MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Polscy siatkarze z drugą porażkę w tegorocznej Lidze Narodów. Brazylia za mocna. Przegrana na pożegnanie z Japonią

Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
Mecz Polska - Brazylia w Lidze Narodów.
Mecz Polska - Brazylia w Lidze Narodów. Fot. FIVB
Reprezentacja Polski w siatkówce mężczyzn przegrała z Brazylią 1:3 (21:25, 17:25, 25:21,25:23) na zakończenie drugiego turnieju Ligi Narodów organizowanego w Fukuoce. Polacy z bilansem trzech zwycięstw i jednej porażki opuszczą Japonię. Fazę zasadniczą VNL Biało-Czerwoni zakończą w słoweńskiej Ljubljanie (19-23 czerwca). Dla polskich siatkarzy do druga porażka w ósmym spotkaniu tegorocznej edycji.

Postawienie trudnych warunków przez Brazylijczyków

Po triumfie nad Japonią, Polacy liczyli na kontynuowanie passy. Choć zwycięskiego składu się podobno nie zmienia, trener Nikola Gribć postanowił ponownie dokonać korekt w podstawowym składzie. Na japoński parkiet wyszli: Łukasz Kaczmarek (atakujący), Aleksander Śliwka, Bartosz Bednorz (obaj przyjmujący), Marcin Janusz (rozgrywający), Norbert Huber, Jakub Kochanowski (obaj środkowi) i Jakub Popiwczak. Na ławce rezerwowych tym razem znaleźli się kapitan Bartosz Kurek, odpowiadający za przyjęcie Kamil Semeniuk i Tomasz Fornal.

Początek seta był bardzo wyrównany. Żadna ze stron nie potrafiła zbudować znaczącej przewagi. Jednak od stanu 7:7 prowadzeni przez legendarnego Bernardo Rezende Brazylijczycy zaczęli dochodzić do głosu w postaci skutecznych kontrataków i mocnej zagrywki (12:9). Polacy do końca seta nie potrafili zniwelować różnicy punktowej.

W grze polskiego zespołu zawodziła właśnie zagrywka. To właśnie błąd popełniony w tym elemencie przyczynił się do zakończenia inauguracyjnej partii. Autorem źle wykonanego serwisu był Norbert Huber (21:25).

Kontynuacja dobrej gry rywali

Druga partia także potoczyła się po myśli Canarinhos. Już początek zapowiadał taki i, a nie inny przebieg. - Kolejny punktowy blok Brazylijczyków pozwolił zbudować kilkupunktowe prowadzenie (5:2). Polacy nie dokonali znaleźć odpowiedniego rytmu. W konsekwencji Brazylia wygrała drugą odsłonę. - Pojedynczy blok atakującego Alana zatrzymał Aleksandra Śliwkę (25:17)

Kontakt po trzecim secie

Po dwóch setach Polacy nie potrafili zdobyć punktu w elemencie bloku jak i zagrywki,

Przed grą w trzeciej partii, Grbić dokonał kilku zmian. Na przyjęciu kibice moli zobaczyć Kamila Semeniuka i Tomasza Fornala. Z kolei na pozycji atakującego pojawił się Bartosz Kurek.

Już w pierwszej akcji dobrą reakcją na siatce popisał się rezerwowy Karol Kłos, który zmienił Jakuba Kochanowskiego. Biało-Czerwoni polepszyli także skuteczność. Nie byłoby to możliwe bez istotnych ataków Fornala, Semeniuka czy Kurka.

Do końca seta polska reprezentacja kontynuowała dobrą grę i wygrała 25:21.

Druga porażka w Lidze Narodów

W czwartej partii obrońcy tytułu nie potrafili prowadzić równorzędnej walki z Canarinhos, którzy od stanu 3:3 dyktowali warunki gry. Biało-Czerwoni ponownie mieli problemy z zakończeniem akcji.

Jednak w końcowej fazie osłony pozytywne akcenty w ataku jaki i w zagrywce zmniejszyły różnicę punktową (20:22). Jednak kapitalne ataki Leala z lewego skrzydła przyniosły Brazylii dwie piłki meczowe. Ta druga okazała się tą ostatnią (25:23).

Ostatni turniej Polacy zagrają w Ljubljanie (19-23 czerwca).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wyjazd reprezentacji Polski z Hanoweru na mecz do Hamburga

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24