MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Reprezentacja bez Roberta Lewandowskiego. Michał Listkiewicz: Nieszczęście jednego zawodnika otwiera szansę dla innego

Andrzej Kowalski
Andrzej Kowalski
Reprezentacja bez Lewandowskiego. Listkiewicz: Nieszczęście jednego zawodnika otwiera szansę dla innego
Reprezentacja bez Lewandowskiego. Listkiewicz: Nieszczęście jednego zawodnika otwiera szansę dla innego Sylwia DąBrowa
To już jasne: Robert Lewandowski nie zagra w pierwszym meczu Euro 2024 przeciwko Holandii. Istnieje ryzyko, że jego rekonwalescencja potrwa też dłużej i pod znakiem zapytania są występy napastnika w kolejnych spotkaniach. W rozmowie z “Dziennikiem Bałtyckim” Michał Listkiewicz przekonuje jednak, że to nie koniec świata.

"Robert jest niezastąpiony"

A może nawet i szansa? Zdaniem byłego prezesa PZPN-u, z kontuzją gwiazdy reprezentacji należy się pogodzić i przejść do praktycznych rozwiązań.

- To oznacza to samo, co dla innych reprezentacji. W każdej reprezentacji zdarzają się kontuzje czołowych zawodników. Z tym się trzeba liczyć w sporcie. Teraz ogromna odpowiedzialność spoczywa na innych zawodnikach. Jeżeli bez Roberta sobie poradzimy w tym pierwszym meczu, to będzie bardzo optymistyczny sygnał także dla Roberta, bo zdejmie z niego całą presję oczekiwań - mówi Michał Listkiewicz i podkreśla, że piłka nożna jest na szczęście, grą zespołową. - Co innego w sporcie indywidualnym, gdzie jakiś kandydat na medal czy mistrzostwo ma kontuzję i wypada z zawodów. Tu jest natomiast jedenastu zawodników. Jest takie powiedzenie - nie ma ludzi niezastąpionych. Oczywiście Robert jest niezastąpiony - przyznaje.

ZOBACZ TAKŻE: Kontuzja Roberta Lewandowskiego przed Euro 2024. Co to oznacza dla reprezentacji Polski?

Przed selekcjonerem polskiej reprezentacji stoi więc niezwykle trudne zadanie. Do dyspozycji ma trzech napastników, z czego jeden - Karol Świderski - powraca po kontuzji i będzie zdolny do gry w niedzielę, 16 czerwca. Dwóch pozostałych - Adam Buksa i Krzysztof Piątek - są w pełni sił. Zdaniem Michała Listkiewicza może to być szansa dla jednego z nich.

Michał Listkiewicz optymistycznie o Euro 2024

- Teraz zadaniem trenera jest to, żeby to taktycznie ułożyć, żeby tę lukę wypełnić. Zawsze jakaś nieszczęście jednego zawodnika otwiera szansę dla innego. Tak było w czasach Kazimierza Górskiego czy Antoniego Piechniczka, naszych najwybitniejszych trenerów. Kiedyś opierała się reprezentacja na Włodzimierzu Lubańskim. Po kontuzji niestety już nie wrócił do swojej wielkiej klasy, a reprezentacja nadal miała swoje sukcesy - mówi Listkiewicz.

Były prezes PZPN jest jednak optymistycznych myśli i liczy na szybki powrót Roberta Lewandowskiego. Miejmy nadzieję, że w sprzyjających wszystkim okolicznościach.

ZOBACZ TAKŻE: Otwarcie stadionu lekkoatletycznego w Kościerzynie połączone z olimpiadą i festynem

- Trudno, stało się. Szkoda, że na ostatniej prostej. Może dwa tygodnie temu sztab medyczny poradziłby sobie z problemem. Jestem przekonany, że nasz bardzo profesjonalny sztab pod kierunkiem dra Jaroszewskiego, bardzo doświadczonego lekarza wraz z Robertem, który jest profesjonalistą i wie, jak sobie pomóc, przyspieszą tę rekonwalescencję i na drugi mecz zobaczymy Roberta. Oby w świetnym nastroju po jakiejś zdobyczy punktowej w tym meczu bez niego - podkreśla Michał Liskiewicz.

Lechia Gdańsk - Arka Gdynia

Ponad 36 tysięcy ludzi na derbach Trójmiasta! Byliście na me...

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Reprezentacja bez Roberta Lewandowskiego. Michał Listkiewicz: Nieszczęście jednego zawodnika otwiera szansę dla innego - Dziennik Bałtycki

Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24