U-21 (0:1 z Serbią i 1:1 z Bułgarią).

ZOBACZ TEŻ:

Z Zagłębiem, które zaczęło sezon od 4 zwycięstw, remisu i porażki, legioniści chcieli wrócić na zwycięski szlak. Tym bardziej, że na własnym terenie szło im w tym sezonie fatalnie - wygrali dwa mecze, przegrali pięć (z czego jeden po dogrywce i kolejny po rzutach karnych). Musieli uznać wyższość rywali w obu dotychczasowych meczach ligowych, z Jagiellonią (1:2) i Górnikiem (1:3). W niedzielę nie mogli liczyć na wsparcie kibiców - decyzją władz państwowych wszystkie mecze Ekstraklasy odbyły się bez udziału publiczności.

Michniewicz miał sporo problemów kadrowych, przed meczem wypadło mu też dwóch zawodników poddanych izolacji (jeden miał pozytywny wynik testu na COVID-19, drugi wykazywał typowe objawy). Mimo tego mógł jednak wystawić mocny skład, a po pół godziny gry cieszył się z prowadzenia. Tomas Pekhart dostał piłkę tuż przed linią pola karnego, odwrócił się z nią i płaskim strzałem lewą nogą pokonał Dominika Hładuna. Osiem minut później było już jednak 1:1 po tym, jak Filip Starzyński pokonał Artura Boruca z rzutu karnego (Dejana Drażicia sfaulował Bartosz Slisz).

ZOBACZ TEŻ:

Po przerwie wynik mógł przechylić się w obie strony. W doskonałych sytuacjach pudłowali jednak Sasa Balić i Paweł Wszołek. W końcu do siatki trafił Pekhart - po doskonałym dośrodkowaniu Luquinhasa pomiędzy dwóch stoperów. To szósta bramka rosłego Czecha w tym sezonie. Na siedem zdobytych przez całą drużynę aktualnego mistrza Polski.

Teraz Legię czeka prawdziwy meczowy maraton. Przez najbliższe sześć tygodni Wojskowi zagrają sześć meczów. Pierwszy z nich już w środę o godz. 18. Odbędzie się wtedy zaległe spotkanie ligowe ze Śląskiem.

Tomasz Dębek
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Trwa głosowanie...

Kto zostanie mistrzem Polski 2020/21?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Kościoły zdrowego ciała, siłownie obeszły przepisy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3